[NzP]: Wszyscy trenerzy Abramowicza

23.09.2018, 03:28 Prawnik
Jesteś kibicem klubu piłkarskiego, zagorzałym kibicem, oglądasz wszystkie spotkania, masz koszulkę, szalik i bluzę, znasz wszystkich piłkarzy, legendy klubu i pięciu ostatnich trenerów… No właśnie. Będąc kibicem Chelsea, musisz znać ich znacznie więcej. W zeszłym roku, oglądając mecz z Manchesterem United, zostałem zaskoczony niewygodnym pytaniem o wymienienie w kolejności wszystkich trenerów Chelsea od czasów przejęcia klubu przez Romana Abramowicza. Mimo, iż kibicuję Chelsea trochę dłużej, nie podołałem zadaniu. Ten tekst jest moją osobistą pokutą.

Roman Abramowicz, rosyjski oligarcha i miliarder, przejął Chelsea w czerwcu 2003 roku, mając zaledwie 36 lat. Od samego początku miał zamiar zbudować potężny klub, który z miejsca zacznie odnosić spektakularne sukcesy. Rosjanin był/jest jednak bardzo niecierpliwy, a dał temu wyraz zwalniając, w ciągu 15 lat rządów, aż 11 trenerów.

Zapraszam więc na krótki przegląd talii kart właściciela Chelsea.

Claudio Ranieri

Obejmując rządy w Chelsea, Abramowicz zastał na stanowisku trenera Włocha Claudio Ranieriego. Było to świeżo po wywalczeniu przez Chelsea Pucharu Anglii pod wodzą Włocha w 2002 roku. Ranieri pozostał na swoim stanowisku jeszcze tylko przez rok. W sumie prowadził Chelsea w 200 spotkaniach, z czego 107 zakończyło się zwycięstwami, 46 remisami a 47 porażkami. Zwycięstwo w Pucharze Anglii było jedynym trofeum Włocha. Właściciel Chelsea marzył o zdobywaniu europejskich pucharów, dlatego Ranieriego zastąpił Portugalczykiem – Jose Mourinho, który w 2004 roku poprowadził nieoczekiwanie FC Porto do zwycięstwa w Lidze Mistrzów.

Jose Mourinho I

Mourinho od razu stał się ulubieńcem kibiców na Stamford Bridge, sprowadził największe gwiazdy swojego poprzedniego klubu, a także wszystkich piłkarzy, których zapragnął w Chelsea. Stworzył wokół siebie otoczkę nieomylnego autorytetu, sam siebie naznaczył określeniem The Special One, był arogancki i świetnie radził sobie z mediami, a co najważniejsze – odnosił sukcesy. W ciągu trzech lat swoich rządów, zdobył dwa tytuły Mistrza Anglii (2004/05 oraz 2005/06), Puchar Anglii (2007), Puchar Ligi Angielskiej (2005 i 2007), a także Tarczę Wspólnoty w 2005 roku. To jednak wciąż było mało dla rosyjskiego właściciela Chelsea. Po serii rozczarowujących wyników, szczególnie w Lidze Mistrzów, Mourinho został zwolniony we wrześniu 2007 roku. W sumie prowadził Chelsea w 185 spotkaniach, z których wygrał 124, zremisował 40 a przegrał 21. Abramowicz wciąż marzył o zdobyciu europejskiego trofeum…

Avram Grant

Tymczasowym szkoleniowcem, zastępującym na ławce trenerskiej Mourinho, został Avram Grant, wcześniej piastujący w Chelsea funkcję dyrektora sportowego. Grant doprowadził zespół przejęty od Mourinho do dwóch finałów. Zostanie jednak zapamiętany jako trener, który przegrał wszystko. Najpierw, po pamiętnym finale Ligi Mistrzów na stadionie Łużniki w Moskwie, musiał uznać wyższość Manchesteru United a później, po dogrywce przegrał finał Pucharu Ligi Angielskiej z Tottenhamem. Na tym zakończył swoją przygodę jako manager Chelsea, jego bilans to 54 spotkania, 36 zwycięstw, 13 remisów i 5 porażek.

Luiz Felipe Scolari

W lipcu 2008 roku, przed nowym sezonem Ligi Angielskiej stanowisko pierwszego trenera objął Brazylijczyk – Luiz Felipe Scolari. Była to jedna z mniej udanych przygód na tym stanowisku w Chelsea. Brazylijczyk nie potrafił stworzyć drużyny walczącej, nie tylko o europejskie puchary, ale także o mistrzostwo Anglii. Swoją posadę zdołał bronić zaledwie przez pół sezonu, został zwolniony w lutym 2009 roku po bezbramkowym remisie z Hull City. Chelsea pod jego wodzą zagrała 36 spotkań, z czego 20 wygrała, 11 zremisowała i 5 przegrała.

Ray Willkins

Ray Willkins był niewątpliwie piłkarską legendą Chelsea i ulubieńcem trybun na Stamford Bridge. Jego posadę jako managera Chelsea można traktować w charakterze ciekawostki, jednak faktem jest, że po zwolnieniu Scolariego prowadził Chelsea w jednym spotkaniu. Jako jedyny szkoleniowiec Chelsea, może poszczycić się 100% skutecznością wygranych spotkań. Ray Willkins był jednorazowym managerem ze względu na zajmowaną w klubie funkcję, jednak obowiązki szkoleniowca do końca sezonu przejął Holender Guss Hiddink.

Guus Hiddink

Guus Hiddink został awaryjnym trenerem Chelsea, tak by z jak najlepszymi wynikami doprowadzić ją do końca sezonu 2008/09. W tym samym czasie Holender piastował funkcję selekcjonera reprezentacji Rosji. Wyniki Chelsea pod wodzą Guusa były nadspodziewanie dobre. Hiddink doprowadził Chelsea do półfinału Ligi Mistrzów, w którym, po pamiętnym dwumeczu i bardzo krzywdzących decyzjach sędziego Overbo, przegrał z Barceloną. Sezon zakończył zwycięstwem z Chelsea w Pucharze Anglii. Prowadził Chelsea w 22 meczach, wygrał 16 z nich, 5 zremisował i przegrał zaledwie raz.

Carlo Ancelotti

Roman Abramowicz nie rezygnował ze zdobycia Ligi Mistrzów, w tym celu zatrudnił szkoleniowca, który zdobył ten puchar już dwa razy. Carlo Ancelotti, bo o nim mowa, przybył z Milanu i obudził w kibicach Chelsea nadzieje na zdobycie wielu trofeów. Już w pierwszym roku pracy, podobnie jak Mourinho, poprowadził Chelsea do zdobycia dubletu, czyli Mistrzostwa Anglii i Pucharu Anglii. Jednocześnie, prowadzona przez niego Chelsea ustanowiła rekord w ilości strzelonych bramek w jednym sezonie Premier League, zdobywając ich aż 103. W następnym sezonie zajął w lidze trzecie miejsce i nie zdołał sięgnąć po jakiekolwiek puchary. To było za mało dla Romana Abramowicza, który wciąż marzył o sukcesie w Europie. W maju 2011 roku, po porażce z Evertonem, Ancelotti został zwolniony. Chelsea pod jego wodzą rozegrała 106 spotkań, z których wygrała 67, 19 zremisowała, a 20 przegrała.

Andre Villas Boas

Wielką nadzieją Abramowicza miał być młody portugalski trener, który w swoim poprzednim klubie – FC Porto, bił wszelkie rekordy Jose Mourinho. W lidze portugalskiej wygrał sezon bez porażki, a także doprowadził Porto do triumfu w Lidze Europy i w Pucharze Portugalii. Portugalczyk został managerem Chelsea i chciał wywrócić zespół do góry nogami, próbował doprowadzić do rewolucji, marginalizując wkład w drużynę takich osób jak Frank Lampard, Didier Drogba czy John Terry. Nie wyszło mu to na dobre, osiągał słabe wyniki w lidze, odpadł z Pucharu Ligi, a w Lidze Mistrzów przegrał w pierwszym spotkaniu dwumeczu z Napoli aż 1:3. Czarę goryczy przelała porażka z West Bromwich Albion w Premier League. To właśnie po tym spotkaniu Andre Villas Boas pożegnał się z posadą trenera Chelsea, którą prowadził w 40 spotkaniach, z których 19 wygrał, 11 zremisował i 10 przegrał.

Roberto Di Matteo

Portugalczyka na stanowisku zastąpił jego asystent, żywa legenda Chelsea – mający niewielkie doświadczenie trenerskie – Roberto Di Matteo. Nikt nie wróżył mu wielkich sukcesów ani nie spodziewał się, że poprowadzi Chelsea dłużej, niż do końca sezonu. Nieoczekiwanie, Włoch wygrał z Chelsea Puchar Anglii, a co najważniejsze, doprowadził Chelsea do pierwszego, jakże upragnionego przez Abramowicza, zwycięstwa w Lidze Mistrzów. Te sukcesy pozwoliły mu na rozpoczęcie kolejnego sezonu na ławce trenerskiej Chelsea. Okazało się, że Di Matteo nie potrafi kontynuować swojej zwycięskiej passy i po serii porażek, w listopadzie 2012 roku został zwolniony z Chelsea. Pod wodzą Włocha drużyna rozegrała 42 mecze, wygrała 24, 9 zakończyła remisem a w 9 doznała porażki.

Rafael Benitez

Ku zdziwieniu fanów Chelsea, szkoleniowcem pierwszej drużyny został nienawidzony w Londynie, publicznie drwiący z kibiców The Blues, były manager Liverpoolu – Rafa Benitez. Nie został przyjęty zbyt gorąco, ale swoim pragmatyzmem i profesjonalizmem zdołał zjednać sobie większą część fanów Chelsea. Od początku wiadome było, że Benitez będzie pełnił funkcję trenera Chelsea jedynie do końca sezonu. W tym czasie Chelsea wygrała kolejne europejskie rozgrywki, triumfując w Lidze Europy. W ten sposób, piłkarze z Londynu zdobyli w ciągu dwóch lat, dwa najważniejsze puchary w Europie. Rafa Benitez zakończył swoją przygodę z Chelsea na 48 spotkaniach, z których 28 wygrał a zremisował i przegrał po 10.

Jose Mourinho II

W czerwcu 2013 roku na Stamford Bridge powrócił wielki ulubieniec kibiców, Portugalczyk Jose Mourinho, który zapoczątkował sukcesy Chelsea w erze Abramowicza. Tym razem jego pobyt w Londynie miał trwać zdecydowanie dłużej, a on sam powiedział, że wraca do domu, do miejsca, gdzie wszyscy go kochają i od tej pory nie jest już The Special One tylko The Happy One. Mourinho podpisał 4-letni kontrakt i zapowiedział, że ma zamiar prowadzić Chelsea przez długie lata. W swoim pierwszym sezonie nie wygrał żadnego trofeum i zajął trzecie miejsce w lidze, ale już w kolejnym wygrał Mistrzostwo Anglii, a także Puchar Ligi Angielskiej. Zwiastowało to powrót Chelsea na zwycięską ścieżkę. Tak się jednak nie stało i tradycyjnie, Mourinho, w swoim trzecim sezonie w klubie, zaczął odnosić bardzo kiepskie wyniki, w konsekwencji których został zwolniony przed Świętami Bożego Narodzenia w 2015 roku. Jego bilans to 136 rozegranych spotkań, 80 wygranych, 29 remisów i 27 porażek.

Guus Hiddink II

Mourinho został zastąpiony na stanowisku przez etatowego wybawcę Chelsea – Guusa Hiddinka, który kolejny raz zgodził się na tymczasowe prowadzenie zespołu z Londynu. Tym razem jednak nie odniósł z drużyną żadnego sukcesu. Doprowadził ją do końca kampanii i po wygaśnięciu umowy przestał być trenerem Chelsea. W tym czasie prowadził pierwszy zespół 27 razy, z czego 10 spotkań wygrał, 11 zremisował i 6 przegrał.

Antonio Conte

W lipcu 2016 roku funkcję managera Chelsea objął kolejny Włoch, były selekcjoner reprezentacji Azzurrich i były trener Juventusu – Antonio Conte. Od początku wprowadził zmiany, które zaskoczyły wszystkich przeciwników w lidze, jego gra z trzema obrońcami i dwoma skrzydłowymi okazała się na tyle skuteczna, że w pierwszym sezonie zdobył z Chelsea Mistrzostwo Anglii. Przede wszystkim, w końcu na ławce trenerskiej widać było pasję i emocje, czego od dawna brakowało kibicom Chelsea. Conte dawał nadzieje na to, że Chelsea może znów włączyć się do walki o europejskie puchary. Rzeczywistość szybko zweryfikowała nadzieje kibiców. Chelsea pod wodzą Conte, walcząca na kilku frontach, w tym w Lidze Mistrzów, nie zdołała obronić tytułu, a co gorsze, nie zdołała zdobyć miejsca pozwalającego na udział w rozgrywkach Champions League w kolejnym sezonie. Na pocieszenie zostało zwycięstwo w Pucharze Anglii. Była to praktycznie kopia osiągnięć Carlo Ancelottiego. Conte pożegnał się z Chelsea w bardzo niemiłych warunkach, konflikcie z zarządem i bardzo niezrozumiałym dla mnie momencie. Jego licznik w Chelsea zatrzymał się na 106 rozegranych spotkaniach, z czego 69 wygrał, 17 zremisował i 20 przegrał.

Teraz swoją kartę w historii Chelsea zaczął pisać Maurizio Sarri. Początek tej przygody jest naprawdę imponujący, Chelsea nie tylko wygrywa, ale jej gra wygląda tak, jak nigdy dotąd. Przez ostatnie 15 lat The Blues osiągali różne wyniki, wygrali sporo rozgrywek, ale nigdy dotąd styl gry nie był tak piękny dla oka. Dla kibiców z zachodniego Londynu jest to kompletnie nowa jakość, jakość, której oczekiwali od wielu lat. Miejmy nadzieję, że ta piękna przygoda będzie trwała jak najdłużej i przysporzy nam wielu okazji do radości i świętowania.

Co do samego Romana Abramowicza, nigdy nie był przesadnie cierpliwy, zawsze stawiał na trenerów, którzy odnieśli sukces w innym klubie, jakby to miało gwarantować znakomite wyniki w Chelsea. Ostatnio pojawiły się pogłoski o tym, że Rosjanin znudził się swoją zabawką, utopił w niej już za dużo pieniędzy i zamierza jej się pozbyć. Czy mnie to osobiście dotknęło? Ani trochę. Pamiętam czasy przed Abramowiczem, będę z Chelsea jeszcze długo po nim i nie robi mi większej różnicy, który bogaty człowiek będzie wykładał na funkcjonowanie klubu wielkie pieniądze. Żywię do niego jednak wielki szacunek, bo mimo wszystko widać u niego ciągłe zaangażowanie, zainteresowanie i chęć udoskonalania Chelsea. Przez te wszystkie lata dał nam, kibicom, wiele powodów do radości, zachwytu, czy dumy.

Cokolwiek by się nie działo… Keep The Blue Flag Flying High!
źródło: własne

Komentarze (6):

Prawnik
+1
24.09.2018, 09:56 Redaktor, komentarzy: 66 newsów: 5

Dzięki za uwagi, błędy już poprawione! :)
Data przy Roberto Di Matteo rzeczywiście była literówką, natomiast błąd przy Ancelottim jest dla mnie samego całkowitym zaskoczeniem, a przecież było to tak oczywiste. Okazuję skruchę i postanawiam poprawę!
Pokuta odprawiona.

Bryan
+1
23.09.2018, 14:06 Redaktor, komentarzy: 3765 newsów: 1537

No przewinęło się trochę tych trenerów przez ostatnie lata. Jednych wspomina się bardzo miło, innych, no cóż... trochę mniej.

Naszła mnie taka zabawna myśl, że często oczekiwania odnośnie nich rozmijały się z rzeczywistością. Raczej nikt nie spodziewał się niczego dobrego po sezonie 2008/09, a tymczasem przyszedł Hiddink i drużyna pośmiewiska ligi angielskiej nagle zaczęła grać jak równy z równym z najlepszymi ekipami kontynentu. Tak samo było z Di Matteo. Oczywiście wiem, że warsztatu to może i nie miał zbyt dobrego, ale zimą 2012 roku Ligi Mistrzów też nikt nie oczekiwał. Na Benitezie wszyscy psy wieszali z urzędu, a jednak ugrał tyle ile się dało. Nawet na początku przygody Conte wszyscy przewidywaliśmy, że powrót na angielski tron potrwa trochę dłużej.

Pamiętam za to euforię, która panowała kiedy przychodził Luiz Felipe Scolari. Sam jej nie rozumiałem i w sumie się nie myliłem. Andre Villas Boas też miał być super rozwiązaniem, a okazał się nieporozumieniem.

Jedno jest pewne, w dzisiejszych czasach do trenerów nie ma sensu zbytnio się przywiązywać:)

Bleu
+2
23.09.2018, 13:43 Użytkownik, komentarzy: 58 newsów: 0

Mi tez jedna rzecz rzucila sie w oczy, choc to pewnie tylko literowka. Otoz w czesci przeznaczonej Di Matteo czytamy iz zostal zwolniony w listopadzie 2011 roku. Oczywiscie zwolnienie mialo miejsce rok pozniej.

Co do ogolnej tresci tekstu to zdziwilo mnie troche jego zakonczenie. Moim zdaniem mamy ogromne szczescie, ze to wlasnie Abramovich wzial Chelsea pod swoje skrzydla. Przez te wszystkie lata pokazal, ze rowniez jest jej wielkim fanem i jest to dla niego cos wiecej niz tylko biznes. Porownajmy go chociazby z wlascicielem Arsenalu. Niebo a ziemia. Dlatego rozbawilo mnie zdanie, w ktorym piszesz, ze obojetne Ci ktory bogaty czlowiek bedzie wykladal na funkcjonowanie klubu wielkie pieniadze, bo moze sie zdarzyc, ze nowy wlasciciel nie bylby rownie rozrzutny co Roman. Tym bardziej nie chcialbym, aby klub przejal jakis arabski szejk. Podsumowujac mam nadzieje, ze informacje o zmianie wlasciciela to tylko plotki.

mateuszyyy
+1
23.09.2018, 10:48 Użytkownik, komentarzy: 2042 newsów: 0

Fajny tekst, niemniej jednak jest błąd. I to duży.

Carlo Ancelotti w swoim pierwszym sezonie zdobył jako jedyny z trenerów dublet, czyli Mistrzostwo i Puchar Anglii. Swój drugi sezon zakończył bez niczego. Tym samym eliminuje to powiązanie z dalszą częścią tekstu odnośnie Conte.

Pozdrawiam :)

VanGreg
0
23.09.2018, 10:08 Użytkownik, komentarzy: 428 newsów: 0

Fajny wpis, dobrze czasami sobie powspominać, popatrzeć wstecz.
Odnoszę wrażenie, ze Roman staje sie coraz bardziej cierpliwszy :P
"Roman utopil w niej za dużo pieniędzy", przecież to biznesmen, tacy ludzie nie doplacaja do interesu, oczywiście na początku włożył sporo kasy w formie inwestycji ale tylko po to, zeby na tym zarobic + miec frajde.
Prędzej bym powiedział, ze Roman mógłby chcieć sprzedac klub przez problemy z wjazdem do Anglii.
Chociaż znając życie zapłaci komu trzeba i bedzie po problemie.
Mam nadzieję, ze Roman zostanie, ba nawet nie biore pod uwagę, ze miałby odejść. Nie rozumiem dlaczego kto kolwiek bierze taki scenariusz pod uwagę.

Qszu
0
23.09.2018, 09:50 Użytkownik, komentarzy: 1457 newsów: 0

No i pewnie jak większość również wyłożyłbym się na tym pytaniu.
Ciekawe czy ktokolwiek pamiętał o tym, że Ray Willkins, który od niedawna patrzy na Nas z góry objął zadane w pytaniu stanowisko zanim Scolariego zastąpił Hiddink. Toż to grzech ciężki...

Musi być pokuta !

klubMPbramki
1Man City123232-5
2Chelsea122827-7
3Liverpool112719-4
4Man Utd122221-21
5Arsenal112124-14
6Tottenham112116-9
7Bournemouth122021-16
ZawodnikBA
1Eden Hazard84
2Alvaro Morata60
3Pedro Rodriguez41
4Ruben Loftus-Cheek40
5Ross Barkley34
6Willian34
7Olivier Giroud14
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Brak meczu!
Poprzedni mecz
Chelsea
0:0
Everton
Chelsea - Everton
11.11.2018, 15:15
Stamford Bridge (London)
Panel kibica
osób online
17182
aktywnych
uzytkowników
29588
dodanych
aktualności
Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Jaki scenariusz będzie najkorzystniejszy dla Marcina Bułki w nadchodzącym sezonie?
Wypożyczenie i regularna gra w Championship44,44%
Wypożyczenie i regularna gra w Premier League14,81%
Pozostanie w Chelsea i pełnienie roli trzeciego lub czwartego bramkarza3,7%
Dalszy rozwój w drużynach młodzieżowych Chelsea37,04%
27 odpowiedzi