[NzP]: Akademia Chelsea

17.02.2019, 02:16 Prawnik
Wielkie kluby piłkarskie charakteryzują się tym, że oprócz zdobywania trofeów, wygrywania mistrzostw i pucharów, produkują znakomitych piłkarzy, szkolą od podstaw i wprowadzają do pierwszej drużyny olbrzymie talenty. Można wydawać duże pieniądze na gotowych piłkarzy, próbować grać najemnikami, ale to wychowankowie nadają charakter drużynom. Tak zawsze było, jest i będzie.

Gdyby prześledzić wyniki najlepszych klubów piłkarskich na świecie, a przede wszystkim zdobywane przez nie tytuły, dojdziemy do wniosku, że każdy z tych zespołów zbudowany był w oparciu o piłkarzy wychowanych w danym klubie, tak było z Barceloną, Realem Madryt, Milanem, Manchesterem United itd.

Gdyby zapytać przypadkowego kibica piłki nożnej, czy zna wychowanków Chelsea, pewnie miałby niezłą zagwozdkę. Co poniektórzy wymieniliby Johna Terry'ego, inni pewnie wskazaliby na Franka Lamparda czy Joe Cole'a i na tym wynik wskazań pewnie by się zamknął. Oczywiście kibice The Blues wiedzą, że ani Lampard ani Cole nie są produktami Akademii Chelsea.

Jak więc wygląda sytuacja szkolenia młodzieży w zespole z południowo-zachodniego Londynu?
Może zacznę od końca – sukcesy. Jeśli popatrzymy na wyczyny młodzieży Chelsea w przeciągu ostatnich 10 lat, moglibyśmy wróżyć, że przed klubem rozpościera się świetlana przyszłość, bez konieczności transferów, wydawania wielkich pieniędzy. Drużyny młodzieżowe zdobyły Puchar Anglii w latach 2010, 2012, 2014, 2015, 2016, 2017 i 2018, do tego dochodzi tryumf w rozrywkach Młodzieżowej Ligi Mistrzów w latach 2015 i 2016, a gdyby nie blamaż pierwszej drużyny i brak awansu do tych rozgrywek, pewnie wynik byłby jeszcze bardziej okazały. W tym miejscu należy wspomnieć, że za wynikami drużyn młodzieżowych, a tym samym za ich sukcesami stali znakomici trenerzy Akademii Chelsea, czyli Adi Viveash, Joddy Morris oraz Joe Edwards. Czy można chcieć czegoś więcej?

Owszem, dobrze byłoby przenieść te wyniki na poziom pierwszej drużyny. A jeśli w ciągu 9 lat zdobywa się 7 pucharów krajowych i dwa trofea europejskie, to można powiedzieć, że jest to całkowita dominacja. Co jednak ważniejsze, skoro młodzi piłkarze w taki sposób zawłaszczyli sobie te rozgrywki, można by oczekiwać, że w niedalekiej przyszłości co najmniej połowa z nich będzie stanowić o sile Chelsea.

I teraz przechodzimy do praktyki. Śledząc składy tryumfatorów ww. rozgrywek znajdziemy powtarzające się nazwiska J. Bruma, J. McEachran, M. Lalkovic, N. Ake, L. Piazon, L. Baker, N. Chalobah, I. Feruz, A. Kiwomya, R. Loftus-Cheek, O. Aina, J. Boga, Ch. Musonda, A. Christensen, J. Clarke-Salter, I. Brown, D. Solanke, K. Palmer, T. Abraham, F. Tomori, I. Ugbo, M. Mount, D. Sterling, J. Maddox, C. Hudson-Odoi, B. Gilmour.

Oczywiście, zawodników grających w tych rozgrywkach było dużo dużo więcej, jednak pozwoliłem sobie wybrać tych, z którymi wiązałem (z większością ciągle wiążę) ogromne nadzieje, na przebicie się do pierwszego składu Chelsea.

Josh McEachran wydawał się być idealnym następcą Franka Lamparda, miał niesamowity potencjał i niespotykany, jak na swój młody wiek spokój. Potrafił czytać grę, wychodzić obronną ręką z bardzo trudnych sytuacji i nigdy nie panikował, do tego miał naturalny ciąg na bramkę przeciwnika, zabierał piłkę i zawsze próbował jak najszybciej rozprowadzić dobrą akcję dla swoich kolegów. Nie wiadomo, w którym momencie, po prostu zgasł, zrezygnowano z jego usług i już czwarty sezon rozgrywa z Brendford, grającym w Championship.

Nie będzie już z niego wielkiego piłkarza, na miarę Chelsea, podobny los podzielił już Jeffrey Bruma, Milan Lalkovic a na najlepszej drodze ku temu jest Lucas Piazon, który tuła się od wypożyczenia do wypożyczenia i mając 25 lat na karku, trafił właśnie do Chievo Verona.

Wielką nadzieją na wejście do pierwszej drużyny było trio Izzy Brown – Lewis Baker – Jeremy Boga, znakomicie rozumieli się w drużynie młodzieżowej i momentami ośmieszali swoich rówieśników na boisku, pokazując, że są na dużo wyższym poziomie. Cała trójka została oddana na wypożyczenia i znajdują się na nich do tej pory, choć każdy z nich ma już po 22/23 lata. Dwóch pierwszych „rozwija” swój talent w Championship, natomiast Boga jest obecnie wypożyczony do drużyny z Serie A – Sassuolo.

Ciągle bardzo mocno liczę na powrót do eksplozji talentu Charly'ego Musondy, który pokazał już, że ma niesamowity talent i olbrzymi potencjał na wielkiego piłkarza, w tej chwili znajduje się w Vittese na wypożyczeniu i wraca do zdrowia po kontuzji, ale jeśli nie zacznie udowadniać swojej wartości już teraz, to sądzę, że opuści Chelsea bezpowrotnie już w przyszłym sezonie.

Bardzo żałuję odejścia Nathana Ake'a, który stanowi trzon defensywy Bornemouth i moim zdaniem, jest dużo lepszym zawodnikiem od Marcosa Alonso, którego z miejsca mógłby zastąpić. Liczę na jego powrót do Chelsea, choć wiem, że może to zostać, co najwyżej w sferze pobożnych życzeń.

Kolejny raz, na zapleczu Premier Laegue, swój olbrzymi talent pokazuje Tammy Abraham. Jest obecnie wiceliderem tabeli strzelców Championship i strzela bramki na zawołanie. Powinien otrzymać swoją szansę w Chelsea, bo nie sądzę by w czymkolwiek ustępował chociażby Olivierowi Giroud. Chłopak jest naprawdę fenomenalny i mając wokół siebie zawodników tworzących mnóstwo okazji do zdobycia bramek, mógłby stać się prawdziwym katem obrońców w najwyższej lidze rozgrywkowej w Anglii.

Tak naprawdę, do drzwi pierwszego składu Chelsea pukają ciągle: Andreas Christensen, Ruben Loftus-Cheek i, mimo młodego wieku, Callum Hudson-Odoi. Wszyscy trzej grają na bardzo wysokim poziomie, śmiem twierdzić, że Ruben Loftus-Cheek jest jednym z najlepszych zawodników The Blues w tym sezonie i, jeśli tylko jest zdrowy, powinien wychodzić w pierwszym składzie. Jeśli chodzi o CHO, to istny diament, na którego powinno się chuchać i dmuchać, i dawać jak najwięcej szans na grę. Pokazał już jak bardzo wartościowy potrafi być dla drużyny, moim zdaniem daje więcej niż Willian i Pedro razem wzięci. Christensen jest bardzo solidnym obrońcą, może nie jest tak charyzmatyczny jak David Luiz, ale popełnia znacznie mniej błędów od Brazylijczyka i zdecydowanie zasługuje na grę w Chelsea.

Ciągle bardzo młodzi są Mason Mount i Fikayo Tomori, obaj rozwijają się w Derby County pod okiem Franka Lamprada i czynią niesamowite postępy. Mount już w przyszłym sezonie powinien wrócić do Chelsea i dostawać swoje szanse, bo jego potencjał i zdolności są niesamowite, ma niewyobrażalny przegląd pola i absolutnie zero kompleksów, żadnego respektu przed rywalem, bez względu na to, czy gra przeciwko zawodnikom z Championship czy Premier League.

Tyle, jeśli chodzi o moje pobożne życzenia. Teraz kilka słów gorzkiej prawdy. Czy mając tak znakomitą akademię, tak utalentowanych piłkarzy, odnoszących sukcesy na etapie młodzieżowym, będąc tak dużym klubem jak Chelsea, czy można sobie pozwolić na takie marnowanie potencjału?

Trzeba zastanowić się, gdzie leży problem. Dlaczego inne zespoły potrafią wprowadzać najlepszych młodych zawodników do pierwszych drużyn? Dlaczego jest to możliwe w Arsenalu, Manchesterze United, Liverpoolu, a nie da się tego zrobić w Chelsea?

Myślę, że problemem nie jest właściciel, który wyłożył olbrzymie pieniądze na powstanie tej akademii, zainwestował środki po to, by przynosiła ona efekt i dostarczała najlepszych talentów pierwszej drużynie. Czy kolejni managerowie decydowali się na wyławianie największych talentów i włączanie ich do swojego składu? Raczej nie, stronił od tego zarówno Mourinho, jak i Ancelotti, Villas-Boas, di Mateo a także Conte. Teraz, pod wodzą Sarriego widać nieznaczny postęp, natomiast nie widzę tutaj zmiany systemowej, chęci zupełnego wykorzystania potencjału akademii.

Ciężko powiedzieć, co przyniesie przyszłość. Być może, grożący Chelsea zakaz transferowy ruszyłby trochę wykorzystanie wychowanków, być może potrzeba trenera z jajami, który postawi na swoim i wprowadzi kilku młodych zawodników, których wyciągnie na najwyższy poziom. Póki co widzę, że zwycięża filozofia wyników, tu i teraz, co wiąże się z wykorzystaniem wąskiej kadry, drogimi transferami, często nietrafionymi i całkowitym zepchnięciem młodzieży na dalszy plan.

Mam nadzieję, że Chelsea nie zmarnuje już więcej talentów i w pełni wykorzysta potencjał wspaniałej młodzieży, dając jej szansę na rozwój i odnoszenie wielkich sukcesów, na chwałę klubu i ku wielkiej uciesze nas, wszystkich kibiców. Czego sobie i Wam wszystkim życzę.
źródło: własne

Komentarze (1):

arexx
0
17.02.2019, 07:33 Użytkownik, komentarzy: 424 newsów: 0

Troche się nie zgodzę. Nieznaczny postęp? Ja tego postępu za Sarriego nie widze. CHO gra tylko w jakiś ogorkowych meczach, Ruben nawet jak jest zdrowy to gra za niego Barkley czy Kovacić którzy raz na czas mają większy wpływ na mecz a Christensen jest tylko do rotacji. To już za drugiej kadencji Mourinho taki Ruben, Christensen czy Ake siedzieli na ławce a byli młodsi (lecz fakt grali prawie w ogóle czyli prawie tyle co teraz).
Z trenerów najbardziej mi żal Villasa-Boasa bo on chciał zrobić taką zmianę pokoleniową chociaż bardziej kupując młodych zdolnych niż ich brać z naszej akademii. Ale to za jego kadencji przyszedł De bruyne, Lukaku,Courtois,Romeu czy 24letni Mata. Gwiazdy akademii o których wyżej wspomniałeś były jeszcze bardzo młode i może dlatego nie dostały wtedy szansy? Tego już się dowiemy.
Obecnie najbardziej liczę na Ruben,CHO,Christensen,Mount,Abraham,Tomori,Aina czy niewymieniony tutaj Reece James ale u Sarriego wątpię że zagrają. Chciałbym też kiedyś zobaczyć u nas ponownie Ake czy Bertranda Traore

klubMPbramki
1Liverpool41211-3
2Man City41014-3
3Tottenham5811-6
4Arsenal588-8
5Man Utd477-3
6Crystal Palace473-5
7Bournemouth467-8
ZawodnikBA
1Tammy Abraham70
2Mason Mount30
3Olivier Giroud10
4Jorginho10
5Fikayo Tomori10
6Christian Pulisic02
7Cesar Azpilicueta01
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Chelsea
:
Brighton & Hove Albion
Chelsea - Brighton & Hove Albion
24.02.2019, 13:00
Stamford Bridge (London)
pokaż cały terminarz
Poprzedni mecz
Chelsea
1:1
Leicester City
Chelsea - Leicester City
M. Mount 7`
W. Ndidi 67`
18.08.2019, 17:30
Stamford Bridge (London)
Panel kibica
osób online
17241
aktywnych
uzytkowników
32056
dodanych
aktualności
Piłkarski sklep kibica Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Co sądzisz o zakazie transferowym nałożonym na Chelsea?
UEFA postąpiła niesłusznie12,5%
Prawidłowe działanie UEFA6,25%
Słuszcznie czy niesłusznie, ale może i dobrze się stało, bo dzięki temu szansę mogą dostać wychowankowie43,75%
Chelsea będzie miała przez to spore problemy ze skompletowaniem mocnej kadry na następny sezon18,75%
Chelsea nic na tym nie straci, bo zamiast kupować nowych zawodników, da szansę tym, którzy aktualnie przebywają na wypożyczeniu18,75%
32 odpowiedzi