"Nie spodziewałem się aż takiej dominacji." Wywiad z kibicem Manchesteru City

04.03.2018, 12:01 Jakub Karpiński
Przed meczem z Manchesterem City, zapraszamy na wywiad z jednym z najpopularniejszych kibiców lidera Premier League w Polsce, Patrykiem Idasiakiem. Redaktor serwisu RetroFutbol.pl i ekspert stacji telewizyjnej Eleven Sports odpowiedział na nasze pytania, dotyczące zarówno sezonu marzeń, jaki rozgrywa jego drużyna, a także perypetii Chelsea po mistrzostwie Anglii.

Rozmowę przeprowadził redaktor naczelny ChelseaLondyn.pl, Mateusz Ługowski (salonnier).

Zacznijmy od kwestii, która dla kibiców Chelsea jest trudna do zaakceptowania. Obecny sezon Premier League stoi pod znakiem dominacji Manchesteru City. Czy przed rozpoczęciem sezonu spodziewałeś się, że ta kampania może mieć taki przebieg?

Szczerze mówiąc – tak. Jednak nie aż takiej. Kamil Kobielski, którego pozdrawiam, wrzucił na Twittera przed sezonem typera Premier League na Dysku Google i jednym z pytań była przewaga lidera nad wiceliderem, gdzie wpisałem 9 punktów. W tej chwili jest 16, czyli wpisałem i tak za mało, choć moja dziewiątka była jedną z największych liczb w stawce. Aż takiej dominacji na pewno się nie spodziewałem. Myślałem, że United będzie dotrzymywać kroku, ale Czerwone Diabły przebiegły w świetnym tempie tylko okrążenie. Manchester City może pobić jeszcze kilka rekordów, w tym rekord lokalnego rywala, który w sezonie 00/01 miał nad drugim Arsenalem 18 punktów przewagi.

Broniąca tytułu Chelsea walczy obecnie o miejsce w czołowej czwórce, które da jej prawo gry w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie. Jakie są Twoim zdaniem przyczyny takiego regresu formy The Blues w porównaniu z poprzednim sezonem?

Jest szereg przyczyn, przede wszystkim niewesoła atmosfera w zespole, w którym trener i zarząd z nienawiścią patrzą sobie w oczy, brakuje swobody. No i przede wszystkim nietrafione transfery. Morata, Bakayoko, Zappacosta, Rudiger. Chyba tylko ten ostatni można ocenić względnie udanie, ale też nie przesadzajmy. Conte jest też często niekonsekwentny, jak przy sadzaniu na ławce Batshuyaia po jego dobrym występie. Chelsea się osłabiła wewnętrznie i zewnętrznie, a rywale wzmocnili.

Za plecami Manchesteru City trwa zacięta walka. Który z zespołów ma Twoim zdaniem największe szanse na ugranie wicemistrzostwa i dlaczego?

Liverpool, ponieważ gra najlepiej w piłkę i ma dość łatwy terminarz, a w tym sezonie nie zwykli przegrywać z drużynami z dolnej części tabeli. To mit, który bierze się z oceniania Liverpoolu przez pryzmat poprzedniego roku. Nie jestem jednak pewien, czy dadzą radę zająć drugie miejsce, mogą bowiem całkiem daleko dojść w Lidze Mistrzów. Stawiam na półfinał.

Wróćmy jeszcze na Etihad. W letnim okienku transferowym City wydało grube miliony na nowych piłkarzy. Czy jesteś skłonny postawić tezę, że Guardioli udałoby się zbudować równie silny zespół bez części tych wzmocnień? Czy któryś zakup uważasz za zbędny?

Pellegrini zaniedbał wymianę pokoleniową na bokach obrony. Nie możesz mieć czwórki ponadtrzydziestoletnich zawodników (Zabaleta, Sagna, Clichy, Kolarov), którzy szczyt formy zostawili już dawno za sobą. Każdy z tych transferów był przemyślany. Bernardo jest szykowany na naturalnego następcę Davida. Liczba Silvóv musi się zgadzać. Ot, pech, że przez cały sezon nie gra Benjamin Mendy. Za to Kyle Walker już śmiało może rywalizować z Antonio Valencią o tytuł najlepszego prawego obrońcy sezonu. O Edersonie wszystkie komplementy zostały już chyba powiedziane. To drugi najlepszy bramkarz sezonu, po De Gei. A przynajmniej ja tak uważam. A nie ma tylu okazji do interwencji, bo City zwyczajniej dopuszcza rywala do zdecydowanie mniejszej liczby strzałów, mając lepszą defensywę od United.

Czas nieubłaganie płynie i niebawem Obywatele zagrają rewanżowe spotkanie 1/8 finału Ligi Mistrzów z FC Basel. Chyba wszyscy są zgodni, że kwestia awansu do ćwierćfinału jest już przesądzona. Czy uważasz, że Manchester City stać na osiągnięcie na arenie międzynarodowej równie dużego sukcesu co na domowym podwórku?

Mając 16 punktów przewagi masz możliwość pełnego skupienia się na Lidze Mistrzów, nieco odpuszczając ligę, która jest już niemal przyklepana. To olbrzymi handicap. Dlatego też moim faworytem do wygrania Champions League jest Bayern. Tak grający Manchester City może śmiało zawędrować do finału, choć trzeba przyznać, że drużynie na pewno brakuje doświadczenia. Bardziej wyrachowany zespół może ich skarcić, choćby właśnie taki Bayern. Ale stawiam, że półfinał Pellegriniego zostanie wyrównany.

Zostańmy jeszcze na chwilę przy Lidze Mistrzów. Muszę zapytać Cię o opinię dotyczącą rewanżowego starcia Chelsea z Barceloną. Czy uważasz, że Niebieskim po raz kolejny uda się spłatać figla Katalończykom i wyeliminować ich z rywalizacji? I czy jako kibic Manchesteru City będziesz wspierał inny angielski zespół w starciu na Camp Nou?

Lubię obie ekipy. Jednak Chelsea chyba bardziej. Ta sympatia bierze się z czasów, kiedy kochałem grę takiego gościa. Czekaj, jak on się nazywał... a, Didier Drogba, kojarzysz? Imponował mi jego patent na wielkie mecze. Może i jest przeceniany, ale trzeba przyznać, że on potrafił grać te wielkie mecze. Nie wróżę niestety Chelsea sukcesu na Camp Nou. Szkoda, że nie udało się wygrać na Stamford Bridge, dlatego że była tam zespołem lepszym. Możemy pogdybać. Żal Christensena, bo gra znakomity sezon i ktoś może przez to jedno spotkanie wyrobić sobie krzywdzącą opinię na jego temat. Podobnie było rok temu z Otamendim przeciwko Monaco, czy przy 1:3 z Chelsea. Co on tam wyprawiał... na szczęście się poprawił.

Od czasu do czasu w brytyjskich mediach można przeczytać plotki o możliwym przejściu Sergio Aguero do któregoś z rywali Manchesteru City, w tym Chelsea. Czy Twoim zdaniem możliwe jest odejście Argentyńczyka z zespołu Pepa Guardioli?

Oczywiście, że nie. Aguero to indywidualista, często nie wpisuje się w ramy taktyczne Guardioli, nie jest tak pasującym ogniwem jak Gabriel Jesus. Nie róbmy jednak z Pepa głupka. Nie pozbędzie się zawodnika, który potrafi sam wygrać mecz i ma już 199 bramek dla klubu. A plotki biorą się właśnie z tego, że Kun jest indywidualistą, bardziej człowiekiem, który pracuje na instynkcie, a nie ramach taktycznych, a Guardiola słynie z perfekcjonizmu.

Na koniec chciałbym Cię zapytać, czy znasz jakiś złoty środek, dzięki któremu w przyszłym sezonie Manchester City nie podzieli losu Chelsea i kilku innych poprzednich zdobywców mistrzostwa Anglii i realnie zawalczy o obronę mistrzowskiej korony? Słowem, czy przy obecnej konkurencji możliwe jest, by jakiś zespół dwa lata z rzędu triumfował w najtrudniejszej lidze świata?

Ten złoty środek to mania Guardioli, który nie pozwala zawodnikom popadać w euforię, tylko patrzeć do przodu. Druga sprawa to Fred, który ma przyjść z Szachtara. Ten gość jest niesamowity. Po trzecie, do dyspozycji będzie Benjamin Mendy, Gabriel Jesus (który długo leczył uraz, więc Aguero musiał wziąć ciężar zdobywania goli tylko na siebie). Bernardo Silva nie pokazał jeszcze w City nawet 50% swojego potencjału. Są rezerwy. Manchester City nie musi obronić tytułu mistrzowskiego, jednak raczej nie podzieli losu Chelsea, drżąc o TOP4.
źródło: własne
klubMPbramki
1Man City3696104-27
2Liverpool377786-39
3Tottenham377772-32
4Man Utd367767-27
5Chelsea366661-37
6Arsenal366070-49
7Burnley375938-33
ZawodnikBA
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Brak meczu!
Poprzedni mecz
Newcastle
3:0
Chelsea
Newcastle - Chelsea
D. Gayle 23`
A. Perez 59`
A. Perez 63`
13.05.2018, 16:00
St. James' Park (Newcastle upon Tyne)
Panel kibica
osób online
17128
aktywnych
uzytkowników
28381
dodanych
aktualności
Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Który zawodników Chelsea prezentuje w tym sezonie najwyższą formę?
Eden Hazard40,63%
Thibaut Courtois0%
N'Golo Kante12,5%
Cesar Azpilicueta12,5%
Andreas Christensen6,25%
Willian28,13%
inny0%
32 odpowiedzi