[NzP]: Jaki był, jest i będzie ten mundial? Luźne podsumowanie dotychczasowego etapu MŚ

08.07.2018, 19:52 Marinero
Mam tę przyjemność i zaszczyt, by napisać „Niedzielę z publicystyką” w okresie, w którym można już powolutku zaczynać podsumowywanie mundialu, ale jednocześnie będąc przed ostatecznymi rozstrzygnięciami. Postanowiłem zatem podzielić się z wami swoimi spostrzeżeniami, myślami i wnioskami, jakie udało mi się zebrać do chwili obecnej.

Mundial – niespodzianka
Wciąż są dwa kraje (Francja i Anglia), które jeśli wygrają obecną edycję Mistrzostw Świata, zrobią to nie po raz pierwszy, ale raptem po raz drugi. Wszyscy półfinaliści wyrównali lub mają szansę wyrównać swoje najlepsze osiągnięcia minimum sprzed 20 lat (Francja zwycięstwo u siebie, a Chorwacja 3 miejsce z MŚ w 1998 r.). Jeżeli Belgia wygra jeden z dwóch meczów, które ją jeszcze czekają, to pobiją swój najlepszy występ z 1986 r., kiedy to zajęli 4 miejsce. Synowie Albionu śpiewają „Football’s coming home” by nawiązać do mistrzowskiego turnieju w ich wykonaniu 52 lata temu, ale dosyć dawno też ich nie było w półfinale MŚ (ostatni raz w 1990 r.).

Jeszcze większą niespodzianką niż obecni są nieobecni w tym wąskim gronie. Po raz pierwszy w historii mamy sytuację, gdzie w półfinałach nie ma choćby jednej z tych reprezentacji: Niemcy, Brazylia i Argentyna. Niemcy, jako obrońca tytułu zawiedli najbardziej, chociaż zawsze mogą zrzucić na tradycję, że ostatnimi czasy, broniący tytułu Mistrza Świata, odpada już w fazie grupowej. Tak było w latach: 2002, 2010, 2014, zatem w 2018 tradycji stało się zadość. Prawdziwą sieczką piłkarskich potęg okazała się też 1/8 finału! Portugalia, Hiszpania i Argentyna pożegnały się z mundialem w przeciągu 24 godzin.

Na pierwszy rzut oka wygląda to tak: Hiszpanii jednak dało się we znaki zabranie selekcjonera tuż przed 1 meczem Mistrzostw, Portugalia była zbyt wpatrzona na Ronaldo i kiedy Urugwaj skutecznie wyłączał z gry CR7, przyszły problemy. Jeszcze bardziej uzależniona od formy jednego piłkarza była Argentyna, która w swoim składzie naprawdę nie ma biedy, jeśli chodzi o klasę i umiejętności zawodników, zwłaszcza ofensywnych. Albicelestes borykali się dodatkowo z konfliktem Selekcjoner vs Piłkarze. To prędzej czy później musiało się tak skończyć, choć za mecz z Francją, należą im się słowa uznania, bo Trójkolorowi nie mieli łatwej przeprawy. Według mnie, Niemcy nawet na chwilę (no może oprócz tej 95 minuty w meczu ze Szwecją) nie byli obecni myślami na mundialu. Czyżby zachłyśnięcie się pewnością wyjścia z teoretycznie tak łatwej grupy? Te reprezentacje mogą mieć największe pretensje wyłącznie do siebie, nie zrzucą na strasznie kontrowersyjne i niesprawiedliwe wyroki sędziów, bowiem…

…VAR i Goal-Line czuwają
Jestem za tym, żeby na tych wielkich, międzynarodowych imprezach wprowadzono na stałe Video Assistant Referee. Po pierwsze, nie zabiera tyle czasu, co się spodziewano, więcej zdecydowanie zabrał Neymar leżąc na murawie. Po drugie, główny arbiter nie musi w co drugiej sytuacji biec do monitora i osobiście oceniać co dla kogo powinien gwizdnąć. W mniej kontrowersyjnych sytuacjach dostaje po prostu krótki przekaz od sędziów zajmujących się VAR-em. Oczywiście nawet i wprowadzenie takiej nowinki, nie uchroniło od kilku pomyłek, ale należy pamiętać, że to pierwsza, tak wielka próba tego systemu wsparcia dla sędziego głównego. Z nadzieją patrzę w dalsze dostosowanie tego pomysłu, by mecz trwał jeszcze płynniej i był jeszcze bardziej sprawiedliwy. Sytuacje typu Korea z 2002 r., czy nieuznanie gola Lamparda w meczu z Niemcami w 2010 r. najprawdopodobniej będą już tylko historią.

Samobój i stały fragment gry, dostali wzięli pierwszoplanowe role
11 goli samobójczych + 21 goli z rzutu karnego (na 28 podyktowanych) to daje 32 bramki. Wszystkich bramek na mundialu padło dotychczas 157, a więc około co piąta bramka na tych mistrzostwach jest albo „niechciana” przez zdobywcę, albo zdobyta po odgwizdaniu rzutu karnego. Doliczyć jeszcze bramki z rzutów wolnych i rożnych, a ta statystyka podskoczyłaby, o kolejne kilkanaście punktów procentowych. Pod względem liczby goli samobójczych, jak i tych z jedenastek, Mistrzostwa Świata w Rosji już są na pierwszym miejscu, a przecież od 1998 r. rozgrywa się tyle samo meczów.

Z czego może to wynikać? Moim zdaniem czynników jest wiele. Jednym z nich jest zagęszczenie gry w środkowej strefie obronnej drużyn poprzez częste stosowanie formacji z trójką środkowych obrońców. Jeśli do tego dodamy mentalność defensywną, gdzie obrońcy głęboko cofają się w pole karne, to owszem, zmniejszają prawdopodobieństwo doprowadzenia do sytuacji np. 1 na 1, czy też zdobycia bramki strzałem z dystansu (rykoszety są tu wyjątkiem od reguły), to przykładowe dośrodkowanie w pole karne, może sprowokować obrońców do sfaulowania rywala lub niewidocznego na pierwszy rzut oka zagrania ręką, które zostaje wyłapane przez VAR. Rzut karny gotowy. Podobnie rzecz się ma, jeśli chodzi o gole samobójcze. Wspomniany wcześniej rykoszet, lub niefortunne wybicie piłki w większym niż dotychczas zagęszczeniu pod polem karnym daje dodatkowe szanse na samobója.

Inne stałe fragmenty gry (wrzuty z autu, rzuty wolne, rzuty rożne) nie były wcześniej bagatelizowane, jednak wydaje mi się, że ich rola urosła jeszcze bardziej (potwierdzają to chociażby liczby zdobytych bramek po wznowieniu gry z tychże stałych fragmentów). Reprezentacje nie mają aż tyle czasu, żeby do perfekcji wypracować choćby jedną taktykę. Piłkarze zazwyczaj przyjeżdżają z różnych klubów i różnych lig (wyjątkiem Anglia). Zdecydowanie szybciej jest opanować wykonywanie stałego fragmentu gry i to kilka wariantów, aniżeli jeden sposób rozgrywania akcji, który najczęściej tego samego rywala zaskoczy tylko raz. Nie znaczy to, że reprezentacje nie szlifują tego drugiego elementu, bo przecież jest on niezbędny do myślenia o kontrolowaniu i wygraniu meczu, ale stałe fragmenty obecnie stały się naprawdę taką dodatkową bronią, która jest na wypadek, gdyby nie szło zdobyć gola z samych akcji.

To mogliśmy być my...
…,ale coś nie pykło, a raczej wszystko nie pykło. Mowa oczywiście o reprezentacji Polski. Biorąc pod uwagę wyniki wszystkich uczestników w swoich grupach, sklasyfikowano nas na 25 miejscu, dzięki zwycięstwu nad Japonią, które nie zatarło złego obrazu naszej kadry na tym mundialu. Osobiście znalazłbym 2, góra 3 drużyny, gdzie pokusiłbym się o stwierdzenie, że wypadły gorzej od nas. Z racji tego, że temat ten, zasługuje na zajęcie się nim osobno, przestaję w tym momencie roztrząsać nasz udział.

Kto wróci najszczęśliwszy z tej fantastycznej czwórki?
Para Francja – Belgia, to dla mnie przedwczesny finał. Obydwie ekipy prezentują się znakomicie w grze ofensywnej, w defensywie może trochę gorzej spisuje się Belgia, ale to dalej nie stawia ich w roli skazanych na porażkę. W fazie grupowej ładniej i efektywniej grali Belgowie, ale to Les Blues jak prawdziwa drużyna turniejowa, rozkręca się z meczu na mecz. Mbappe vs Hazard, Giroud vs Lukaku, Lloris vs Courtois, Kante vs Fellaini i można by tak 11 pojedynków ustawić, a każdy z nich zapowiada się bardzo, bardzo emocjonująco.

Poza tym, drużyny są świeższe niż te z drugiej pary, gdzie Anglia grała raz 120 minut, a Chorwacja nawet dwa razy. Chorwacja próbuje przypomnieć sobie, jak rozklepała Argentynę w fazie grupowej, ale jak do tej pory udaje im się tylko mieć przebłyski nawiązujące do tamtego spotkania. Być może właśnie rywale na drodze Chorwacji zdołali się połapać w ich taktyce, ale i tak koniec końców nie zatrzymało to marszu Chorwatów po strefę medalową. Anglicy również nie prezentują jakichś wyszukanych rozwiązań, nie bazują na indywidualnych zagraniach, ale dla nich to dobrze, bowiem kilka poprzednich mistrzostw wstecz bywało na odwrót, a efekt końcowy był mizerny. Teraz jest zgrana paczka, młodych, głodnych sukcesów piłkarzy, którzy na dodatek są chyba najgroźniejsi z tej całej czwórki, jeśli chodzi o stałe fragmenty gry.

Podsumowując, gdybym miał typować ostatnie 4 mecze Mistrzostw Świata w Rosji to:

PÓŁFINAŁ
Francja 2-3 Belgia
Anglia 1-2 Chorwacja

MECZ O 3 MIEJSCE
Francja 1-0 Anglia

FINAŁ
Belgia 3-1 Chorwacja
źródło: własne, fifa.com

Komentarze (5):

filipsko23
0
09.07.2018, 11:50 Użytkownik, komentarzy: 973 newsów: 244

Półfinały:
Francja 3:1 Belgia
Anglia 2:1 Chorwacja

O 3. miejsce:
Belgia 4:2 Chorwacja

Finał:
Francja 2:0 Anglia

PiterSAW
0
09.07.2018, 04:24 Użytkownik, komentarzy: 243 newsów: 0

Moje typy:
Francja- Belgia 2:3
Anglia- Chorwacja 2:1
3 miejsce
Francja- Chorwacja 2:0
Final
Belgia- Anglia 2:1

Marinero22
0
08.07.2018, 22:40 Redaktor, komentarzy: 7 newsów: 160

Miałem ochotę napisać coś o sytuacji w Chelsea, ale wierzcie mi, czekam. Czekam do końca mundialu, że to wszystko zacznie się wyjaśniać. Nie wiem, Conte wylatuje, zostaje, przychodzi ten Sarri, czy nie przychodzi, w lewo albo w prawo, ale niech się coś już wydarzy, bo ta patowa sytuacja jest nie do zniesienia dla mnie i mundial jest dla mnie niczym koka dla Diego, który oglądał Argentynę i na trzeźwo nie mógł. Gdyby nie było mundialu, to by mnie nerwowo wykończyły te przeciągające się negocjacje. Jeśli do następnego mojego felietonu sytuacja się nie poprawi, na pewno o tym napiszę, bo mówiąc szczerze, zbiera mi się na to od dawna ;)

blue1
0
08.07.2018, 20:33 Użytkownik, komentarzy: 4197 newsów: 0

Ja obstawiam wszystkie rezultaty tak jak kolega niżej, Francja od początku była i jest moim faworytem i myślę że to oni zgarną mistrzostwo świata.

Chociaż ciężko czerpać przyjemność z Mundialu jak Chelsea jest bez trenera, transferów, kręgosłup i trzon drużyny może się rozlecieć, a do końca okna transferowego są 32 dni... Trudno uwierzyć, że coś takiego dzieje się w takim wielkim klubie, ciekawe jak to się skończy.

VanGreg
0
08.07.2018, 20:09 Użytkownik, komentarzy: 241 newsów: 0

Półfinał
Francja 2-1 Belgia
Anglia 1-0 Chorwacja

3 miejsce
Belgia 2-1 Chorwacja

Final
Francja 2-0 Anglia

Chyba jeszcze dwa ostatnie kupony wleca

klubMPbramki
1Man City3696104-27
2Liverpool377786-39
3Tottenham377772-32
4Man Utd367767-27
5Chelsea366661-37
6Arsenal366070-49
7Burnley375938-33
ZawodnikBA
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Brak meczu!
Poprzedni mecz
Newcastle
3:0
Chelsea
Newcastle - Chelsea
D. Gayle 23`
A. Perez 59`
A. Perez 63`
13.05.2018, 16:00
St. James' Park (Newcastle upon Tyne)
Panel kibica
osób online
17135
aktywnych
uzytkowników
28544
dodanych
aktualności
Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Który zawodników Chelsea prezentuje w tym sezonie najwyższą formę?
Eden Hazard44,12%
Thibaut Courtois0%
N'Golo Kante11,76%
Cesar Azpilicueta11,76%
Andreas Christensen5,88%
Willian26,47%
inny0%
34 odpowiedzi