Uciekamy spod topora! Pewne zwycięstwo nad WBA

12.02.2018, 22:53 salonnier
Piłkarze Chelsea przełamali niechlubną serię dwóch porażek z rzędu i w meczu 27. kolejki Premier League pewnie pokonali West Bromwich Albion 3:0. Dwa razy na listę strzelców wpisał się Eden Hazard, a jedno trafienie dołożył Victor Moses. Podopieczni Antonio Conte mogą być zadowoleni z tego występu, gdyż zaprezentowali się z dobrej strony i w pełni zasłużenie odnieśli przekonywujące zwycięstwo.

Chelsea dobrze weszła w to spotkanie i szybko zdominowała przeciwnika. Podopieczni Antonio Conte starali się utrzymywać wysokie tempo i tworzyć groźne sytuacje pod bramką rywali. Ich gra mogła się podobać, gdyż w odróżnieniu od dwóch poprzednich spotkań była w miarę dynamiczna.

Po raz pierwszy groźnie pod bramką Fostera zrobiło się w 18. minucie. Azpilicueta wrzucił piłkę w pole karne. Do uderzenie nie doszedł Olivier Giroud, ale przez to futbolówka trafiła wprost pod nogi Zappacosty. Włoch był chyba nieco zaskoczony tą sytuacją i oddał słaby strzał, z którym Foster poradził sobie bez problemu.

Chwilę później przed wyśmienitą szansą stanął Giroud. Eden Hazard fantastycznie znalazł w polu karnym swojego kolegę, ale ten będąc na czystej pozycji oddał bardzo anemiczny strzał w środek bramki, który nie mógł zakończyć się bramką.

W 25. minucie The Blues w końcu dopięli swego i wyszli na prowadzenie. Eden Hazard znakomicie zagrał na ściankę z Giroud i po wbiegnięciu w polu karne oddał bardzo mocny i precyzyjny strzał, który bez trudu znalazł drogę do siatki.

Po objęciu prowadzenia spotkanie nieco się wyrównało. Zawodnicy West Bromu częściej utrzymywali się przy piłce, ale nie potrafili sforsować defensywy The Blues. Thibaut Courtois tylko kilka razy musiał interweniować, ale za każdym stawał na wysokości zadania.

Taki stan utrzymywał się do końcowego gwizdka pierwszej połowy. Po 45. minutach podopieczni Conte skromnie i zasłużenie prowadzili jedną bramką.

Od początku drugiej połowy tempo spotkania było bardzo szybkie. Co chwilę, pod jedną lub drugą bramką, oglądaliśmy ciekawą sytuację. The Blues usiłowali strzelić drugą bramkę, ale gracze West Bromu nie pozostawali im dłużni i również mieli swoje szanse.

W 57. minucie mogło dojść do wyrównania. Salomon Rondon wygrał walkę o pozycję z Andreasem Christensenem i stanął oko w oko z Courtois. Napastnik West Bromu uderzył mocno, ale niecelnie. Dodatkowo piłka musnęła goalkeepera Chelsea i wyszła na rzut rożny.

The Blues byli bardzo wytrwali w swoich staraniach i w 63. minucie podwyższyli prowadzenie. Bohaterem całej akcji był Victor Moses. Nigeryjczyk podał do Fabregasa, po czym dynamicznie wbiegł w pole karne. Hiszpan odegrał koledze krzyżakiem, a piłka po zagraniu Cesca odbiła się od jednego z obrońców West Bromu w taki sposób, że znalazła się wprost pod nogami Mosesa. Wahadłowy nie miał problemów z pokonaniem bramkarza i podwyższył wynik na 2:0.

Chwilę później na placu gry pojawił się niedostępny w ostatnich tygodniach Alvaro Morata, a Chelsea wciąż atakowała i tworzyła sobie kolejne dobre okazje.

W 70. minucie Foster musiał wyciągać piłkę z siatki po raz trzeci. Fantastyczną akcję prawym skrzydłem przeprowadził Eden Hazard. Belg zbiegł do środka i oddał mocny strzał w krótki róg bramki i po chwili piłka zatrzepotała w siatce.

W kolejnych minutach Niebiescy tworzyli kolejne okazje, a swoich sił bardzo dobrym strzałem z dystansu próbował m.in. Alvaro Morata. Podopieczni Pardew także potrafili tworzyć zagrożenie pod bramką Courtois, jednak fantastycznie dysponowany był Cesar Azpilicueta, który przerywał większość akcji rywali.

W końcówce spotkania Chelsea nieco spuściła z tomu, ale mimo to wciąż kontrolowała przebieg boiskowych wydarzeń. Do końcowego gwizdka stan ten nie zmienił się i The Blues odnieśli pewne zwycięstwo nad West Bromem i tym samym w efektowny sposób przełamali niechlubną serię dwóch porażek z rzędu.

Chelsea 3:0 West Bromwich Albion (1:0). Bramki: Hazard 25', 71' Moses 63'

Chelsea: Courtois; Azpilicueta (c), Christensen (Cahill 74'), Rudiger; Moses, Kante, Fabregas, Zappacosta; Pedro (Willian 80'), Giroud (Morata 61'), Hazard

WBA: Foster; Gibbs, Evans (c), Hegazi, Dawson; Brunt (Burke 46'), Barry (Yacob 80'), Krychowiak, Phillips; Sturridge (Rodriguez 4'), Rondon
źródło: własne

Komentarze (25):

filipsko23
+1
14.02.2018, 22:38 Użytkownik, komentarzy: 1022 newsów: 245

PSG przegrywa na własne życzenie. Znowu...

VanGreg
+2
14.02.2018, 22:28 Użytkownik, komentarzy: 397 newsów: 0

Janssen jest szykowany na następcę Kane'a

Bryan
0
14.02.2018, 21:51 Redaktor, komentarzy: 3724 newsów: 1470

Czyli Tottki mogą mieć problem :P

KarusCFC
0
14.02.2018, 21:41 Użytkownik, komentarzy: 2096 newsów: 0

A Levy to większy sknera niż Marina :P

Bryan
0
14.02.2018, 21:37 Redaktor, komentarzy: 3724 newsów: 1470

C4ever, rzecz w tym, że nikogo ze ścisłego topu raczej nie skuszą. Nie oszukujmy się, Tottki to jednak nie Barcelona czy PSG. Kane pójdzie za worek pieniędzy, to więcej niż pewne. 150 kawałków to bardzo prawdopodobna cena, ale myślę, że mogą dostać nawet więcej. Ja jednak myślę, że prędzej sprowadzą trochę szrotu jak w 2013, niż jednego dobrego następcę.

Blue_Krzi
0
14.02.2018, 21:16 Użytkownik, komentarzy: 1604 newsów: 0

30 gol w sezonie salaha tego nie dało się przewidzieć ale to co on wyczinia jest niesamowite ciekawe czy to tylko sezon czy coś więcej

Chelsea4-ever
+1
14.02.2018, 14:47 Użytkownik, komentarzy: 7052 newsów: 2

Bryan

Pytanie kogo kupią na jego miejsce, bo coś mi się zdaje że Kane przejdzie ale za ponad 150 koła. Za Balea kupili szrot prócz Eriksena, za Kanea będą mogli sobie na wiele pozwolić

GruppenfuhrerWolff
0
13.02.2018, 22:36 Użytkownik, komentarzy: 6033 newsów: 0

Pamiętacie wiosnę 1999 Juve-MU i po 11 minutach Inzaghi i 2:0, a przegrali 2:3 i odpadli...

w Manchesterze było 1:1 w pierwszym meczu

Jednak Juve zawodzi od czasu do czasu...

Bryan
0
13.02.2018, 22:34 Redaktor, komentarzy: 3724 newsów: 1470

Ciekawe tylko jak sobie będą radzili bez Kane'a, który IMO jest najlepszym napastnikiem na świecie. Nie wierzę, żeby go utrzymali przez następne lato.

VanGreg
+1
13.02.2018, 21:35 Użytkownik, komentarzy: 397 newsów: 0

Ale Tottenham gra piękną piłkę, normalnie czapki z głów dla Pochettino.
Stworzył wspaniałą drużynę i to jeszcze z jak niskim budżetem.

klubMPbramki
1Liverpool82015-3
2Man City71716-3
3Chelsea71714-4
4Bournemouth81616-12
5Arsenal71516-8
6Tottenham71514-7
7Watford81311-12
ZawodnikBA
1Eden Hazard83
2Pedro Rodriguez30
3Alvaro Morata30
4Willian22
5Marcos Alonso12
6Ross Barkley12
7Emerson Palmieri10
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Chelsea
:
Man Utd
Chelsea - Man Utd
20.10.2018, 13:30
Stamford Bridge (London)
pokaż cały terminarz
Poprzedni mecz
Southampton
0:3
Chelsea
Southampton - Chelsea
E. Hazard 30`
R. Barkley 57`
A. Morata 93`
7.10.2018, 15:15
St. Mary's Stadium (Southampton, Hampshire)
Panel kibica
osób online
17172
aktywnych
uzytkowników
29394
dodanych
aktualności
Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Jaki scenariusz będzie najkorzystniejszy dla Marcina Bułki w nadchodzącym sezonie?
Wypożyczenie i regularna gra w Championship40,91%
Wypożyczenie i regularna gra w Premier League18,18%
Pozostanie w Chelsea i pełnienie roli trzeciego lub czwartego bramkarza4,55%
Dalszy rozwój w drużynach młodzieżowych Chelsea36,36%
22 odpowiedzi