Solą po oczach [#8] Niezasłużony hejt, zasłużone pochwały

01.09.2018, 10:04 salonnier
Przez cały poprzedni sezon zachodziłem w głowę, czemu Marcos Alonso jest aż tak bardzo krytykowany przez kibiców Chelsea. Hiszpana bardzo często nazywano "drewniakiem", który "człapie po boisku". Czy faktycznie zasłużył on sobie na taką falę hejtu? Czy nazywanie go jednym z najsłabszych ogniw The Blues było uzasadnione?

W grze Alonso rzeczywiście nie wszystko było idealne. Sprowadzonemu z Fiorentiny defensorowi niekiedy brakowało szybkości, a techniką daleko mu do Messiego czy Hazarda. Posiada on jednak inne cechy, które czynią go jednym z najlepszych lewych obrońców na Wyspach. I nie jest to tylko moje zdanie. Coraz więcej piłkarskich ekspertów komentujących wydarzenia w Premier League coraz głośniej mówi o tym, że Alonso nie jest przeciętnym zawodnikiem.

Dotychczas Hiszpana kojarzono głównie ze świetnie wykonywanymi rzutami wolnymi. Ilekroć podchodził on do piłki ustawionej na 20-25 metrze od bramki przeciwnika, mogliśmy spodziewać się groźnego uderzenia. W całym poprzednim sezonie Marcos strzelił siedem bramek w lidze, co jak na obrońcę jest doskonałym wynikiem. W jego grze jest jednak coś jeszcze, co bardzo przypadło mi do gustu. Tym czymś jest rzadko spotykany wśród obrońców ciąg na bramkę. Marcos uczestniczy w większości ofensywnych akcji Chelsea i czyni to w bardzo przemyślany sposób, bardzo często odciążając krytego przez chmarę rywali na lewej stronie boiska Edena Hazarda. Hiszpan nie unika gry na obieg, nie boi się pojedynków jeden na jednego, a co najważniejsze, ma doskonały instynkt i potrafi znaleźć się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie.

Domyślam się, że za chwilę ktoś (nie)słusznie zauważy, że ofensywne zapędy Alonso powodują powstawanie luk na prawej stronie defensywy. Otóż mam przekonanie graniczące z pewnością, że lewa strona naszej defensywy ani w tym, ani w poprzednim sezonie nie była miejscem, przez które nasi przeciwnicy tworzyliby zagrożenie pod naszą bramką. Jestem przekonany, że Marcos nie uprawia na boisku samowoli, a jego gra jest uzgadniana z trenerem, co pozwala na odpowiednie zaasekurowanie jego pozycji w razie potrzeby.

W piłce nożnej bardzo ważny jest element zaskoczenia. W czasach, gdy piłkarze mają przypisane pozycje tylko w teorii, posiadanie obrońcy o wyjątkowych walorach ofensywnych jest niesamowitą zaletą. Dzięki Alonso Chelsea ma więcej możliwości w ataku i na więcej sposobów może starać się zaskoczyć przeciwnika. W końcu najwięcej uwagi zawsze absorbują Eden Hazard, Alvaro Morata, Willian czy Pedro, a na obrońcę niewiele osób zwraca uwagę. I właśnie to na początku tego sezonu jest widoczne gołym okiem. Nawet sceptycznie nastawieni do 27-latka kibice muszą przyznać, że jego statystyki (bramka, asysta i wywalczony rzut karny) po trzech pierwszych meczach sezonu są imponujące i co najważniejsze, nie wzięły się one znikąd. Przecież już w poprzednim sezonie Marcos pokazywał na co go stać, a obecnie, pod wodzą Maurizio Sarriego, jego upodobanie do ofensywnej gry jest jeszcze bardziej widoczne.

Oczywiście, Marcos Alonso nie jest obrońcą idealnym i na pewno ma on jeszcze nad czym pracować. Ale na tę chwilę należy oddać mu jego wyjątkowość. Jestem przekonany, że kibice innych czołowych angielskich klubów, np. Arsenalu, oddaliby bardzo wiele, by Hiszpan był po ich stronie. Nie zapominajmy także, że podczas okienka transferowego zakusy na niego miał sam Real Madryt, a to już o czymś świadczy.

Spora część osób ma tendencję do wynajdywania problemów tam, gdzie ich nie ma, do szukania przysłowiowej dziury w całym. Tak właśnie jest w przypadku Marcosa Alonso. Mam nadzieję, że niebawem Hiszpan zostanie wybrany najlepszym piłkarzem miesiąca w Premier League, a w kolejnych meczach będzie utrzymywał dyspozycję z trzech pierwszych spotkań tego sezonu, dzięki czemu wieczni malkontenci w końcu dadzą mu spokój... albo znajdą sobie innego kozła ofiarnego.
źródło: własne

Komentarze (3):

Cypriano9
0
03.09.2018, 11:11 Użytkownik, komentarzy: 237 newsów: 0

Z tą zwrotnością to może i macie rację ale powiedzcie mi proszę kiedy Marcos przegrał pojedynek główkowy ? Gra na prawdę dobrze głową a piłka nożna się zmienia więc wolę, żeby nasz lewy obrońca częściej się włączał i pracował w ofensywie niż ma skupiać się bardziej na defensywie. Szczerze to myślę, że Chelsea w tym sezonie miałaby bez niego o połowę punktów mniej. I na pewno nie będzie tak, że to Marcos Alonso będzie przez następna część sezonu decydującym ogniwem ale jego dobra forma na początku sezonu pozwoliła nam zdobyć cenne punkty i pozycję lidera po czterech kolejkach co wpływa na pewność siebie naszych ofensywnych zawodników, którzy kiedy są pewni siebie i na fali to przy stylu Sarriego będą robić różnicę przez następna część sezonu.

Qszu
0
01.09.2018, 12:11 Użytkownik, komentarzy: 1442 newsów: 0

Arctos Malonso i tyle w tym temacie. Może i hiszpan ma swoje atuty i czuje gdzie idzie piłka bo obok Kante to jest gość, który chyba najczęściej znajduje się w pobliżu futbolówki gdy posiadają ją rywale. Niestety nie ma on cech solidnego defensora i rzadko nawet gdy uda mu wygrać pojedynek z napastnikiem to wychodzi z tego coś dla Chelsea (wybija byle gdzie, najczęściej po autach). Stałe fragmenty, o których mowa jeżeli dostaje okazje to też mu ostatnio nie siedziały.

To jest taki typ gracza, którego można wiecznie krytykować z słabą grę na swojej nominalnej pozycji albo wiecznie chwalić za podłączanie się do gry ofensywnej -taki trochę następca Ashley Cola'a, ale nie porównywałbym jednego do drugiego bo anglik jednak był profesorem gry od tyłu na tej lewej flance, był również znacznie szybszy i zwrotniejszy.
Może to właśnie dlatego spływa na niego fala hejtu bo jest postrzegany przez pryzmat swojego poprzednika?

VanGreg
0
01.09.2018, 11:18 Użytkownik, komentarzy: 397 newsów: 0

Bardzo często ocena pomeczowa, osąd po meczu wobec Alonso jest zawyzony ponieważ strzela sporo bramek jak na obrońcę, nawet jak na naszych pomocników. Należy zadać stare pytanie czy jak obrońca strzela wiele bramek to obrońca jest taki dobry, wyjątkowy czy zawodnicy za to odpowiedzialni tacy nieudolni.
Alonso oczywiście, ma dobre stałe fragmenty, w ofensywie imponuje. Jednak to jest obrońca więc to nie powinno byc najważniejsze. Po trzech meczach tego sezonu nie można zauważyć u niego większych błędów. Po meczu o tarcze wspólnoty miałem spro obaw bo Mahrez robil z nim co chciał.
W meczu z Arsenalem jak dla mnie Alosno pozwolił na za dużo dosrodkowan przez co Arsenal mógł wygrać.
Mówiąc krótko Alonso nie za dobrze broni w obronie zwłaszcza gdy gramy defensywnie, rywal narzuca tempo gry.
Opisując go po trzy cechy dobre:, silny, dobre stale fragmenty, fajnie sie włącza do akcji. Słabe: wolny, mało zwrotny, słabo kryje.
Odpowiadając na twoje pytania. Tak zasłużył sobie na taką fale hejtu w ubiegłym sezonie. Tak nazywanoe go jednym z najslabszych ogniw Chelsea bylo uzasadnione, chociaż obecnie raczej można o tym dyskutować.

klubMPbramki
1Liverpool82015-3
2Man City71716-3
3Chelsea71714-4
4Bournemouth81616-12
5Arsenal71516-8
6Tottenham71514-7
7Watford81311-12
ZawodnikBA
1Eden Hazard83
2Pedro Rodriguez30
3Alvaro Morata30
4Willian22
5Marcos Alonso12
6Ross Barkley12
7Emerson Palmieri10
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Chelsea
:
Man Utd
Chelsea - Man Utd
20.10.2018, 13:30
Stamford Bridge (London)
pokaż cały terminarz
Poprzedni mecz
Southampton
0:3
Chelsea
Southampton - Chelsea
E. Hazard 30`
R. Barkley 57`
A. Morata 93`
7.10.2018, 15:15
St. Mary's Stadium (Southampton, Hampshire)
Panel kibica
osób online
17172
aktywnych
uzytkowników
29394
dodanych
aktualności
Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Jaki scenariusz będzie najkorzystniejszy dla Marcina Bułki w nadchodzącym sezonie?
Wypożyczenie i regularna gra w Championship40,91%
Wypożyczenie i regularna gra w Premier League18,18%
Pozostanie w Chelsea i pełnienie roli trzeciego lub czwartego bramkarza4,55%
Dalszy rozwój w drużynach młodzieżowych Chelsea36,36%
22 odpowiedzi