Popadając w przeciętność

31.01.2018, 12:31 tomek6922
Ostatnie okna transferowe dla kibiców Chelsea to powód do nieustannych zagwozdek. Odpowiadają nieustannie sobie na pytania: "Ale jak?","Jak to?", "Po co?", "Jakim cudem?" Ano ruchy włodarzy The Blues zmuszają ich do takich, a nie innych reakcji. W ostatnich dniach jednak tego było już za wiele, jeżeli chodzi o plucie w twarz własnym kibicom.

Andy Carroll, Peter Crouch oraz Ashley Barnes – z całym szacunkiem dla wymienionej tutaj trójki, ale żaden z nich nie prezentuje takiej dyspozycji i takich umiejętności, by nawet łapać się na ławkę klubu walczącego o mistrzostwo Anglii. Jeżeli Chelsea przejawia nimi zainteresowanie, a nawet składa jakieś propozycje, to znak, iż chyba priorytety w klubie ze Stamford Bridge zaczynają ulegać zmianie. Roman Abramowicz też już wygląda na człowieka mniej zainteresowanego sprawami The Blues, niż w przeszłości.

Trwa rozkład drużyny – tego nie da się nie zauważyć. Szczerze mówiąc, to jestem bardziej zmartwiony, niż dwa lata temu, gdy Jose Mourinho zostawił na Stamford Bridge spaloną ziemię. Wtedy upadek był nagły. Teraz to następuje powoli, chociaż lokata w tabeli na to nie wskazuje. Nie widzę kolorowo przyszłości tego klubu. Chelsea nie jest już w stanie rywalizować na rynku finansowym z największymi klubami w Europie, jak w poprzedniej dekadzie. Ba, nawet w Anglii jest z tym problem. Cele transferowe same na to wskazują.

Może i zarząd jest niekompetentny, ale powiedzmy sobie szczerze – potencjał finansowy w tym momencie największy mają dwie ekipy z Manchesteru. Nawet takie świetne miejsce do życia codziennego jak Londyn już nie wystarcza, bo po prostu gaże oferowane piłkarzom przez Czerwone Diabły czy Obywateli po prostu są dużo, dużo wyższe (Przykład: Alexis Sanchez).

Chelsea też nie kusi już też walką o najwyższe cele w Europie. Ostatni półfinał w czołowych rozgrywkach miał miejsce w 2014 roku, a w tym sezonie niewiele wskazuje, by The Blues mogli ten rezultat chociaż wyrównać, gdyż Barcelona jest teraz piekielnie silna i chociaż niechętnie to piszę, to chyba w tym momencie najsilniejsza na kontynencie drużyna i dużo mocniejsza od ekipy z zachodniego Londynu.

Transfery są konieczne, by móc nawiązać równorzędną walkę z Manchesterem City. I tu konieczne będzie głębsze sięgnięcie do portfela. Mam przeczucie, że letnie okienko transferowe to ostatni dzwonek na zapobiegnięcie degrengoladzie. W kadrze jest po prostu mnóstwo piłkarzy nadających się maksymalnie do średniego klubu Premier League, a nie do potentata do walki o mistrzostwo (Davide Zappacosta, Victor Moses, Tiemoue Bakayoko).

Konieczny przede wszystkim jest napastnik klasy światowej. Bez niego drużyna nie będzie w stanie walczyć o najwyższe cele. W momencie, gdy to piszę, dopinane są przenosiny do Chelsea Oliviera Giroud. I owszem, Francuz to dobry napastnik, ale tu potrzeba gościa z prawdziwego piłkarskiego Topu. Alvaro Morata zaś powinien wrócić tam skąd przyszedł albo wyjechać jak najdalej, gdzie się da. Nie potrafię sobie przypomnieć, który napastnik zmarnował pięć(!) sytuacji sam na sam w dwóch spotkaniach w odstępie kilku dni (Stoke: 2 oraz Arsenal: 3).

Mimo że na początku sezonu chwaliłem Hiszpana, mówiłem, że nie będzie drugim Torresem, to po tym, co wyczynia od czterech miesięcy, jestem skłonny uwierzyć, że stanie się kimś jeszcze gorszym. Potwierdziły się obawy wielu fanów, którzy podnosili głosy przed sezonem, że to nie jest dobry napastnik. Wtedy uważałem, że histeryzują. Dzisiaj wiem, jak bardzo się myliłem. W 23 meczach od czterech miesięcy Morata zdobył ledwie sześć bramek. Czyli mniej, niż zmarnował okazji stuprocentowych. I to z nim Chelsea ma grać o główne laury?

Reakcja na to, co się dzieje musi być natychmiastowa. W przeciwnym razie nie dane będzie nam już chyba oglądać takich obrazków jak z maja 2017 roku.

P.S. Bardzo chciałbym się mylić.
źródło: własne

Komentarze (2):

mateuszyyy
+1
01.02.2018, 18:39 Użytkownik, komentarzy: 2042 newsów: 0

1 sezon Drogby w Chelsea:
16 goli we wszystkich rozgrywkach, w tym 10 w Premier League, 5 w Lidze Mistrzów i 1 w Pucharze Ligi.
1 sezon Moraty w Chelsea (sezon cały czas trwa i wiele spotkań przed nami)
Do tej pory 10 goli w Premier League, 1 w Lidze Mistrzów i 1 w Pucharze Ligi.
Torres w PÓŁTOREJ sezonu zdobył raptem 12 bramek w tym 7 w Premier League 3 w Lidze Mistrzów i 2 w FA Cup.

VanGreg
0
31.01.2018, 16:28 Użytkownik, komentarzy: 403 newsów: 0

Trzeba być cierpliwym, samo się nic nie zrobi. Cierpliwy to i nawet kamień ugotuje.

klubMPbramki
1Liverpool92316-3
2Man City82021-3
3Arsenal81819-9
4Chelsea81816-6
5Tottenham81815-7
6Bournemouth91716-12
7Everton91515-12
ZawodnikBA
1Eden Hazard83
2Pedro Rodriguez30
3Alvaro Morata30
4Willian23
5Ross Barkley22
6Marcos Alonso12
7N'Golo Kante10
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Burnley
:
Chelsea
Burnley - Chelsea
28.10.2018, 15:30
Turf Moor (Burnley)
pokaż cały terminarz
Poprzedni mecz
Chelsea
2:2
Man Utd
Chelsea - Man Utd
A. Rudiger 21`
R. Barkley 96`
A. Martial 55`
A. Martial 73`
20.10.2018, 13:30
Stamford Bridge (London)
Panel kibica
osób online
17174
aktywnych
uzytkowników
29435
dodanych
aktualności
Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Jaki scenariusz będzie najkorzystniejszy dla Marcina Bułki w nadchodzącym sezonie?
Wypożyczenie i regularna gra w Championship40,91%
Wypożyczenie i regularna gra w Premier League18,18%
Pozostanie w Chelsea i pełnienie roli trzeciego lub czwartego bramkarza4,55%
Dalszy rozwój w drużynach młodzieżowych Chelsea36,36%
22 odpowiedzi