[NzP]: Ray, don't worry! The Blues rules in heaven

08.04.2018, 13:18 Marinero
Zapewne wszyscy z nas zdążyli już usłyszeć o tragicznej wieści, jaka obiegła nas wszystkich kilka dni temu. Z tego świata odszedł naprawdę wielki człowiek, będący nie tylko zawodowo, ale również (a może i nawet bardziej) emocjonalnie związany z Chelsea - Ray Wilkins. Chcę w moim felietonie oddać mu pamięć i cześć.

Zacznę od faktów i liczb, jakie osiągnął za swojego życia piłkarskiego i trenerskiego. Swoją piłkarską seniorską karierę zaczynał w Chelsea, u nas przez sześć lat zagrał w 179 meczach i strzelił 30 bramek. Jest do tej pory najmłodszym kapitanem w historii Chelsea. Opaskę kapitańską założył mając zaledwie 18 lat! Chociaż więcej czasu spędził w Queens Park Rangers (8 lat), to właśnie dla "The Blues" zagrał on najwięcej meczów ze wszystkich swoich klubów w swojej karierze i strzelił najwięcej bramek, a jak na tamte czasy, był trochę piłkarskim obieżyświatem.

1973-1979 Chelsea (198 meczów, 34 bramek)
1979-1984 Manchester United (160 meczów, 7 bramek)
1984-1987 AC Milan (73 mecze, 2 bramki)
1987 Paris Saint-Germain (13 meczów)
1987-1989 Glasgow Rangers (70 meczów, 2 bramki)
1989-1997 Queens Park Rangers (176 meczów, 8 bramek)
Podczas pobytu w QPR był wypożyczany do:
1994 Crystal Palace (1 mecz)
1996 Wycombe Wanderers (1 mecz)
1996-1997 Hibernian FC (16 meczów)
1997 Milwall (3 mecze)
1997 Leyton Orient (3 mecze)

W sumie jako piłkarz grający na pozycji pomocnika, rozegrał w klubach 714 meczów i strzelił 61 bramek.

Z reprezentacją Anglii występował na ME 1980, MŚ 1982 i 1986. W latach 1976-1986 zagrał 84 mecze, w których to zdobył 3 gole.





Jego kariera trenerska w większości dotyczyła roli asystenta, ale na początku próbował swoich sił jako menedżer w Queens Park Rangers (1994-1996) oraz Fulham (1997-1998). Pierwszym trenerem był jeszcze
króciutko w Chelsea (2000 i 2009) jako tymczasowy menedżer oraz jako selekcjoner Jordanii w 5 meczach w latach 2014-2015. Jego kariera jako asystenta przedstawiała się następująco:

1998-2000 i 2008-2010 Chelsea
2000-2002 Watford
2003-2005 Millwall
2013-2014 Fulham
2015 Aston Villa


Fragment przeglądu tygodnia w Chelsea, gdzie pierwsze i ostatnie półtorej minuty poświęcone jest Rayowi Wilkinsowi.

Jeśli ktoś po tych fragmentach poświęconych dla Wilkinsa, nie wierzył, że był duszą szatni na Stamford Bridge, to przytoczę kilka zacytowanych opisów z piłkarskich kont w serwisie instagram.com.

- Raymond - zawsze będę wspominał wspaniałe chwile, które dzieliliśmy. Chciałbym wyjść 20 minut przed treningiem na boisko i grać z Tobą w kwadracie, mieliśmy zawsze z tego ubaw. Uwielbiałem, gdy opowiadałeś o Franco Baresim i innych legendach, z którymi miałeś grać razem w drużynie i przeciwko nim oraz Twoje opowieści o "starych, dobrych czasach". Uwielbiałem także nasze codzienne pogaduszki na temat futbolu i zawsze zapamiętam Twoje zdanie, że nie powinniśmy przy tak równiutkiej trawie nigdy oddawać piłki, bo za Twoich czasów w trawie mogło schować się dziecko - Joe Cole.

- Dzisiaj jest bardzo smutny dzień, bo straciliśmy fantastyczną osobę i dobrego przyjaciela. To była przyjemność pracować z Tobą, Ray. Moje myśli i modlitwy są teraz z Twoją najbliższą rodziną - Carlo Ancelotti.

- To druzgocąca wiadomość, o odejściu Raya Wilkinsa. Był świetnym piłkarzem i jeszcze lepszym człowiekiem. Uprzejmy i ludzki, z nieskazitelnymi manierami przez cały czas. Miał szacunek i czas dla każdego, a dla mnie osobiście był mentorem i przyjacielem. Nie jestem pewny, czy spotkam kogoś takiego jeszcze jak Ray. Będziesz Cię bardzo brakować, chłopie - Frank Lampard

- Nie zapomnę mojego pierwszego dnia w Harlington w sierpniu 1999. Przywitałeś mnie z typowym dla Ciebie wielkim uśmiechem i w swój dżentelmeński sposób powiedziałeś "benvenuto al Chelsea!" Będąc wielkim fanem AC Milanu, moja przygoda z Chelsea nie mogła się zacząć lepiej. Tego uśmiechu będzie ogromnie brakować - Carlo Cudicini

- Ray, grałeś, trenowałeś i prowadziłeś zespół na najwyższym poziomie, dzieląc się swoją wiedzą ze wszystkimi, którzy mieli okazję grać z Tobą. Kochałem nasze rozmowy o piłce nożnej i Twoje historie o naszej pięknej grze, Twoich rywalach i opowieściach z szatni. Dla mnie osobiście wywarłeś ogromny wpływ na moją karierę. Nawet teraz słyszę, gdy jako 17-latek zostałem przywołany przez Ciebie "Dawaj chłopie, zakładaj swoje buty" i brałeś mnie na boisko, by pokazać, jak w Twoim wykonaniu piłki diagonalne z lewej czy z prawej nogi wyglądały tak proste do wykonania. Byłeś WIELKIM piłkarzem i prawdziwym DŻENTELMENEM, który miał czas dla każdego. Będę tęsknił Ray - John Terry

To tyle oficjeli, a teraz coś, co dodam wyłącznie od siebie. Uważam, że Ray Wilkins, był mocno związany emocjonalnie z naszym klubem, ale również i ogólnie z angielską piłką reprezentacyjną. Miewał swoje zdanie na dany temat, a kiedy je miał, potrafił je wyrazić, ale w sposób kulturalny, racjonalny popierając to zdrowym rozsądkiem, logiką i solidnymi argumentami. Naprawdę miał duże pojęcie o piłce nożnej, z pewnością pomagał zagranicznym menedżerom trafiającym na Stamford Bridge zaznajomić się ze specyfiką ligi angielskiej i ze specyfiką samego klubu na Fulham Road. Jestem zwolennikiem jego teorii, że Chelsea powinna zdecydowanie zwiększyć udział swoich wychowanków w grze w pierwszym składzie. Kto mógł lepiej znać wartość zespołu młodzieżowego jak wieloletni asystent i współpracownik w klubie?

To był jeden z tych ludzi, którego praca jest mniej zauważalna, ale niezbędna do sukcesów, jakie osiągał zespół. Dbał o morale, przywiązanie do klubu, był pośrednikiem między menedżerem, a piłkarzami. Świetnie nadawał się do roli asystenta. Był tak uzależniony od futbolu, że gdy przestał grać zawodowo, albo miał dłuższą przerwę w pracy asystenta trenera, popadał w depresję.

Mówimy o piłkarzach lojalnych wobec klubu, ale powinniśmy prosić też o takich ludzi, jak Ray Wilkins. Człowiek ten w swojej pracy dawał z siebie wszystko, nie wykonywał bezmyślnie poleceń przełożonego, wymieniał swoje opinie i z pewnością też niejednokrotnie pomagał w podejmowaniu decyzji menedżerowi klubu.

Teraz jedyne co może pozostać po R.W., to pamięć i cześć, a on sam jest już na tamtym świecie. Jeżeli mógłbyś to przeczytać, to nie martw się Ray, bo w niebie rządzi kolor niebieski!

Żeby jednak nie zabierać w 100% legendy tego człowieka, pokażę też, jak inne kluby i inni piłkarze żegnali Raya Wilkinsa.







źródło: własne, wikipedia, transfermarkt, youtube
klubMPbramki
1Man City3696104-27
2Liverpool377786-39
3Tottenham377772-32
4Man Utd367767-27
5Chelsea366661-37
6Arsenal366070-49
7Burnley375938-33
ZawodnikBA
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Chelsea
:
Arsenal
Chelsea - Arsenal
18.08.2018, 18:30
Stamford Bridge (London)
pokaż cały terminarz
Poprzedni mecz
Huddersfield Town
0:3
Chelsea
Huddersfield Town - Chelsea
N. Kante 34`
Jorginho (pen.) 45`
Pedro 80`
11.08.2018, 16:00
The John Smith's Stadium (Huddersfield, West Yorkshire)
Panel kibica
osób online
17153
aktywnych
uzytkowników
28868
dodanych
aktualności
Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Jaki scenariusz będzie najkorzystniejszy dla Marcina Bułki w nadchodzącym sezonie?
Wypożyczenie i regularna gra w Championship46,15%
Wypożyczenie i regularna gra w Premier League23,08%
Pozostanie w Chelsea i pełnienie roli trzeciego lub czwartego bramkarza7,69%
Dalszy rozwój w drużynach młodzieżowych Chelsea23,08%
13 odpowiedzi