Barkley: Dobrze wspominam debiut z Newcastle

12.01.2019, 13:33 Bartłomiej Wójcik
Niemal równo rok po swoim debiucie w meczu z Newcastle Ross Barkley znów będzie miał okazję zmierzyć się z ekipą Srok. Angielski pomocnik opowiedział o tym, jak minął jego rok w niebieskich barwach.

W czterech ostatnich meczach Barkley wychodził na boisko w podstawowym składzie. Niewykluczone, że w dzisiejszym spotkaniu Maurizio Sarri ponownie desygnuje go do gry. Pomocnik Chelsea wciąż jest bardzo zadowolony z efektów współpracy z włoskim trenerem.

– Czuję, że w krótkim czasie naprawdę bardzo się rozwinąłem – zaczął Ross. Mam wrażenie, że wciąż znacznie mogę się poprawić. Wciąż przyzwyczajamy się do naszego stylu gry. Chodzi tutaj o codzienne powtarzanie na gruncie boiska treningowego i przenoszenie tego na mecze. W tej chwili to działa dobrze.

– Wierzy w drużynę. Widzi, że mamy znaczny potencjał, by być jedną z najlepszych drużyn na świecie i żeby z powrotem być w Lidze Mistrzów, aby rywalizować o najważniejsze trofea. Pokłada wiele wiary we mnie, wiele wiary w resztę naszej drużyny i dobrze jest to widzieć. Zawsze wspaniale jest mieć wspierającego menedżera. Ciężko pracujemy na boisku treningowym i w trakcie meczów.

Dzisiejszy mecz z Newcastle będzie szczególnym momentem dla 25-letniego pomocnika. Rok temu to właśnie w meczu ze Srokami były zawodnik Evertonu zaliczył debiut dla Chelsea. Różnica polega jedynie na tym, że wówczas był to mecz FA Cup.

– Na początku wszystko zaczęło się dla mnie naprawdę powoli. Dołączyłem w drugiej połowie sezonu, po długim leczeniu kontuzji. W moim przypadku opierałem się bardziej na tym, by pozostać sprawnym, silnym i być gotowym na ten sezon od samego początku. To jednak był wspaniały dzień, w którym zaliczyłem mój debiut w ubiegłym sezonie przeciwko Newcastle w FA Cup.

– Za każdym razem, gdy wychodziłem naprzeciw ekipie Newcastle pod wodzą Rafy Beniteza, oni byli dobrze zorganizowani i trudni do przełamania. Dlatego mogą sprawić, że będzie naprawdę trudno, tak jak nam to sprawili wcześniej w tym sezonie. My jednak zamierzamy być naprawdę skoncentrowani na wygraniu tego meczu i będziemy mieć na to plan.

– To ważne, że mamy fanów wspierających nas. To ważne dla naszego występu. Nie możemy się tego doczekać.

Niewykluczone, że dzisiaj Callum Hudson-Odoi znów pojawi się na boisku. O młodym Angliku jest ostatnio bardzo głośno, nie tylko z powodu dobrej gry. Ross Barkley, jak piłkarz, który debiutował w Premier League w wieku 17 lat, doskonale wie, o czym powinien myśleć tak młody zawodnik na tym etapie kariery.

– Od najmłodszych lat zawsze byłem oddany i ciężko pracowałem. Musisz się tego trzymać i czasem musisz coś poświęcić, na przykład to, co robią twoi przyjaciele. Po prostu kochaj grę, a nagrody przyjdą.

– Zacząłem w podobnym wieku co Callum. Na treningach widziałem, jak jest utalentowany. Widzicie do czego jest zdolny. Jak na swój wiek jest bardzo dojrzałym chłopakiem. Zna kierunek, w którym zmierza i cały czas się poprawia. Ma wspaniałą przyszłość w tym klubie. Jest tutaj z największymi talentami, jakie widziałem w profesjonalnej piłce. Miejmy nadzieję, że zostanie w klubie na wiele lat.

Ross Barkley nie zamierza odpuszczać w walce o finał Carabao Cup. Pierwszy półfinałowy mecz zakończył się porażką Chelsea 1:0 i Tottenham jest bliższy awansu do finału. Angielski zawodnik liczy jednak na to, że mecz na Stamford Bridge może ułożyć się inaczej niż pierwsze spotkanie.

– Wciąż mamy kolejny mecz do rozegrania na naszym boisku. Zagraliśmy naprawdę pozytywnie z Tottenhamem. Myślałem, że zasłużyliśmy na więcej, niż na powrót z porażką 1:0. Jednak zabraliśmy z tego meczu wiele pozytywów i nie możemy się doczekać kolejnego spotkania.

– To było intensywne. W poprzednich derbach z przeszłości widziałem, jak są konkurencyjni. Czułem to też tamtej nocy, ale nie mogę się doczekać domowego spotkania z nimi – zakończył Anglik.
źródło: chelseafc.com

Komentarze (2):

KarusCFC
0
12.01.2019, 14:46 Użytkownik, komentarzy: 2208 newsów: 0

Barkley ma straszny zjazd w ostatnim czasie, w meczu z Spurs grał bardzo słabo kolejny raz, podniósł Sarriemu ciśnienie tym ostatnim zagraniem do Kanea :P

ChelseaPłock
0
12.01.2019, 14:29 Użytkownik, komentarzy: 751 newsów: 0

Smuci ostatnia zniżka formy u Rossa, ale ja w niego bardzo wierzę. Walki i zaangażowania nie można mu odmówić. Wolę Rossa niż Kovacicia.

klubMPbramki
1Liverpool215448-12
2Man City215052-17
3Chelsea224739-16
4Man Utd224342-32
5Arsenal224146-31
6Tottenham193938-18
7Bournemouth223033-40
ZawodnikBA
1Eden Hazard1210
2Alvaro Morata90
3Pedro Rodriguez72
4Ruben Loftus-Cheek60
5Willian55
6Olivier Giroud54
7Ross Barkley34
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Brak meczu!
Poprzedni mecz
Arsenal
2:0
Chelsea
Arsenal - Chelsea
A. Lacazette 14`
L. Koscielny 39`
19.01.2019, 18:30
Emirates Stadium (London)
Panel kibica
osób online
17193
aktywnych
uzytkowników
30122
dodanych
aktualności
Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Jaki scenariusz będzie najkorzystniejszy dla Marcina Bułki w nadchodzącym sezonie?
Wypożyczenie i regularna gra w Championship44,83%
Wypożyczenie i regularna gra w Premier League13,79%
Pozostanie w Chelsea i pełnienie roli trzeciego lub czwartego bramkarza3,45%
Dalszy rozwój w drużynach młodzieżowych Chelsea37,93%
29 odpowiedzi