Wszystkie narody Chelsea: Portugalczycy

23.01.2018, 18:02 Bryan
Chelsea zawsze była zespołem, w którym istotną rolę odgrywali zawodnicy pochodzący spoza Wysp Brytyjskich. Często zdarzało się, że w kadrze drużyny mieliśmy nie jednego, ale kilku przedstawicieli określonego kraju. Co więcej, obcokrajowcy dominowali nie tylko na boisku, ale także na ławce trenerskiej i w sztabie szkoleniowym. Jakie były losy konkretnych nacji w barwach The Blues? Postaramy się odpowiedzieć na to pytanie w naszym najnowszym cyklu „Wszystkie narody Chelsea”. Na pierwszy ogień idą gracze i trenerzy pochodzący z Portugalii.

Pojawienie się Portugalczyków w Chelsea nierozerwalnie połączone jest z osobą Jose Mourinho. Popularny The Special One po raz pierwszy zasiadł na ławce trenerskiej The Blues w 2004 roku. Śmiało można stwierdzić, że trener ten wywarł istotny wpływ na cały angielski futbol. Specyficzna osobowość, kontrowersyjne wypowiedzi, słynne gierki psychologiczne oraz bliskie relacje z zawodnikami, sprawiają, że wobec tego człowieka nie sposób przejść obojętnie. Do dnia dzisiejszego jest on jedną z najbardziej barwnych postaci Premier League. Podczas swojego pierwszego pobytu, Mourinho zdobył z Chelsea dwa mistrzostwa Anglii, Puchar Anglii, dwa Puchary Ligi Angielskiej oraz Tarczę Wspólnoty. W 2013 roku ponownie objął stery w londyńskiej drużynie. Jego druga przygoda z The Blues nie była już tak owocna jak pierwsza, ale gablota z trofeami na Stamford Bridge wzbogaciła się o tytuł mistrzowski i Puchar Ligi. Dwa lata temu Mourinho ponownie pożegnał się z pracą, w niezbyt miłych okolicznościach, natomiast obecnie prowadzi konkurencyjny zespół, czyli Manchester United. Wśród fanów Chelsea osoba portugalskiego szkoleniowca do dnia dzisiejszego budzi sprzeczne odczucia, ale nie można zaprzeczyć temu, że The Special One jest najbardziej utytułowanym trenerem w historii naszej drużyny.

Zaraz po przybyciu do Londynu, Mourinho sprowadził czterech zawodników ze swojej ojczyzny. Byli to Paulo Ferreira, Ricardo Carvalho, Tiago i Nuno Morais. Dwaj pierwsi zawodnicy byli dobrymi znajomymi The Special One z czasów pracy w FC Porto. Ferreira, występujący na prawej obronie, grał w miarę regularnie zaledwie przez trzy sezony, ale w późniejszych czasach cierpliwie pełnił rolę gracza rezerwowego i spędził w naszej drużynie aż dziewięć lat. Obecnie Paulo jest jednym ze skautów Chelsea. Carvalho natomiast przez wiele sezonów tworzył znakomity duet środkowych obrońców wraz z Johnem Terry’m. Co prawda wielokrotnie borykał się z różnymi kontuzjami, ale w czasach swojej świetności Portugalczyk był jednym z najlepszych obrońców na świecie. Tego zawodnika zazdrościł nam nawet Real Madryt. Królewskim udało się ściągnąć Carvalho dopiero w 2010 roku, po wielu nieudanych wcześniejszych próbach. Tiago niestety nie potwierdził na Stamford Bridge swoich możliwości i po jednym sezonie odszedł z klubu. Niemniej jednak zaliczył niezwykle efektowną bramkę, w meczu przeciwko Manchesterowi United. Nuno Morais natomiast rozegrał w niebieskich barwach zaledwie parę spotkań. Zimą 2006 roku szeregi The Blues zasilił Maniche, ale ten znany z występów z FC Porto zawodnik nie zagrzał długo miejsca w zachodnim Londynie.

Latem 2008 roku portugalska kolonia w Chelsea powiększyła się o dwóch zawodników. Jose Bosingwa przybył do Londynu z FC Porto, natomiast z Barcelony przywędrował Deco. Ten drugi zawodnik urodził się co prawda w Brazylii, ale występował w reprezentacji Portugalii. Bosingwa zapewnił stabilność i spokój na prawej stronie defensywy. Być może grałby na tej pozycji przez wiele sezonów, jednak jego przygodę na Stamford Bridge mocno skomplikowały kontuzje. Dlatego też w następnych latach miejsce prawego obrońcy częściej od niego zajmował Branislaw Ivanović. Niemniej jednak Bosingwa pożegnał się z drużyną pięknym akcentem, którym było zdobycie Pucharu Europy w 2012 roku. Z kolei Deco miał imponujący początek i wprowadził dużo kreatywności do drugiej linii The Blues. Niestety, po odejściu trenera Luiza Felipe Scolariego, były zawodnik Barcelony znacząco obniżył loty. Ostatecznie rozegrał w niebieskich barwach tylko dwa sezony. W międzyczasie trykot The Blues przywdziewał także Ricardo Quaresma. Zawodnik ten w czasach młodości porównywany był z samym Cristiano Ronaldo… Nie zrobił jednak kariery na miarę CR7, a na Stamford Bridge również nie błyszczał. Nim minęło pół roku, Quaresma wrócił do Interu Mediolan, z którego był wypożyczony.

W roku 2011 na Stamford Bridge pojawił się kolejny trener z Portugalii, czyli Andre Villas-Boas. Być może nie wszyscy o tym pamiętają, ale nie była to pierwsza wizyta tego szkoleniowca w zachodnim Londynie. Villas-Boas pracował w Chelsea już w latach 2004–2007. Pełnił wówczas rolę asystenta samego Jose Mourinho. Obydwaj panowie mieli zresztą wiele cech wspólnych. Każdy z nich przychodził do Chelsea jako młody i ambitny trener, mający za sobą sukcesy w europejskich pucharach z FC Porto. Różniła ich jedynie kariera na ławce trenerskiej The Blues. Przygoda Villas-Boasa z Chelsea nie należała do udanych. Były trener FC Porto spędził na Stamford Bridge zaledwie parę miesięcy. Okres ten nie jest pamiętany dobrze, głównie z powodu słabej gry drużyny oraz licznych nieporozumień na linii trener – zawodnicy. Można było odnieść wrażenie, że choć młody trener dysponuje dużym potencjałem, to prowadzenie takiego zespołu jak Chelsea po prostu go przerosło.

W tym czasie do Chelsea przybył kolejny zawodnik z portugalskim paszportem. Raul Meireles podjął wówczas decyzję o przeprowadzce z Liverpoolu do Londynu. Meireles rozegrał w niebieskich barwach co prawda tylko jeden sezon, ale zdołał zaskarbić sobie sympatię fanów. Jego znakami rozpoznawczymi były nieustępliwość oraz mocne strzały z dystansu. Miał także swój wkład w zdobycie Ligi Mistrzów w 2012 roku, choć w finałowym spotkaniu z Bayernem Monachium nie zagrał, z powodu zbyt dużej ilości żółtych kartek. Bramka zdobyta przez niego w meczu rewanżowym z Benfiką Lizbona, była pięknym podsumowaniem jego kariery w barwach Chelsea.

Nieco inaczej potoczyły się losy bramkarzy pochodzących z Portugalii, gdyż na Stamford Bridge sprowadzano ich jako zawodników rezerwowych. Pierwszym z nich był Henrique Hilario, który pojawił się w bramce Chelsea w 2006 roku. Zawodnik ten miał za zadanie pełnić rolę trzeciego bramkarza zespołu, ale los sprawił, że tylko parę razy mogliśmy oglądać go w akcji. Stało się tak, ponieważ sezon 2006–2007 stał pod znakiem kontuzji bramkarzy. Najpierw poważnego urazu głowy doznał Petr Cech, a następnie problemy zdrowotne dopadły Carlo Cudiciniego. Wobec tego, dostępu do bramki The Blues musiał strzec trzeci goalkeeper. Hilario nigdy nie był wybitnym specjalistą w swoim fachu i zdarzały mu się proste błędy, ale udało mu się zaliczyć kilka pamiętnych spotkań. Potrafił zachować czyste konto, nawet w meczach z takimi drużynami jak FC Barcelona i Liverpool FC. Gdy zakończył karierę czynnego zawodnika, dołączył do sztabu szkoleniowego The Blues. Pełni obecnie rolę asystenta trenera bramkarzy. Kilkanaście miesięcy temu miejsce trzeciego bramkarza zajął Eduardo. Ten reprezentant Portugalii przybył do Chelsea jako świeżo upieczony mistrz Europy. Od momentu w którym Eduardo pojawił się w drużynie minął już ponad rok, lecz nasz trzeci bramkarz nie rozegrał jeszcze meczu w niebieskich barwach.

Czy marginalna rola, jaką obecnie w drużynie Antonio Conte odgrywa Eduardo, może świadczyć o zmierzchu portugalskich zawodników w zachodnim Londynie? Na to wygląda, ale nie zmienia to faktu, że Portugalczycy zapisali piękną kartę w historii Chelsea. Zawodnicy i trenerzy z tego kraju zapewnili nam wiele wspaniałych emocji i z pewnością będą miło wspominani przez fanów The Blues.
źródło: własne

Komentarze (1):

Bredkom
+1
23.01.2018, 21:04 Użytkownik, komentarzy: 1854 newsów: 65

Meireles... To był dopiero nieustępliwy kozak. Pamiętam jakby to było wczoraj, gdy pokazywał Bousquetsowi gdzie jego miejsce w trakcie zmagań z fc farselona. Szkoda, że tak szybko pożegnał się z klubem, mógł jeszcze przez sezon - dwa stanowić sporą pociechę.

klubMPbramki
1Man City40106112-29
2Man Utd408470-29
3Tottenham408378-37
4Liverpool408190-40
5Chelsea407364-41
6Arsenal406678-54
7Burnley406039-40
ZawodnikBA
1Eden Hazard1611
2Alvaro Morata146
3Willian128
4Michy Batshuayi 101
5Marcos Alonso84
6Pedro Rodriguez65
7Olivier Giroud53
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Brak meczu!
Poprzedni mecz
Newcastle
3:0
Chelsea
Newcastle - Chelsea
D. Gayle 23`
A. Perez 59`
A. Perez 63`
13.05.2018, 16:00
St. James' Park (Newcastle upon Tyne)
Panel kibica
osób online
17124
aktywnych
uzytkowników
28286
dodanych
aktualności
Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Który zawodników Chelsea prezentuje w tym sezonie najwyższą formę?
Eden Hazard39,29%
Thibaut Courtois0%
N'Golo Kante7,14%
Cesar Azpilicueta14,29%
Andreas Christensen7,14%
Willian32,14%
inny0%
28 odpowiedzi