Przemysław Rudzki specjalnie dla CL.pl!!
Autor: Szosti, Dodano: 06.12.2008 20:53
Jak wiemy dziś została oficjalnie potwierdzona informacja, że Chelsea wzmocnił 28-letni Nicolas Anelka.
Mamy dla czytelników wielką niespodziankę. Otóż specjalnie dla ChelseaLondyn.pl w sprawie przejścia Francuza na Stamford Bridge głos postanowił zabrać ekspert Canal+ oraz n sport, dziennikarz piszący dla "Faktu" i "Dziennika", felietonu dla portalu - interia.pl, oraz kibic Chelsea - Przemysław Rudzki!
Nie pozostaje mi nic innego tylko zaprosić do lektury felietonu!
-------------------------------------
Co różni mężczyznę od chłopca
Jeśli myślicie, że Nicolas Anelka uratuje wasz klub, czy śmiecie twierdzić, że on wam da tytuł mistrzowski (albo chociaż nadzieję). Jeżeli sądzicie, że zostanie królem strzelców i upokorzy najbardziej znienawidzonych rywali z Premiership, to… nie jesteście dalecy od prawdy. Nicolas, nadszedł czas, by zmądrzeć! A przybytkowi rozumu nic bardziej nie służy niż zbliżanie się do trzydziestki. Wiem, bo sam to niedawno przerabiałem. Człowiek ani się spostrzeże, i z chłopca staje się mężczyzną. Podobno niektórzy mają to wcześniej…
Najłatwiej powiedzieć, że Anelka to nic więcej jak tylko kłopoty. Jednak patrząc na ten sezon, można śmiało stwierdzić, że Francuz owszem, stwarzał problemy, ale głównie rywalom. Już dziś wiadomo, że to będzie dla niego sezon lepszy niż poprzedni. Myślę, że dużo, dużo lepszy, a transfer do The Blues da mu kopniaka i motywację do gry o wiele większą niż w Boltonie (i nie mówię nawet o pieniądzach).
Umówmy się – Anelka miał zadatki na zrobienie większej kariery. Jednak to, co nie udało mu się w Realu, czy reprezentacji Francji, dla wielu innych piłkarzy i tak byłoby szczytem marzeń. Ja mam do Anelki słabość, jak niemal do każdego piłkarza, który poza boiskiem stwarza kłopoty – od Diego Maradony począwszy, przez George'a Besta (the Best), na tym - pożal się Boże - Grosickim z Legii, kończąc.
To jasne. Dla Chelsea Anelka ma być następcą Didiera Drogby. Abramowicz już wystarczająco rozwścieczył kibiców zwolnieniem Jose Mourinho. Chcąc więc uniknąć przedwczesnego linczu, rosyjski multimiliarder już dziś zabezpieczył się na wypadek i tak przesądzonego odejścia napastnika z Wybrzeża Kości Słoniowej. Mieliście Drogbę? No to teraz macie Anelkę! Przyznać muszę, że ruch to był mistrzowski, bo ci piłkarze różnią się tylko tym, że Drogba jest silniejszy, a Anelka inteligentniejszy na boisku.
O Chelsea nic już nie będzie, bo Wy tutaj ludzie, akurat jesteście tak zboczeni na punkcie tego klubu, że niczego nowego nie możecie się ode mnie dowiedzieć.
Może więc coś kształcącego: niech tylko Anelka nie zamknie się w domu ze swoim playstation. Bo w dzielnicy Chelsea, nie dość, że jest ładnie, to na dodatek ma się zacnych sąsiadów. Wystarczy wyjść na ulicę, zajrzeć do pubu, pójść za róg, a spotkać można Hugha Granta, Bryana Adamsa, Johny’ego Deppa czy Micka Jaggera. Jeśli żadne z nazwisk nic wam nie mówi, to najprawdopodobniej jesteście chorzy na nieuleczalną chorobę zwaną Stamford Bridge i nic poza piłką was nie interesuje.
I jeszcze słowo o Anelce, ale zostawmy futbol. Kiedyś jedna z jego narzeczonych wyznała prasie, że to kompletny nudziarz, odporny na kobiece wdzięki, i ponoć nawet, kiedy chciała zrobić przed nim striptiz, odganiał ją, że telewizor niby zasłaniała.
Ostatnio musiał się zmienić przecież ożenił się, jakoś w zeszłym roku. Ale to chyba nic poważnego. Ślub był w prima aprilis .
Teraz sąsiadką Anelki będzie Elizabeth Hurley, najseksowniejsza, najlepiej rozwinięta 43-latka, jaką widziałem. Jeśli przyjdzie pożyczyć cukru ciężko będzie się oprzeć. Ale to właśnie różni mężczyznę od chłopca, że ten pierwszy wie, kiedy odmówić. I komu się nie odmawia. Na przykład Chelsea.
PRZEMYSŁAW RUDZKI
Źródło: własne
















"najlepiej rozwinięta 43-latka, jaką widziałem" - są jakieś zdjęcia, zwłaszcza jej "rozwinięcia" ??