[NzP]: Nowy rozdział w erze Abramowicza. Jak powstaje angielska Borussia Dortmund?

19.11.2017, 19:16 Jakub Karpiński
Ostatnie lata, a szczególnie ostatnie miesiące, to okres znaczących przemian w Chelsea FC. Przetasowanie kadry obecnego mistrza Anglii poprzedniego lata to tylko symbol innowacji rodzących się na biurkach i w komputerach ludzi, którzy na co dzień zarządzają londyńskim klubem. Odejście z Fulham Road dyrektora technicznego Michaela Emenalo to kolejny i zarazem najbardziej wyraźny symptom transformacji. Decyzje, które będą pokłosiem rezygnacji Nigeryjczyka ze stanowiska będą kamieniem milowym w procesie, który można określić nowym rozdziałem w erze rządów Romana Abramowicza.

Bogactwo Chelsea to synonim wyrażenia „bogactwo Romana Abramowicza”. Klub jest własnością spółki Fordstam, na czele której stoi rosyjski miliarder. Po sprzedaży znacznych części akcji spółek Sibnieft (w 2005 roku Gazpromowi) i Aerofłot (w marcu 2003 roku), w 2008 roku fortunę oligarchy wyceniono na rekordowe 23,5 miliarda dolarów. Lata zuchwałych inwestycji musiały odbić się na budżecie. Pierwszym sygnałem alarmowym było ogłoszenie przez Chelsea w grudniu 2013 roku rocznych strat w wysokości blisko 50 milionów funtów. Przy wprowadzeniu Financial Fair Play klub nie mógł pozwolić sobie na powtórzenie ujemnych wyników. W maju 2015 roku po zdobyciu przez drużynę José Mourinho mistrzostwa Anglii, wartość środków Abramowicza zainwestowanych w Chelsea przekroczyła miliard funtów, a rok później Rosjanin odnotował największy spadek wartości swojego konta bankowego, która po raz pierwszy od dawna spadła poniżej 10 miliardów dolarów.



Wykres wyceny bogactwa Romana Abramowicza serwisu Bloomberg na przestrzeni lat 2012 – 2017
[klinkij w obrazek, by zobaczyć w pełnym rozmiarze]


Wielu liczyło dni do momentu, aż rosyjski biznesmen któregoś ranka wstanie z łóżka i postanowi, że na swoim klubie chciałby wreszcie zacząć zarabiać. Polityka transferowa i wewnętrzna Chelsea w ostatnich sezonach każe sugerować, że ta chwila nadeszła już kilka lat temu. Własność Rosjanina zmienia się w przedsiębiorstwo, które przestaje być mu tylko drogą zabawką i hobby. Coroczne wpływy z praw telewizyjnych do Premier League i nowa umowa sponsorska z firmą Nike warta 60 milionów funtów rocznie to największe źródła dochodów The Blues, jeśli pominiemy pieniądze zarabiane na sprzedaży zawodników. Chelsea wyhodowała nowe, głębokie źródła pieniędzy, które pozwalają stopniowo rezygnować z ekspansywnych inwestycji.

Wynalazcą jednego z tych źródeł jest wspomniany już Michael Emenalo. Nigeryjski, były już dyrektor techniczny Chelsea, to pomysłodawca i wykonawca postrzeganego przez niektórych z przymrużeniem oka systemu masowych wypożyczeń młodych piłkarzy do klubów ze wszystkich stron świata. Podczas, gdy w sieci pojawiają się memy pokazujące, jak wygląda lotnisko Heathrow, gdy piłkarze Chelsea w maju wracają z wypożyczeń, The Blues rokrocznie zarabiają na tym spore sumy, które potem mogą zostać ulokowane w budżecie transferowym.



[klinkij w obrazek, by zobaczyć w pełnym rozmiarze]


– Staramy się znaleźć sposób na obejście Financial Fair Play. Musimy ściągać młodych piłkarzy, którzy odznaczają się talentem. Będziemy ich rozwijać. Ten sezon będzie dobrym sprawdzianem naszej nowej strategii. Sprawdzimy, jak wypadniemy po nałożeniu zasad Financial Fair Play. Na chwilę obecną, jest to jedyna droga – prezentował nową strategię klubu w styczniu 2014 roku Emenalo.

Transfery piłkarzy, którzy tak jak Matej Delač związują się z Chelsea na lata, a po drodze zaliczają kilkuletnie tournée po Europie, by ostatecznie nigdy nie zagrać w chabrowej koszulce to tylko jedna strona medalu. Jego druga strona to sytuacja, w której klub niemal nie może przegrać. Weźmy przykład Patricka Bamforda. Kupiony za 1,5 miliona funtów z Nottingham Forest nigdy nawet nie zadebiutował, a pomimo tego parę lat później zdołano sprzedać go za sumę ponad sześć razy większą. Jeśli uznamy Bamforda za jeden z kilku przykładów (wystarczy przywołać nazwiska Nathana Aké, Bertranda Traoré, czy Christiana Atsu), to te niskie sumy dodane do siebie wyglądają poważnie i pozwalają na bezbolesne sfinansowanie tak ważnych transakcji, jak – weźmy przykład pierwszy z brzegu – zastąpienie Diego Costy Álvaro Moratą.

Podczas okna transferowego poprzedniego lata Chelsea zarobiła na sprzedaży piłkarzy aż 158 milionów funtów. Mało tego, suma ta może jeszcze urosnąć, jeśli klub otrzyma zawarte w umowach z klubami kupującymi ewentualne bonusy za sukcesy zawodników w nowych barwach. Dzięki udanym sprzedażom, po przetasowaniach kadry i zastąpieniu tych, którzy odeszli, The Blues ściągnęli na Fulham Road Álvaro Moratę, Tiémoué Bakayoko, Danny’ego Drinkwatera, Antonio Rüdigera, Willy’ego Caballero i Davide Zappacostę wydając, odliczając zarobione pieniądze, tylko 24,5 miliona funtów.



[klinkij w obrazek, by zobaczyć w pełnym rozmiarze]


– Chelsea nie jest już rekinem rynku transferowego. Klub postanowił zmienić strategię i utworzyć coś na kształt angielskiej Borussii Dortmund, gdzie duże znaczenie ma nie tylko kupowanie piłkarzy, ale również zarabianie na ich sprzedaży – napisał we wrześniu, dzień po zamknięciu okna transferowego, dziennikarz Goal.com Nizaar Kinsella.

Jeśli przywołujemy przykład klubu z Zagłębia Ruhry, warto zatrzymać się na chwilę przy polityce gospodarowania wychowankami. Andreas Christensen to żywy dowód na to, że w Chelsea można dojść od drużyn młodzieżowych, przez system wypożyczeń, aż do regularnej gry w pierwszej drużynie. Sukces duńskiego obrońcy to pomnik sukcesu strategii Emenalo. W jego ślady wkrótce mogą pójść Ruben Loftus-Cheek i Tammy Abraham, którzy zbierają bardzo dobre recenzje za grę na wypożyczeniach odpowiednio w Crystal Palace i w Swansea. Wprowadzanie zaledwie 17-letniego Ethana Ampadu to kolejny przejaw tego, że klub zamierza wykorzystać olbrzymie zasoby swojej akademii, zamiast sprowadzać za duże pieniądze przykładowego Rossa Barkley’a. To kolejna oszczędność.

Wydaje się więc, że kwiatek, który jest podlewany przez rosyjską konewkę już od przeszło 13 lat wreszcie ma zakorzenić się i wyrobić sobie system nawadniający, który zapewni mu samowystarczalność. Wątpliwe, by w odstawkę poszedł wynalazek Michaela Emenalo, pomimo tego, że w klubie Nigeryjczyka już nie ma, a de facto wciąż nie wiadomo, kto – i czy w ogóle ktokolwiek – go zastąpi. Chelsea nie będzie kupować „na hurra” jeśli nie będzie takiej konieczności. The Blues będą kupować, ale będą też sprzedawać – w założeniu jak najwięcej i jak najdrożej. Decyzja zarządu klubu w kwestii wypełnienia luki po dyrektorze technicznym będzie kluczowa dla przyszłości Chelsea i zdefiniuje kierunek dalszego rozwoju całego przedsięwzięcia.
źródło: własne

Komentarze (3):

therealkuba9
0
19.11.2017, 21:53 Redaktor, komentarzy: 90 newsów: 667

@Kosku, jasne, że miliardów, dzięki za czujność, już poprawione :)

Odnośnie Chalobaha. Chłopak sam chciał odejść bo czuł że kariera mu ucieka sprzed nosa i naciskał na ten transfer. Chelsea chciała mieć możliwość odkupu od Watfordu, a to zawsze zaniża cenę. Woleli sprzedać tanio, ale mieć możliwość naprawienia błędu.

Kosku
0
19.11.2017, 20:06 Użytkownik, komentarzy: 111 newsów: 0

Majątek Abramowicza to raczej 23,5 miliarda dolarów (a nie miliona)- mały bład.
Chalobah to spokojnie mógłby zostać.

salonnier
0
19.11.2017, 19:45 Administrator, komentarzy: 2390 newsów: 5102

Fajnie, że potrafimy sprzedawać z zyskiem, ale do dzisiaj nie mogę zrozumieć, jak mogliśmy puścić Chalobaha za marne pięć milionów. Skoro za Cuadrado wzięliśmy 18, to za Chalobaha też powinniśmy co najmniej tyle wziąć.

klubMPbramki
1Man City287582-21
2Liverpool285765-32
3Man Utd285651-20
4Chelsea285650-23
5Tottenham285553-24
6Arsenal284552-39
7Burnley283922-24
ZawodnikBA
1Eden Hazard158
2Alvaro Morata125
3Willian107
4Michy Batshuayi 101
5Marcos Alonso73
6Pedro Rodriguez65
7Tiemoue Bakayoko33
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Man Utd
:
Chelsea
Man Utd - Chelsea
25.02.2018, 15:05
Old Trafford (Manchester)
pokaż cały terminarz
Poprzedni mecz
Chelsea
3:0
West Brom
Chelsea - West Brom
E. Hazard 25`
V. Moses 63`
E. Hazard 71`
12.02.2018, 21:00
Stamford Bridge (London)
Panel kibica
osób online
17104
aktywnych
uzytkowników
27746
dodanych
aktualności
Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Który klub Premier League dokonał Twoim zdaniem najlepszych transferów w ostatnim okienku transferowym?
Chelsea41,46%
Manchester United14,63%
Manchester City41,46%
Tottenham0%
Liverpool2,44%
Arsenal0%
inny0%
41 odpowiedzi