Falstart na początek Ligi Mistrzów... Valencia zwycięża na Stamford Bridge

17.09.2019, 22:54 Bartłomiej Wójcik
Frank Lampard nie zaliczył udanego debiutu jako trener Chelsea w Lidze Mistrzów. The Blues na własnym obiekcie ulegli Valencii 0:1. Jedyną bramkę w tym meczu zdobył Rodrigo w 75. minucie gry. Mecz obfitował w dramatyczne wydarzenia dla gospodarzy. Jeszcze w pierwszej połowie kontuzji nabawił się Mason Mount, a pod koniec meczu rzut karny zmarnował Ross Barkley.

Pierwszą szansę dla Chelsea oglądaliśmy w 6. minucie gry. Willian rozegrał piłkę z Cesarem Azpilicuetą, a Hiszpan po chwili dośrodkował płaską piłkę w pole karne. Futbolówka trafiła do Tammy’ego Abrahama, ale Anglik nie zdołał pokonać bramkarza. Parę sekund później brazylijski skrzydłowy dogrywał z rzutu rożnego, a strzał głową zaliczył Marcos Alonso. Jasper Cillessen był na posterunku.

W kolejnych minutach nie było zbyt wiele efektownych akcji i gra utknęła w środku pola. Najważniejszym, aczkolwiek smutnym wydarzeniem tego etapu była kontuzja Masona Mounta. Młody pomocnik musiał opuścić plac gry już w 15. minucie. Był to efekt ostrego starcia z Francisem Coquelinem.

W 26. minucie kolejną szansę miał Abraham. Anglik kończył głową dośrodkowanie Azpilicuety z prawej strony. Uderzył jednak nieczysto i nie zagroził bramce Valencii.

Trzy minuty później postraszyli goście. Dobry płaski strzał z dystansu oddał Rodrigo, ale trafił w Kevina Gameiro. Chwilę później jeden z graczy Valencii próbował poprawki, ale piłka poszybowała w trybuny. Na tym etapie gry gracze hiszpańskiej ekipy kilkukrotnie próbowali zawiązywać akcje kombinacyjne, ale ich poczynania były blokowane przez obrońców The Blues.

W 33. minucie ładną akcją popisał się Willian. Brazylijczyk popędził środkiem boiska, wymanewrował rywali i uderzył z dystansu. Był to jednak kolejny niecelny strzał. Osiem minut później skrzydłowy Chelsea miał świetną okazję, gdy dostał w polu karnym długą piłkę od Mateo Kovacicia. Niestety, oddał zły strzał ponad poprzeczką bramki.

Ten sam zawodnik miał ostatnią okazję tej połowy. Willian oddał mocny strzał z ostrego kąta, ale Cillessen znów zrobił to, co do niego należało. Pierwsza połowa zakończyła się zatem bezbramkowym remisem.

Na początku drugiej części mieliśmy małą wymianę ciosów. Najpierw nieco groźnie było pod bramką gości po rzucie rożnym dla Chelsea, a w odpowiedzi z dystansu uderzył Denis Cheryshev.

W 57. minucie Hiszpanie mogli zaskoczyć rywali. Dani Parejo sprytnie dograł po ziemi z rzutu rożnego do Gameiro. Strzał Francuza był jednak zbyt mocny i piłka przeleciała nad poprzeczką bramki Arrizabalagi.

Siedem minut później dobry strzał z rzutu wolnego oddał Alonso. Hiszpan uderzył płasko i celnie, ale Cillessen wybronił jego uderzenie. Chwilę później ten sam gracz niecelnie uderzył głową po rzucie rożnym. Kolejną dobrą akcję The Blues technicznym strzałem kończył Pedro. Uderzenie nie było precyzyjne.

W 75. minucie dosyć nieoczekiwanie Valencia wyszła na prowadzenie. Piłkę z rzutu wolnego w pole karne wrzucił Parejo, a całą akcję wykończył Rodrigo. Napastnik gości był całkowicie niepilnowany i sprytnym strzałem z powietrza pokonał Arrizabalagę. Trzy minuty później stan meczu próbował wyrównać Olivier Giroud, ale strzał poszybował prosto w ręce bramkarza rywali.

W 84. minucie gry doszło do kontrowersyjnej sytuacji w polu karnym Valencii. Fikayo Tomori uderzył piłkę głową po rzucie rożnym, a piłka trafiła w rękę Daniela Wassa. Sędzia musiał skorzystać z systemu VAR i ostatecznie przyznał rzut karny Chelsea.

Tę szansę otrzymał Ross Barkley. Anglik nie wykorzystał jednak rzutu karnego. Piłka po jego strzale lekko otarła się o poprzeczkę i wyszła na aut.

Do końca meczu The Blues próbowali różnych rozwiązań, z których najbliższe celu było uderzenie Alonso z rzutu wolnego z ostrego kąta. Nie udało się jednak wyrównać stanu tego meczu. Gospodarze ulegli hiszpańskiej ekipie 0:1.

Chelsea 0:1 Valencia (0:0). Bramki: Rodrigo 75’

Chelsea: Arrizabalaga; Zoma (Giroud 73’), Christensen, Tomori; Azpilicueta, Kovacić (Barkley 80’), Jorginho, Alonso; Willian, Mount (Pedro 16’); Abraham

Valencia: Cillessen; Wass, Garay, Paulista, Gaya; Coquelin, Parejo, Kondogbia, Cheryshev (Diakhaby 90’); Rodrigo (Lee 90’), Gameiro (Gomez 70’)
źródło: własne

Komentarze (31):

PrzemekLigaAngielska
+1
20.09.2019, 16:13 Użytkownik, komentarzy: 658 newsów: 0

Hudson Odoi może i liczę na to okazać się transferem po kontuzji,może być dużym wzmocnieniem i niech wraca do zdrowia :)
Na konferencji nic Frank nie wspominał o nowych urazach,Mount może zagrać z Liverpoolem ale decyzja zapadnie jutro,nie wspominał o Emersonie i Rudigerze czy są do dyspozycji plus Kante bo liczę ze zagrają w niedzielę.

Mój skład:Formacja 3-4-2-1.Kepa-Zouma-Rudiger-Tomori-Azpi-Kante-Kovacic/Jorginho-Emerson-Mount-Pulisic-Abraham.
Jak nie zagra Mount to za niego Barkley zamiast Williana lub Pedro a obok Pulisicia.
Kante nie zagra to w środku będzie Kovacic z Jorginho ale sądzę ze Kante zagra za duży mecz a liczę ze to wygramy bo jest szansą na to.

Minusem dla nas będzie to że Liverpool dużo biega w pierwszych 15 min.jak i ostatnich 15 min.meczu są mocni fizycznie ale nie poddamy się tak latwo:)Mogą biegać intensywnie cały mecz ale nie ma drużyn nie do pokonania,są i zawsze będą,kwestia dobrego wejścia w mecz,bez strachu przed przeciwnikiem plus wyeliminowanie popełnianych prostych błędów..

NesKlik7
+1
20.09.2019, 15:45 Użytkownik, komentarzy: 19 newsów: 0

Hudson Odoi z nowym kontraktem na 5 lat. Cieszmy sie i radujmy :)

blue1
+1
19.09.2019, 13:50 Użytkownik, komentarzy: 4385 newsów: 0

Faktycznie Kepa mógł wyciągnąć niektóre piłki, które wpadły, ale tak jak napisał CFCrules nie ma co go obwiniać za całe zło tego świata, jak w zeszłym sezonie Jorginho. A co do Hazarda to zgadzam się ze Skazą, może nie za rok, ale podejrzewam że Edeno i tak do nas wróci.

CFCrules
+3
19.09.2019, 00:21 Użytkownik, komentarzy: 2003 newsów: 18

Przestańcie tak narzekać na Kepę. Cała formacja defensywna na razie nie ogarnia, więc nie liczmy na cuda ze strony bramkarza. Dla mnie to jest dobry golkiper, wciąż młody i rozwijający się. A Courtois na szczęście już z nami nie ma i nie tęsknię za nim, wręcz przeciwnie.

Co do Hazarda, faktycznie szkoda chłopa. Poszedł do Realu bo chciał spełnić swoje marzenie a na razie wygląda to bardzo słabo. Nie tyle jego forma co cała otoczka wokół tej drużyny. I tak jak nie lubię PSG tak akurat dzisiaj zupełnie nie przeszkadza mi że rozklepali Real. Niech Zidane dalej płacze że nie ma Pogby i musi się męczyć z Jamesem i Balem (który na ten moment ogarnia tam niemalże najwięcej).

Skaza
+2
18.09.2019, 23:18 Użytkownik, komentarzy: 3123 newsów: 0

A Hazard za rok wraca do Chelsea. Dlatego Lampard nie wystawia Pulisicia, żeby chłopak się nie przywiązywał.

W Chelsea Eden był bogiem, ciekawe jak sobie teraz poradzi. Nie pod względem sportowym, ale tym jak go kibice traktują.

yarexq
-1
18.09.2019, 23:14 Użytkownik, komentarzy: 328 newsów: 0

@Bryan
+1, nawet gorszy

Wie ktoś co z Sommerem? Kiedyś był news że Franek był zainteresowany jego kupnem, wie ktoś czy temat dalej aktualny i czy jest w formie (czyt. nie jest takim plackiem jak Kepa)?

Bryan
+4
18.09.2019, 21:47 Redaktor, komentarzy: 4202 newsów: 2404

Nasz Kepa nie jest lepszy.

Cypriano9
+3
18.09.2019, 21:31 Użytkownik, komentarzy: 363 newsów: 0

Ale ten Tibo Courotis jest słaby

yarexq
0
18.09.2019, 21:17 Użytkownik, komentarzy: 328 newsów: 0

A tymczasem PSG z Realem... Hazard nastukaj coś i niech chociaż dla Ciebie ten weekend będzie udany :)))

filipsko23
+1
18.09.2019, 17:11 Użytkownik, komentarzy: 1103 newsów: 246

Kepa - Emerson, Rudiger, Tomori, Azpilicueta/James - Kovacić Kante, RLC - Odoi, Abraham, Mount

Tak może wyglądać nasz skład jak się wszyscy wyleczą. Całkiem nieźle to wygląda, problem w tym że możemy zagrać nim dopiero w przyszłym roku jak Ruben wróci do pełni zdrowia. Bo grając Pedro czy Alonso ciężko osiągać dobre wyniki z każdym, mając mecze co 3 dni.

Kolejna sprawa która bardzo martwi to obrona. Wciąż nie zachowaliśmy czystego konta. Naprawdę za łatwo tracimy te bramki. I głównie to są indywidualne błędy. Bardzo kiepska gra Azpilicuety ostatnio, o Alonso zostało powiedziane już wszystko, Zouma i Christensen też nie są bezbłędni. Oby jakoś to Frank poskładał, może trzeba poczekać na powrót wszystkich kontuzjowanych obrońców, a może problem rozwiąże się przy okazji letniego okienko.

Jednak trzeba pamiętać, że ten klub przechodzi przez wiele zmian. Przyszli nowi ludzie, postawiono na wychowanków (choć z konieczność), za rok przyjdzie pewnie kilku nowych zawodników. Także nieoczekiwałbym jakiś cudów w tym sezonie.

Pożyjemy, zobaczymy ;)

klubMPbramki
1Liverpool113125-10
2Man City102533-8
3Leicester City102227-7
4Chelsea91917-11
5Arsenal111717-17
6Bournemouth101414-14
7Newcastle10149-14
ZawodnikBA
1Tammy Abraham70
2Mason Mount30
3Olivier Giroud10
4Fikayo Tomori10
5N'Golo Kante10
6Jorginho10
7Christian Pulisic02
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Chelsea
:
Brighton & Hove Albion
Chelsea - Brighton & Hove Albion
24.02.2019, 13:00
Stamford Bridge (London)
pokaż cały terminarz
Poprzedni mecz
Chelsea
2:0
Crystal Palace
Chelsea - Crystal Palace
T. Abraham 52`
9.11.2019, 13:30
Stamford Bridge (London)
Panel kibica
osób online
17244
aktywnych
uzytkowników
32082
dodanych
aktualności
Piłkarski sklep kibica Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Co sądzisz o zakazie transferowym nałożonym na Chelsea?
UEFA postąpiła niesłusznie14,71%
Prawidłowe działanie UEFA5,88%
Słuszcznie czy niesłusznie, ale może i dobrze się stało, bo dzięki temu szansę mogą dostać wychowankowie44,12%
Chelsea będzie miała przez to spore problemy ze skompletowaniem mocnej kadry na następny sezon17,65%
Chelsea nic na tym nie straci, bo zamiast kupować nowych zawodników, da szansę tym, którzy aktualnie przebywają na wypożyczeniu17,65%
34 odpowiedzi