Nieefektywna Chelsea znowu remisuje z Arsenalem

10.01.2018, 22:54 salonnier
W pierwszym meczu półfinałowym Carabao Cup Chelsea zremisowała z Arsenalem 0:0. The Blues mogą czuć niedosyt, gdyż po raz kolejny nie potrafili wykorzystać swojej przewagi i zmarnowali kilka dogodnych sytuacji.

Pierwsza połowa, podobnie jak przed tygodniem, zakończyła się bezbramkowym remisem. Obejrzeliśmy w niej ciekawy pojedynek, z lekką przewagą Chelsea.

W pierwszym kwadransie obie drużyny nie forsowały tempa i czekały na ruch przeciwnika. W 23. minucie świetnie w pole karne Arsenalu wbiegł Victor Moses. Nigeryjczyk oddał dobry mocny strzał, z którym z trudem poradził sobie Ospina.

Kilka minut później Victor ponownie przeprowadził bliźniaczo podobną akcję, po uprzednim ograniu Maitlanda-Nilesa, ale i tym razem bramkarz Kanonierów stanął na wysokości zadania.

The Blues nie pozwalali rywalom na stworzenie groźnej sytuacji pod bramką Courtois, ale niekiedy Belg musiał interweniować. Pod koniec pierwszej połowy Thibaut bardzo dobrze poradził sobie z mocnym strzałem zza pola karnego.

W ostatniej minucie podstawowego czasu gry pierwszej połowy Cesar Azpilicueta, w swoim stylu, posłał świetne dośrodkowanie w pole karne rywali. Tym razem adresatem podania był Cesc Fabregas, którego uderzenie głową było zbyt anemiczne i Ospina obronił je bez większego trudu.

Na początku drugiej części gry Chelsea stworzyła sobie dwie dobre okazje, obie po rzutach rożnych. Najpierw zza pola karnego dobrze uderzał Kante, ale lecąca w kierunku bramki piłka niefortunnie trafiła w Andreasa Christensena. Chwilę później to Duńczyk znalazł się w dobrej sytuacji bramkowej, ale jego uderzanie głową powędrowało minimalnie nad poprzeczką.

W kolejnych minutach The Blues tworzyli kolejne dobre akcje, a ich przewaga stawała się coraz widoczniejsza. Mimo to, wynik wciąż nie ulegał zmianie, gdyż próby Moraty, Hazarda, Alonso czy Christensena były minimalnie niecelne. Nie zmienia to jednak faktu, że podopieczni Antonio Conte mieli wyraźną przewagę i wytrwale pracowali na pierwszą bramkę.

Po jednej z akcji Chelsea, w polu karnym Arsenalu na ziemię upadł Cesc Fabregas. Początkowo wydawało się, że Hiszpan został zahaczony i sędzia podyktuje rzut karny, jednakże arbiter wolał skorzystać z systemu VAR. Po chwili oczekiwania Martin Atkinson uznał, że wszystko odbyło się zgodnie z przepisami i jedenastki nie podyktował.

Wraz z upływem czasu tempo spotkania spadało, a zawodnicy Chelsea coraz rzadziej atakowali bramkę Ospiny. Niemniej Niebiescy cały czas utrzymywali optyczną przewagę i nie pozwalali rozwinąć rywalom skrzydeł. Bardzo dobrze spisywała się defensywa mistrzów Anglii, która z wielkim spokojem i jakością zatrzymywała wszelkie ataki rywali.

Taki obraz gry utrzymywał się do końcowego gwizdka. W ostatnich minutach podopieczni Conte starali się jeszcze przechylić szalę na swoją korzyść, ale ich próby nie powiodły się. Tym samym spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem i o losach awansu do finału Carabao Cup zdecyduje rewanż, który zostanie rozegrany na Emirates Stadium w ostatnim tygodniu stycznia.

Chelsea 0:0 Arsenal (0:0)

Chelsea: Courtois; Azpilicueta (c), Christensen, Rudiger; Moses, Kante, Fabregas, Drinkwater (Willian 68'), Alonso; Hazard (Bakayoko 84'), Morata (Batshuayi 87')

Arsenal: Ospina; Chambers, Mustafi, Holding; Bellerin, Wilshere (Mohamed Elneny 57'), Xhaka, Maitland-Niles; Iwobi, Welbeck, Lacazette (Sanchez 66')
źródło: własne

Komentarze (17):

ChelseaPłock
+2
11.01.2018, 18:53 Użytkownik, komentarzy: 582 newsów: 0

Huraaaaa , naczelny błazen naszej strony powrócił !!!!! Nie będę się na niego spinał bo przynajmniej można bedzie się pośmiać . Szoni to jest przypadek bardzo specjalny :)

bartolo
0
11.01.2018, 17:11 Użytkownik, komentarzy: 1670 newsów: 0

Mecze z Norwich i 4rsenalem wywołały u mnie mega emocje porównywalne tylko z 19-stym odcinkiem 07 zgłoś się obejrzanym 30-sty raz. Niestety nie uleczyły mojej traumy z wiązanej z ostatnim meczem ligowym. Śni mi się jedenastu niebieskich broniących i wykopujących piłkę na oślep i budzę się zlany potem.
Wyleczy mnie tylko zlanie Matołków Urynio

Bryan
0
11.01.2018, 16:31 Redaktor, komentarzy: 3501 newsów: 1136

Daleki jestem od tego, by wieszać psy na naszych zawodnikach, ale nie mogę zaprzeczyć temu, że te ostatnie mecze aż żal było oglądać. Nie mam zielonego pojęcia, co jest przyczyną takiej niemocy, ale nie jest z nami dobrze. Tydzień temu właściwie w ośmieszający sposób daliśmy sobie wyrwać zwycięstwo, a potem przez dwa mecze z rzędu nie możemy strzelić bramki. Tymczasem w tej serii mieliśmy na rozkładzie Arsenal i Norwich. Skoro teraz jest problem, to co będzie za miesiąc, jak przyjdzie się mierzyć z Manchesterami i Barceloną? Mam nadzieję, że Conte i chłopaki szybko się zabiorą do roboty, bo top 4 wcale nie jest pewne.

PrzemekLigaAngielska
0
11.01.2018, 16:15 Użytkownik, komentarzy: 79 newsów: 0

Panowie Panowie spokojnie..jakie od czucie jest po wczorajszym meczu???nie ma co krytykować ich,ok spoko racja nie wygraliśmy meczu gola nie strzeliliśmy prawda fakt sytulacje ku temu były ale jak to bywa brak wykączenia...zauważyłem że mało było wrzutek w pole karne ze strony Mosesa i Alonso i tu trzeba formacje wzmocnić..atak?pytanie ale serio liczę na kogoś do Moraty bo cieżko to widzę...na koniec dodam że w sobote z Leicester city będzie cieżko jak nie poprawimy grę bo graliśmy powoli bez pressingu czytelnie...czekamy na transfery...

Drogba23
0
11.01.2018, 15:20 Użytkownik, komentarzy: 69 newsów: 0

Pablito daj mi spokój chłopie.

KarusCFC
+2
11.01.2018, 11:46 Użytkownik, komentarzy: 1984 newsów: 0

Co ma zawisc do tego ze miales tu nie wracac ?

warlock69
+2
11.01.2018, 10:38 Użytkownik, komentarzy: 568 newsów: 2

Karus

Tu nie trzeba geniusza zeby go rozpoznac,wystarczy przeczytac z 1-2 wpisy po nieudanym meczu.

,,Jestem z Poznania , znamy sie ? '' dobre kurde,hahaha popłakałem sie

KarusCFC
+2
11.01.2018, 10:33 Użytkownik, komentarzy: 1984 newsów: 0

Wszyscy dobrze wiedza kim jest Pablito .

Zalosne jest to jak ostatnio pisal ,,Jestem z Poznania , znamy sie ? '' haha

warlock

dorzuc jeszcze imie, wiek i miasto .

warlock69
+3
11.01.2018, 10:31 Użytkownik, komentarzy: 568 newsów: 2

Karus

Nawet avatar podobny,wtedy był Bruce Lee w podobnej pozycji.

Pablito/ Szoneczek

Daj sobie spokoj chłopie .

KarusCFC
+1
11.01.2018, 10:19 Użytkownik, komentarzy: 1984 newsów: 0

Salonnier

Czytajac ten komentarz mozna sie poczuc jak dobre kilka miesiecy temu gdy byl tutaj pewien przyglup , wszyscy wiemy o kogo chodzi .

Ciekawe jak dlugo ma zamiar ciagnac ta zalosna szopke .

klubMPbramki
1Man City3696104-27
2Liverpool377786-39
3Man Utd367767-27
4Tottenham367470-32
5Chelsea366661-37
6Arsenal366070-49
7Burnley375938-33
ZawodnikBA
1Eden Hazard1610
2Alvaro Morata146
3Willian128
4Michy Batshuayi 101
5Marcos Alonso74
6Pedro Rodriguez65
7Olivier Giroud43
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Burnley
:
Chelsea
Burnley - Chelsea
17.03.2018, 13:30
Turf Moor (Burnley)
pokaż cały terminarz
Poprzedni mecz
Burnley
1:2
Chelsea
Burnley - Chelsea
A. Barnes 64`
K. Long (o.g.) 20`
V. Moses 69`
19.04.2018, 20:45
Turf Moor (Burnley)
Panel kibica
osób online
17112
aktywnych
uzytkowników
28125
dodanych
aktualności
Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Który zawodników Chelsea prezentuje w tym sezonie najwyższą formę?
Eden Hazard43,48%
Thibaut Courtois0%
N'Golo Kante4,35%
Cesar Azpilicueta13,04%
Andreas Christensen8,7%
Willian30,43%
inny0%
23 odpowiedzi