Chelsea nadal bezbłędna, Bournemouth pokonane!

01.09.2018, 17:53 salonnier
W meczu z Bournemouth w 4. kolejce Premier League piłkarze Chelsea odnieśli zasłużone zwycięstwo. Trzy punkty w starciu z Wisienkami zapewniły trafienia Pedro Rodrigueza i Edena Hazarda z drugiej części gry.

Pierwsze 45 minut było bliźniaczo podobne do ubiegłotygodniowego spotkania z Newcastle. Chelsea posiadała zdecydowaną przewagę w posiadaniu piłki, swobodnie wymieniała podania, ale niewiele z tego wynikało.

Londyńczycy w pełni kontrolowali przebieg tego meczu, ale nie udawało im się dochodzić do dogodnych sytuacji podbramkowych. Co więcej, Wisienki nie zamierzały tanio sprzedawać skóry i wyprowadziły kilka groźnych kontrataków. Jeden z nich o mało nie zakończył się bramką, gdyż strzał Wilsona o kilka metrów minął bramkę Kepy Arrizabalagi.

Tuż przed końcem tej części spotkania, The Blues stworzyli sobie najdogodniejszą do strzelenia bramki okazję. N'Golo Kante napędził całą akcję przebiegając z piłką kilkadziesiąt metrów. Po chwili futbolówka trafiła do Edena Hazarda, który odegrał do nadbiegającego Marcosa Alonso. Strzał hiszpańskiego obrońcy trafił jedynie w słupek, przez co wynik nie uległ zmianie. Chwilę po tej sytuacji sędzia zarządził przerwę.

Po zmianie stron obraz gry nie ulegał zmianie. Chelsea w dalszym ciągu biła głową w mur, a Bournemouth ani na moment nie traciło koncentracji. Defensywę Wisienek próbował zaskoczyć duet Hazard-Alonso, ale strzał tego drugiego dobrze obronił Begović.

Przyjezdni mogli nieoczekiwanie wyjść na prowadzenie. Po jednym z niewielu rzutów rożnych do znakomitej pozycji strzeleckiej doszedł Nathan Ake, ale Holender fatalnie przestrzelił.

Maurizio Sarri usiłował zmienić obraz gry wprowadzając na boisko Oliviera Giroud i Pedro. Jak się później okazało, to posunięcie było strzałem w dziesiątkę. W 72. minucie Pedro przeprowadził znakomitą akcję z udziałem francuskiego napastnika, po czym oddał precyzyjny strzał, z którym Begović nie zdołał sobie poradzić. Po drodze piłka otarła się jeszcze od jednego z obrońców, co dodatkowo zmyliło bośniackiego bramkarza.

Wisienki nie rzuciły się do odrabiania strat, przez co spotkanie nadal przebiegało pod dyktando piłkarzy Chelsea, którzy jednak częściej szanowali piłkę.

The Blues nie zapomnieli jednak o ataku. W 85. minucie Eden Hazard przeprowadził świetną akcję i po odegraniu od Marcosa Alonso znakomitym strzałem pokonał Begovicia. Belg uderzył bardzo mocno pod łokciem Bośniaka, czym uniemożliwił mu skuteczną interwencję.

W końcówce spotkania na boisku nie działo się zbyt wiele. Chelsea spokojnie kontrolowała przebieg gry, a Bournemouth nie było w stanie podjąć walki o choćby honorowe trafienie. The Blues pewnie kroczyli po kolejne zwycięstwo w tym sezonie, które po ostatnim gwizdku sędziego stało się faktem. Tym samym podopieczni Maurizio Sarriego mogą pochwalić się kompletem zwycięstw po czterech rozegranych kolejkach.

Chelsea 2:0 Bournemouth (0:0). Bramki: Pedro 72', Hazard 85'

Chelsea: Arrizabalaga; Azpilicueta (c), David Luiz, Rudiger, Alonso; Jorginho, Kante, Kovacić (Loftus-Cheek 79'); Willian (Pedro 65'), Hazard, Morata (Giroud 61')

Bournemouth: Begović; Francis, Ake, Cook; Smith (Ibe 80'), Gosling, Lerma (Cook 88'), Rico, King (Mousset 80'), Wilson, Fraser
źródło: własne

Komentarze (23):

CFCrules
0
09.09.2018, 11:15 Użytkownik, komentarzy: 1895 newsów: 18

Aha, czyli że Azpi miałby grać na środku w czteroosobowym bloku defensywnym. Hmm... można by spróbować.

Blue_Krzi
0
09.09.2018, 11:11 Użytkownik, komentarzy: 1604 newsów: 0

Mi chodziło bardziej że Nacho grał a nie Carvajal

VanGreg
0
09.09.2018, 11:09 Użytkownik, komentarzy: 397 newsów: 0

Carvajal gra ofensywniej od Azpilicuety. Hiszpania preferuje bardzo ofensywny styl więc dlatego gra Carvajal.
Jak macie jakieś pytanie to zawsze udzielę profesjonalnej odpowiedzi tu czy na pw ;D

CFCrules
0
08.09.2018, 22:18 Użytkownik, komentarzy: 1895 newsów: 18

Carvajal gra w Realu to gra i w reprezentacji. Azpi gra w Premier League...

Blue_Krzi
0
08.09.2018, 21:28 Użytkownik, komentarzy: 1604 newsów: 0

Nie rozumiem czemu azpi jest tak niedoceniany w reprezentacji Hiszpanii

Bryan
0
07.09.2018, 22:24 Redaktor, komentarzy: 3724 newsów: 1470

Achh Jorginho i te jego karne...

VanGreg
0
07.09.2018, 21:15 Użytkownik, komentarzy: 397 newsów: 0

Z Twojego komenatarza można bylo wywnioskować co innego ;D

Wie ktoś może dlaczego na Grosickiego mówią TurboDzban ? Turbo bo byl TurboGrosik ale dlaczego dzban xd ?

wolnomyśliciel
+1
07.09.2018, 12:31 Użytkownik, komentarzy: 741 newsów: 0

VanGreg

Mecz też oglądałem. A skrót potem.

Ale jakoś dopiero po obejrzeniu skrótu dotarło do mnie że mogliśmy ten mecz przegrać. I że nasza obrona tak łatwo dopuściła przeciwnika do kilku bramkowych okazji.

arexx
0
06.09.2018, 22:01 Użytkownik, komentarzy: 336 newsów: 0

Ampadu w podstawowym składzie Walii

VanGreg
0
06.09.2018, 21:02 Użytkownik, komentarzy: 397 newsów: 0

Niemcy - Francja na TVP Sport, gra trzech naszych

klubMPbramki
1Liverpool82015-3
2Man City71716-3
3Chelsea71714-4
4Bournemouth81616-12
5Arsenal71516-8
6Tottenham71514-7
7Watford81311-12
ZawodnikBA
1Eden Hazard83
2Pedro Rodriguez30
3Alvaro Morata30
4Willian22
5Marcos Alonso12
6Ross Barkley12
7Emerson Palmieri10
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Chelsea
:
Man Utd
Chelsea - Man Utd
20.10.2018, 13:30
Stamford Bridge (London)
pokaż cały terminarz
Poprzedni mecz
Southampton
0:3
Chelsea
Southampton - Chelsea
E. Hazard 30`
R. Barkley 57`
A. Morata 93`
7.10.2018, 15:15
St. Mary's Stadium (Southampton, Hampshire)
Panel kibica
osób online
17172
aktywnych
uzytkowników
29397
dodanych
aktualności
Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Jaki scenariusz będzie najkorzystniejszy dla Marcina Bułki w nadchodzącym sezonie?
Wypożyczenie i regularna gra w Championship40,91%
Wypożyczenie i regularna gra w Premier League18,18%
Pozostanie w Chelsea i pełnienie roli trzeciego lub czwartego bramkarza4,55%
Dalszy rozwój w drużynach młodzieżowych Chelsea36,36%
22 odpowiedzi