[NzP]: Odnaleźć swoje „Ja” w piłce nożnej

17.06.2018, 23:58 Marinero
Nie nachodzi mnie wena pisania stricte o Chelsea, kiedy nie wiadomo na 100%, kto będzie jej menedżerem w nadchodzącym sezonie. Z okazji mundialu, tekst już „popełniłem”, nie ukrywam też, że pewnie jak wy wszyscy, jestem nim pochłonięty. Wpadł mi do głowy pomysł, by w tym felietonie otworzyć wam część swojej prywaty. Mojej drogi do odnalezienia siebie w świecie piłkarskim.

Będzie to droga, jaką wciąż pokonuję i która cały czas jest pełna niewiadomych więc nie przygotowujcie się, że będzie to coś w stylu autobiografii Mike'a Tysona, Michaela Jordana, czy któregoś z wybitnych piłkarzy. Mimo to wierzę, że może tym tekstem spróbuję przekonać kogoś do nie zaprzestawania dążenia w realizowaniu swojej pasji. Nie jestem wzorem do naśladowania, ale chciałbym Ci przekazać coś w stylu: „Ja próbuję, to i Ty też możesz”.

Ja – piłkarz

Piłkarz – amator warto dodać już na początku, bo żadnej nawet pół-profesjonalnej kariery nie zrobiłem. Testy w jednym z lokalnych klubów, sukcesy drużynowe w szkolnych rozgrywkach, wygranie jednego turnieju z czasów studenckich, czy zdobycie mistrzostwa ligi orlikowej również w czasach, kiedy byłem jeszcze na licencjacie. W zawodach, gdzie osiągaliśmy sukcesy jako drużyna, najczęściej grałem jako bramkarz, tudzież obrońca. Nie ukrywam, że chyba jak każdy lubię grać też i z przodu, ale wiedziałem też, że koledzy tam grający byli lepsi, bardziej zgrani. W zasadzie nienawidzę tylko grać jako rozgrywający czy inaczej mówiąc, środkowy pomocnik. Nie umiałem brać ciężaru gry na siebie. Co ciekawe z czasem się to zmieniło i uważam, że pomimo tego iż obecnie o regularną grę i znalezienie składu do pokopania jest ciężej, to moje umiejętności wzrastają. Już nawet nie chodzi tylko i wyłącznie o trening indywidualny, który planuję, kiedy tylko mogę wykonywać. Większą zasługę przypisuję swojej głowie, bo kiedyś zachowywałem się jakby piłka parzyła. Od razu trzeba było do kogoś podawać, czy rzucić jak się stało na bramce. To racjonalne myślenie na boisku to cecha, jakiej najbardziej mi brakowało z wcześniejszych lat.

Ja – kibic

Nie muszę chyba tłumaczyć, komu kibicuję od 2003 roku i do meczów której drużyny podchodzę najbardziej emocjonalnie. O szczegółach swojej miłości do Chelsea pisałem już dawno temu, ale to jeszcze nie czas, by to znowu odgrzewać. Interesuje mnie tak samo zarówno klubowa, jak i reprezentacyjna piłka, dlatego mistrzostwa świata, które się odbywają obecnie, to dla mnie ogromne święto. Staram się udzielać na forach polskich fanklubów Chelsea, a już na pewno śledzić co w trawie piszczy. Gdy tylko nie ma naprawdę ważnego powodu, meczu The Blues nie przegapię. Kilka gadżetów i elementów ubioru również by się znalazło, a przyznam się, że w nawet dość niedalekich planach, może wypalić mi wyjazd na mecz Chelsea, no ale jeszcze nie jest to takie pewne.

Ja – publicysta

Kończyłem dziennikarstwo, ale określenie „Ja – dziennikarz” obrażałoby prawdziwych sportowych dziennikarzy, dlatego wolałem użyć słowa „publicysta”, które i tak wydaje mi się na wyrost w stosunku do mnie. Od jakiegoś czasu staram się was raczyć swoimi felietonami na naszym serwisie, w kilku innych też zdarzało mi się pisać. Mam na koncie też prowadzenie fanpejdża oczywiście o tematyce Chelsea, ale po blisko 4 latach, projekt ten upadł z powodu braku czasu oraz tego, że rosły inne źródła na fb, lepiej zorganizowane i mające bardzo szeroką kadrę. Swojej przyszłości nie wiążę z byciem dziennikarzem, ale od czasu do czasu lubię napisać tekst, który ktokolwiek może (nawet „po łebkach”) przeczytać.

Ja – trener

Przyznam szczerze, że jest to moim marzeniem na chwilę obecną, żeby tę część swojego „Ja” w piłce nożnej najbardziej rozwijać i pielęgnować. Z czasem przestało mi starczać granie w Football Managera i postanowiłem sobie, że chociaż spróbuję sił jako trener. Dłuuugo mi się z tym schodziło, w międzyczasie porobiłem kilka kursów i uczestniczyłem w kilku kursokonferencjach. Od dosyć niedawna jestem asystentem trenera w pewnej szkółce piłkarskiej. Nie dość, że to potrafi czasami naprawdę być relaksacyjne, to jeszcze uczenie się pod okiem osoby, która kończy kurs UEFA A, wydaje mi się całkiem przydatne. Dużo satysfakcji daje też fakt, że jesteś ich trenerem, a zarazem mentorem, idolem, autorytetem. Jak na razie, mowa jest o dzieciach 5-7 lat.

Ja – inna funkcja

Gdyby chęć do zostania trenerem mi się wypaliła całkowicie, albo po prostu nie nadawałbym się na to stanowisko, to wtedy postarałbym się o pracę w zakresie scoutingu, albo analizy taktycznej i nie tylko. Po przeczytaniu kilku książek, naprawdę wprowadziło mnie to w jeszcze większe zaciekawienie tą gałęzią piłki nożnej, niż wcześniej. Co tu dużo pisać, na tym polu również pójście do przodu z wiedzą w tym zakresie.
Ciągle spotykam się z opiniami, że powinienem dać sobie spokój, bo z tego nie wyżyję. Ja na razie tym żyję, a nie z tego żyję, ale nie obraziłbym się, gdyby w przyszłości połączyć przyjemne z pożytecznym i zarabiać za robienie czegoś, co się uwielbia.

Życzę Ci tego drogi czytelniku, byś nie bał się sprostać swoim marzeniom dotyczącej Twojej pasji, jaką jest piłka nożna. Warunek jest tylko jeden. Futbol musi być naprawdę czymś, bez czego się dusisz. Czymś, o czym musisz pomyśleć codziennie, przynajmniej przez chwilę.

Jak prezentuje się Twoje piłkarskie „JA”?
źródło: własne
klubMPbramki
1Liverpool61814-2
2Man City51314-3
3Watford61311-6
4Chelsea41210-3
5Tottenham61212-7
6Bournemouth61010-11
7Leicester City6911-10
ZawodnikBA
1Eden Hazard52
2Pedro Rodriguez30
3Willian21
4Marcos Alonso12
5N'Golo Kante10
6Alvaro Morata10
7Jorginho10
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Brak meczu!
Poprzedni mecz
Chelsea
2:0
Bournemouth
Chelsea - Bournemouth
Pedro 72`
E. Hazard 85`
1.09.2018, 16:00
Stamford Bridge (London)
Panel kibica
osób online
17168
aktywnych
uzytkowników
29230
dodanych
aktualności
Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Jaki scenariusz będzie najkorzystniejszy dla Marcina Bułki w nadchodzącym sezonie?
Wypożyczenie i regularna gra w Championship35%
Wypożyczenie i regularna gra w Premier League20%
Pozostanie w Chelsea i pełnienie roli trzeciego lub czwartego bramkarza5%
Dalszy rozwój w drużynach młodzieżowych Chelsea40%
20 odpowiedzi