Rewanż za 2014? Z Atlético o zwycięstwo w grupie [zapowiedź]

04.12.2017, 16:00 Jakub Karpiński
Gdy Michy Batshuayi dostawiał nogę do dośrodkowania Marcosa Alonso i zdobywał w ostatniej akcji pierwszego meczu z Atlético zwycięską bramkę, z całej Europy zaczęły napływać komplementy dla drużyny Antonio Conte. Występ The Blues na Wanda Metropolitano określano jako „najlepszy mecz angielskiej drużyny w europejskich pucharach w ostatnich latach”. Zwycięstwa na boisku jednej z najlepszych ekip ostatnich edycji Champions League spodziewał się mało kto. Mimo to, po skomplikowaniu sobie pracy w dwumeczu z AS Roma, Chelsea musi we wtorek ponownie okazać się lepsza od Hiszpanów, jeśli chce triumfować w grupie C.

Z pierwszego, czy z drugiego miejsca? To ma znaczenie!

Takie dylematy najlepiej rozstrzygać cyframi. Czas więc na chwilę gdybania i rachunek prawdopodobieństwa losowania par 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Jeśli Chelsea wyjdzie z grupy z drugiego miejsca, będzie mogła trafić tylko na trzy drużyny, jeśli założymy, że wszystkie angielskie kluby wygrają swoje grupy. A jest to więcej niż prawdopodobne, ponieważ Manchesterowi United wystarczy do tego remis, Tottenham i Manchester City są tego już pewne, a Liverpool ma punkt przewagi nad Sevillą oraz mecz na własnym boisku ze Spartakiem Moskwa. W takiej sytuacji Chelsea pozostaną do wylosowania Paris Saint-Germain, FC Barcelona i najprawdopodobniej Beşiktas Stambuł. Szanse trafienia jednego z dwóch potentatów wynoszą więc 66%.

Przy zachowaniu powyższych założeń, zwycięstwo w grupie C pozostawia The Blues możliwość trafienia na FC Porto lub RB Leipzig, Szachtar Donieck lub SSC Napoli, Sevillę, Sporting lub Juventus, Bayern Monachium lub Real Madryt. Respekt londyńczyków z powyższego zestawu budzić powinny tylko trzy ostatnie drużyny. Zatem przy założeniu, że zgodnie z przewidywaniami drugie miejsce w grupie D zajmie Juventus, prawdopodobieństwo trafienia silnego przeciwnika wynosi dokładnie 50%, a przy niespodziance i awansie Sportingu – już tylko 33%.

Renesans Atlético

Porażka z Chelsea rozpoczęła mroczną serię Los Colchoneros podczas której odnieśli oni tylko jedno zwycięstwo w ośmiu spotkaniach. Wśród nich były dwa remisy z azerskim Qarabağem, które sprawiły, że szanse drużyny z Madrytu na awans są już iluzoryczne. Piłkarze Diego Simeone nie tylko musieliby we wtorek zdobyć Stamford Bridge wygrywając z Chelsea, ale także liczyć na sensacyjną stratę punktów rzymian na własnym boisku w potyczce z piłkarzami z Azerbejdżanu. The Blues muszą się mimo wszystko liczyć z tym, że ich ostatnie spotkanie w fazie grupowej będzie tak samo trudne, jak to na Wanda Metropolitano. Atlético w ostatnich meczach odzyskało formę, odnosząc ważne zwycięstwa z Romą (2:0), Levante (5:0), postawiwszy się wcześniej Realowi Madryt (0:0). Tylko w ostatnich czterech grach zawodnicy Cholo strzelili dwanaście goli, a do formy wydaje się wracać ich największa gwiazda, czyli francuski napastnik Antoine Griezmann.

Rewanż za półfinał?

Wielu zapewne pamięta, jak w kwietniowy wieczór w 2014 roku piłkarze Simeone zdmuchnęli ostatni płomień nadziei piłkarzy José Mourinho na triumf w Champions League. Portugalczyk wywiózł z Madrytu bezbramkowy remis i liczył na korzystny wynik na Stamford Bridge. Niestety, Chelsea miała mecz pod kontrolą jedynie przez pierwsze pół godziny. The Blues wyszli nawet na prowadzenie po trafieniu Fernando „El Niño” Torresa, ale potem było już tylko gorzej. Nastawienie taktyczne Mourinho, który delegował do gry aż sześciu obrońców okazało się totalną pomyłką, a jego decyzje krytykował później publicznie Eden Hazard. Trafienia Adriana Lopeza, Diego Costy i Ardy Turana oraz fenomenalnie dysponowany w bramce Atleti Thibaut Courtois pozwoliły Los Colchoneros zagrać w finale, w którym przecież byli sekundy od triumfu. Od wtedy w barwach Chelsea zdążyli zagrać Diego Costa, Filipe Luis i Thibaut Courtois, z czego dwaj pierwsi z powrotem są już graczami Atlético. Trzy i pół roku to jednak w piłce nożnej sporo czasu.

Sytuacje kadrowe

W sobotę przy okazji spotkania ligowego z Newcastle United na ławce rezerwowych Chelsea po przerwie spowodowanej kontuzją zasiadł Michy Batshuayi. Belg powinien być gotowy na wtorkowy mecz i kto wie, czy nie rozpocznie go w podstawowym składzie, dając odpocząć Álvaro Moracie, który ma za sobą trzy mecze z rzędu po 90 minut. Do kadry wrócić powinien też Brazylijczyk Kenedy. Niedysponowani pozostają David Luiz i Charly Musonda.

W poniedziałkowej sesji treningowej wtorkowych rywali Chelsea nie wzięli udziału Juanfran Torres i Augusto Fernández. Ostatecznie tylko ten pierwszy pozostał w Madrycie i nie został powołany na ostatni mecz fazy grupowej. Co oczywiste, lecz warte wspomnienia, przeciwko londyńczykom grać nie może także dobrze znany Diego Costa, który zostanie zarejestrowany jako piłkarz Rojiblancos dopiero 1 stycznia 2018 roku.

Przewidywane składy

Chelsea: Thibaut Courtois – Gary Cahill, Andreas Christensen, César Azpilicueta – Marcos Alonso, N’Golo Kanté, Tiémoué Bakayoko, Cesc Fábregas, Victor Moses – Eden Hazard, Álvaro Morata

Atlético: Jan Oblak – Filipe Luis, Lucas Hernández, Diego Godín, José María Giménez – Thomas Partey, Gabi, Saúl Ñíguez, Koke – Kevin Gameiro, Antoine Griezmann

Chelsea vs. Atlético Madryt
6. kolejka grupy C Ligi Mistrzów UEFA
5 grudnia (środa), godzina 20:45
Stadion: Stamford Bridge
Sędzia: Danny Makkelie (Holandia)

Komentarze (25):

Qszu
0
05.12.2017, 22:36 Użytkownik, komentarzy: 1407 newsów: 0

Michy ładnie niewiele zabrakło

Cypriano9
0
05.12.2017, 22:30 Użytkownik, komentarzy: 234 newsów: 0

Chelsea bawi sie w Arsenal...

Bryan
0
05.12.2017, 22:28 Redaktor, komentarzy: 3642 newsów: 1348

Łiiiiiilian przebił Moratę :D

Qszu
0
05.12.2017, 22:27 Użytkownik, komentarzy: 1407 newsów: 0

teraz Willian pudło kolejki xD

Qszu
0
05.12.2017, 22:25 Użytkownik, komentarzy: 1407 newsów: 0

Michy za Morate i niech ich wykończy tak jak w Madrycie :)

Bryan
0
05.12.2017, 22:22 Redaktor, komentarzy: 3642 newsów: 1348

No Morata zagrał jak Torres w niebieskich barwach...

Qszu
0
05.12.2017, 22:20 Użytkownik, komentarzy: 1407 newsów: 0

a Morata psuje setki ! niech on to głową wbija

Blue_Rage
0
05.12.2017, 22:20 Użytkownik, komentarzy: 1324 newsów: 0

GOOOL!

Qszu
0
05.12.2017, 22:20 Użytkownik, komentarzy: 1407 newsów: 0

Remis. Niezawodny Eden ostatnio

Chelsea4-ever
0
05.12.2017, 22:14 Użytkownik, komentarzy: 7051 newsów: 2

Piła dzisiaj nam nie sprzyja

klubMPbramki
1Man City3696104-27
2Liverpool377786-39
3Tottenham377772-32
4Man Utd367767-27
5Chelsea366661-37
6Arsenal366070-49
7Burnley375938-33
ZawodnikBA
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Chelsea
:
Arsenal
Chelsea - Arsenal
18.08.2018, 18:30
Stamford Bridge (London)
pokaż cały terminarz
Poprzedni mecz
Huddersfield Town
0:3
Chelsea
Huddersfield Town - Chelsea
N. Kante 34`
Jorginho (pen.) 45`
Pedro 80`
11.08.2018, 16:00
The John Smith's Stadium (Huddersfield, West Yorkshire)
Panel kibica
osób online
17154
aktywnych
uzytkowników
28886
dodanych
aktualności
Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Jaki scenariusz będzie najkorzystniejszy dla Marcina Bułki w nadchodzącym sezonie?
Wypożyczenie i regularna gra w Championship46,15%
Wypożyczenie i regularna gra w Premier League23,08%
Pozostanie w Chelsea i pełnienie roli trzeciego lub czwartego bramkarza7,69%
Dalszy rozwój w drużynach młodzieżowych Chelsea23,08%
13 odpowiedzi