Ostatni test przed startem sezonu. Borussia Monchengladbach vs. Chelsea [zapowiedź]

03.08.2019, 09:57 Bartłomiej Najtkowski
Dziś Chelsea zagra z Borussią Monchengladbach w ostatnim meczu przedsezonowym. Po efektownym zwycięstwie nad Salzburgiem 3:5 kibice mogą być pełni optymizmu, choć The Blues muszą poprawić jeszcze kilka rzeczy w swojej grze.

W meczu z Salzburgiem nie wszystko funkcjonowało jak należy. O ile gra ofensywna mogła zachwycić każdego, to z obroną było krucho. Na pewno pozytywne jest to, że w drużynie pojawiają się piłkarze, którzy chcą grać pierwsze skrzypce po odejściu Edena Hazarda. Jednym z nich jest Ross Barkley, dla którego gra na pozycji nr 10 przy obecnej konfiguracji taktycznej zdaje się być optymalnym rozwiązaniem. Barkley dogaduje się świetnie z Christianem Pulisicem. Widać, że Frank Lampard będzie preferował grę do przodu. Skrzydłowi i boczni obrońcy pełnią istotną rolę w jego filozofii futbolu.

Teraz warto skupić się na dzisiejszym rywalu The Blues. Przed meczem z Salzburgiem wiele mówiło się o tym, że drużyna z Austrii jest europejskim średniakiem. Ekipę Gladbach można określić podobnie, choć trzeba mieć na uwadze też to, że gra w znacznie lepszej lidze niż Red Bull. Źrebaki nie należą do niemieckich potentatów, ale od pewnego czasu zawsze są w górnej połówce tabeli, grają w Lidze Europy i potrafią napędzić stracha największym w niemieckiej piłce. W poprzednim sezonie zaliczyli sinusoidę formy. Początkowo bowiem trzymali się mocno, byli tuż za dwójką gigantów Bundesligi: Bayernem i Dortmundem, z czasem jednak stracili sporo punktów i osunęli się w tabeli na niższe piąte miejsce. Co łączy Chelsea i Gladbach? Odejście Hazarda. Eden opuścił Stamford Bridge, natomiast z ekipą Źrebaków rozstał się jego brat Thorgan. Strata tak błyskotliwego ofensywnego gracza na pewno będzie dotkliwa dla klubu z Borussia-Park.

Trenerem Borussii jest Marco Rose, który przejął stery w drużynie po tym sezonie, wcześniej prowadził Red-Bull Salzburg. Niemiec osiągnął ogromny sukces w Austrii, zdobył dwa tytuły mistrzowskie i Puchar Austrii, po czym przeniósł się do Monchengladbach. Rose był przez wiele lat obrońcą w swoim kraju, grał m.in. w Lipsku, Hanowerze i Mainz. Dziś najważniejszym piłkarzem Gladbach jest Oscar Wendt. Szwedzki obrońca stał się kluczowym elementem w układance kolejnych szkoleniowców niemieckiej drużyny na przestrzeni ostatnich lat, a gra w Borussii od 2011 roku, gdy przeszedł do tego klubu z Kopenhagi. Szwed, który gra na lewej obronie, ma już za sobą prawie 200 występów w drużynie z Monchengladbach. W 2017 roku podjął decyzję, że chce skupić się na grze w klubie, dlatego zrezygnował z gry dla reprezentacji. Niestety Wendt wciąż czeka na pierwsze trofeum w barwach Źrebaków. Wcześniej cztery razy triumfował ze swoją drużyną w rywalizacji o mistrzostwo Danii.

Na Borussia-Park kibice równie w najbliższym sezonie będą mieli okazję oglądać na boisku piłkarza z wielkim nazwiskiem. Po Hazardzie przyszła pora na Thurama. To Marcus Thuram – syn Liliama, byłego obrońcy reprezentacji Francji, Barcelony i Juventusu. Francuski napastnik trafił do Niemiec na początku lata z Guingamp. Od razu został doceniony. Dostał bowiem koszulkę z numerem 10. Wcześniej występował w niej Thorgan Hazard. Można zatem powiedzieć: noblesse oblige.

Chelsea jest faworytem dzisiejszego meczu z Gladbach, ale pokonanie Niemców nie będzie łatwym zadaniem. To na pewno solidna, europejska drużyna, która jest gotowa do tego, by grać jak równy z równym prawie z każdym rywalem na poziomie Ligi Europy. Chelsea w dotychczasowych sparingach grała radosny futbol. Dużo strzelała i dużo traciła. Niemcy przegrali ostatni mecz kontrolny z Athletic Bilbao, ale wcześniej gromili swoich rywali odpowiednio 8:0, 5:1 4:0.

Oto lista graczy nieobecnych: Antonio Rudiger, Hudson-Odoi, Marco van Ginkel, Ruben Loftus-Cheek i Reece James. Do trenowania wraca już N'Golo Kante, który jest z drużyną w Niemczech. Jednak Frank Lampard prawdopodobnie nie będzie ryzykował i Francuz raczej nie zagra w meczu z Gladbach. Nie patrząc na te okoliczności, trzeba pokonać Borussię, by przystąpić z dużą pewnością siebie do przyszłotygodniowej konfrontacji z Manchesterem United.

Borussia Monchengladbach vs. Chelsea
Mecz towarzyski
3 sierpnia 2019 roku (sobota), godz. 17.00
Stadion: Borussia-Park
źródło: własne

Komentarze (3):

Skaza
0
03.08.2019, 17:53 Użytkownik, komentarzy: 3123 newsów: 0

Dobry mecz do przyzwyczajenia się do gry Chelsea w nadchodzącym sezonie. Przeciwnik odrobinę lepszy i już kaplica. Lampard musi zacisnąć zęby i ugrać tyle ile można z tymi piłkarzami. Za rok transfery, będzie lepiej, a teraz nic tylko oglądać Abrahama na "9".

CFCrules
0
03.08.2019, 17:50 Użytkownik, komentarzy: 2003 newsów: 18

Dawać Barkleya na boisko. Jest w bardzo dobrej formie a Kovacić znowu zaczyna irytować. Giroud też mile widziany.

Cypriano9
0
03.08.2019, 17:49 Użytkownik, komentarzy: 363 newsów: 0

Nie róbcie proszę z tego Mouta wielkiej gwiazdy...

klubMPbramki
1Liverpool246757-20
2Man City235161-23
3Leicester City244755-25
4Chelsea264141-33
5Arsenal253838-33
6Man Utd243633-25
7Burnley263531-36
ZawodnikBA
1Tammy Abraham70
2Mason Mount30
3Olivier Giroud10
4Fikayo Tomori10
5N'Golo Kante10
6Jorginho10
7Christian Pulisic02
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Chelsea
:
Brighton & Hove Albion
Chelsea - Brighton & Hove Albion
24.02.2019, 13:00
Stamford Bridge (London)
pokaż cały terminarz
Poprzedni mecz
Chelsea
4:0
Everton
Chelsea - Everton
M. Mount 14`
Pedro 21`
Willian 51`
O. Giroud 54`
8.03.2020, 15:00
Stamford Bridge (London)
Panel kibica
osób online
17251
aktywnych
uzytkowników
32082
dodanych
aktualności
Piłkarski sklep kibica Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Co sądzisz o zakazie transferowym nałożonym na Chelsea?
UEFA postąpiła niesłusznie14,71%
Prawidłowe działanie UEFA5,88%
Słuszcznie czy niesłusznie, ale może i dobrze się stało, bo dzięki temu szansę mogą dostać wychowankowie44,12%
Chelsea będzie miała przez to spore problemy ze skompletowaniem mocnej kadry na następny sezon17,65%
Chelsea nic na tym nie straci, bo zamiast kupować nowych zawodników, da szansę tym, którzy aktualnie przebywają na wypożyczeniu17,65%
34 odpowiedzi