Alvaro Morata zapewnił zwycięstwo! Chelsea lepsza od Manchesteru!

05.11.2017, 19:25 Bartłomiej Wójcik
W szlagierowym meczu 11. kolejki Premier League Chelsea okazała się lepsza od Manchesteru United. Bohaterem meczu został Alvaro Morata, który zdobywając jedną bramkę zapewnił swojej drużynie zwycięstwo. Hiszpan zdobył kolejną piękną bramkę po uderzeniu głową i dośrodkowaniu Cesara Azpilicuety.

Pierwszy strzał Chelsea miał miejsce w drugiej minucie gry, kiedy N’Golo Kante dostał piłkę po rzucie wolnym. Francuz oddał płaski strzał zza pola karnego. David De Gea nie miał żadnych problemów z wyłapaniem futbolówki.

W siódmej minucie piłka trafiła do siatki Manchesteru United. Marcos Alonso wrzucił piłkę w pole karne, a naciskany przez Alvaro Moratę Phil Jones wpakował piłkę do własnej bramki. Arbiter uznał jednak, że Hiszpan faulował swojego rywala i nie uznał tej bramki. Odpowiedź gości mogła być zabójcza. Ashley Young dośrodkował w pole karne The Blues, a niepilnowany Marcus Rashford uderzył głową. Była to idealna okazja na objęcie prowadzenia, ale strzał Anglika był niecelny.

W 12. minucie przed szansą stanął Tiemoue Bakayoko. Davide Zappacosa dośrodkował piłkę z prawej strony, futbolówka minęła Alvaro Moratę i obrońców Manchesteru, aż trafiła do francuskiego pomocnika. 23-letni zawodnik nie trafił w bramkę. Chwilę później Bakayoko oddał drugi strzał, ale piłka po rykoszecie wyszła tylko na rzut rożny.

Pięć minut później Thibaut Courtois musiał interweniować po mocnym i celnym strzale Romelu Lukaku. Belgijski napastnik dostał piłkę przed polem karnym, obrócił się i uderzył na bramkę Chelsea. Goalkeeper gospodarzy stanął na wysokości zadania.

Chwilę później pierwszy groźny strzał oddał Eden Hazard. Belg mocno uderzył zza pola karnego, po rzucie rożnym. Zasłonięty David De Gea zdołał jednak odbić piłkę przed siebie. Dobitki próbował Cesc Fabregas, ale piłka tym razem trafiła tylko w boczną siatkę. W 29. minucie autorem kolejnego niecelnego strzału był Marcos Alonso. Hiszpan uderzył głową, po nie do końca udanym dośrodkowaniu Davide Zappacosty z drugiej strony boiska.

Cztery minuty później szczęścia próbował Alvaro Morata. Hiszpański napastnik dostał piłkę od Marcosa Alonso, wbiegł w pole karne i zakręcił nieco obrońcami rywala. Jego strzał był jednak zbyt słaby, by sprawić problem koledze z reprezentacji. Piłka trafiła wprost do rąk De Gei. Przed przerwą swój strzał oddał także Andreas Christensen. Duńczyk wyskoczył wysoko po rzucie rożnym, ale uderzył piłkę niecelnie, wobec czego strzał poszybował w trybuny.

Pierwsza połowa zakończyła się zatem bezbramkowym remisem, choć trzeba przyznać, że było to bardzo ciekawe 45 minut. Nieco lepszym zespołem byli gospodarze, którzy oddali więcej strzałów na bramkę przeciwnika.

Cztery minuty po wznowieniu gry, kolejny strzał oddał Morata. Hiszpański napastnik dostał piłkę od Bakayoko, przyjął ją na klatkę piersiową, odwrócił się i uderzył na bramkę. Piłka poleciała obok słupka bramki Manchesteru.

Co się odwlecze, to nie uciecze – tak mógłby powiedzieć napastnik Chelsea. W 55. minucie piękne dośrodkowanie w pole karne posłał nikt inny jak tylko Cesar Azpilicueta. Morata był kompletnie niepilnowany i oddał perfekcyjny strzał głową. Tym razem David De Gea był bez szans i było 1:0 dla Chelsea!

Dziesięć minut później Morata znów mógł stanąć przed szansą. Wślizgiem piłkę wywalczył Fabregas, czym zagrał ją do swojego krajana. Morata zakręcił Smallingiem, ale ostatecznie nie zdołał oddać strzału na bramkę. Chwilę później kolejna dobra akcja The Blues zakończyła się nieudanym dośrodkowaniem Bakayoko, które trafiło w ręce bramkarza gości.

W 75. minucie świetną szansę miał Bakayoko. Francuz odebrał piłkę Fellainiemu w środkowej strefie boiska, popędził na bramkę i oddał niecelny strzał. To powinno być 2:0… Chwilę później świetną okazję miał Hazard. Belg uderzył mocno z dobrej pozycji, ale wprost w środek bramki Manchesteru. Druga bramka dla Chelsea wisiała w powietrzu, ale podopieczni Antonio Conte nie potrafili wykorzystać słabości linii obronnej Czerwonych Diabłów.

Właściwie przez całą drugą połowę goście nie mieli pomysłu na grę i nie byli w stanie zagrozić bramce Courtoisa. Obrońcy Chelsea skutecznie powstrzymywali Romelu Lukaku, Markusa Rashforda i Anthony’ego Martiala.

W 82. minucie przed szansą stanął także Gary Cahill. Anglik z problemami składał się do strzału, ale zdołał posłać piłkę na bramkę rywali. Był to jednak kolejny strzał w sam środek bramki.

W 87. minucie mogło być 1:1. Danny Drinkwater wybił piłkę po dośrodkowaniu rywali, która trafiła wprost do Marcusa Rashforda. Anglik oddał jednak niecelny strzał. Goście przyspieszyli nieco tempo w ostatnich minutach. Swojego szczęścia próbował także Fellaini.

W doliczonym czasie gry z kapitalną kontrą wyszli gospodarze. Willian zagrał piłkę do Moraty, który wyszedł sam na sam z bramkarzem rywali. Tym razem sytuację uratował Chris Smalling, wybijając piłkę spod nóg napastnika Chelsea.

Ta sytuacja mogła się zemścić chwilę później. Zawodnicy Manchesteru najpierw mieli szansę z rzutu wolnego, a chwilę później z rzutu rożnego. Bramka dla gości jednak nie padła.

Do końca meczu wynik nie uległ zatem zmianie. Chelsea zwyciężyła na Stamford Bridge 1:0, dzięki akcji niezawodnego duetu Azpilicueta & Morata. The Blues zasłużenie zdobyli dzisiaj trzy punkty.

Chelsea 1:0 Manchester United (0:0). Bramki: Morata 55’

Chelsea: Courtois; Azpilicueta, Christensen, Cahill (c); Zappacosta (Rudiger 66’), Bakayoko, Kante, Fabregas (Drinkwater 79’), Alonso; Hazard (Willian 87’), Morata

Manchester United: De Gea; Bailly, Jones (Fellaini 63’), Smalling, Valencia (c); Ander Herrera, Matić, Young (Lingard 78’), Mkhitaryan (Martial 63’); Lukaku, Rashford
źródło: własne

Komentarze (26):

warlock69
+2
05.11.2017, 20:45 Użytkownik, komentarzy: 606 newsów: 2

Jest wygrana jest impreza,ale zajebista niedziela :)

PS.Nasi eksperci ktorzy nas skreslili nie wyjda z cienia tak szybko.Jak to bylo? Mielilismy przegrac 1:3 i jakis belg mial nas ukarac?Luka kto?

salonnier
+3
05.11.2017, 20:34 Administrator, komentarzy: 2505 newsów: 6222

Z drugiej strony to może i dobrze, że właśnie teraz jest ta przerwa. W ostatnich dniach wokół naszego klubu była bardzo napięta atmosfera, a jeszcze dzisiaj doszło to zamieszanie z Davidem. Przez te kilka dni powinna opaść ta gęsta atmosfera, zawodnicy (ci którzy zostaną) będą mogli trochę odpocząć, a później dalej jazda.

Dzisiejszy mecz utwierdził mnie w przekonaniu, że jak wszyscy nasi zawodnicy są zdrowi, to stać nas na pokonanie każdego. N'Golo ogarnia połowę boiska, a Baka potrafi się przy nim ogarnąć. Cesc też może w spokoju rozgrywać więc same korzyści.

PiterSAW
0
05.11.2017, 20:17 Użytkownik, komentarzy: 272 newsów: 0

Przed meczem liczylem ze spisze sie duet Kante- Baka i tak tez sie stalo. Wazne 3 pkt i mam nadzieje na dluga serie zwyciestw. Tylko szkoda ze teraz przerwa na reprezentacje

KarusCFC
+1
05.11.2017, 20:16 Użytkownik, komentarzy: 2133 newsów: 0

Bartolo jest Kante jest impreza , Ngolo to ten typ gościa który jest mały i niepozorny a pociąga za sznurki hah

bartolo
+2
05.11.2017, 20:10 Użytkownik, komentarzy: 1720 newsów: 0

Mam totalnie zdarte gardło, a pod koniec przeszedłem niegroźny zawał.

Mou wpuszczając Fellainiego otworzył nam bramę do nieba. Szkoda że nie wpadły kolejne bramki. Jak to jest możliwe że dwa mecze jeden po drugim gramy na tak różnym poziomie? Tak jak Atletico a potem MC.

Jestem przeszczęśliwy!!!!

KarusCFC
+1
05.11.2017, 19:59 Użytkownik, komentarzy: 2133 newsów: 0

Tak jak w przed meczowych składach liczyłem na ogarnietego Bake po powrocie N'golo, nie zawiodłem się , absolutnie zjadł Matica a Kante daje ten spokój idealnie pokrywa swoją strefę.

Bryan też tak myślę co do tego ustawienia, Willian i Pedro narazie średnio z forma więc to ustawienie jest TOP NOTCH na Nasze zasoby . Christensen znow dowodził obrona jakby to robił od lat , jak on nie będzie Naszym kapitanem w przyszłości to ja nie wiem ,Zappacosta bardzo fajnie. AZPI to w sumie nie ma sensu wspominać bo to jest zloty piłkarz PROFESJONALISTA .

Wszyscy zagrali na wysokim poziomie , pięknie 3 pkt zostają u Nas ! Może mały niedosyt bo mogliśmy ich znów pyknac w okolicach 3-4 do 0 jeszcze ok 78min .

Come on Chels !

BluMan
+2
05.11.2017, 19:59 Użytkownik, komentarzy: 3630 newsów: -1

Wiesz, że ten mecz był perfekcyjny, skoro z Cahillem w składzie od pierwszej minuty zachowaliśmy czyste konto!

blaazej
+1
05.11.2017, 19:59 Użytkownik, komentarzy: 12 newsów: 0

Genialne spotkanie w naszym wykonaniu. Pierwsza połowa totalnie pod nasze dyktando. Szkoda tylko, że w ostatniej akcji Morata nie postawił kropki nad "i", 2:0 już ładniejsze dla oka. Ale co mi się dziś Bakayoko podobał to nie mam pytań, w tym meczu przyćmił Maticia. I oczywiście piękny Alvaro, który nakrył niewidocznego Lukaku czapką. Świetnie, że się udało

antypolityk
+4
05.11.2017, 19:58 Użytkownik, komentarzy: 5254 newsów: -2

Bryan
siedzą pod miotłą bo głupio przecież teraz im jest - znawcy footballu od siedmiu boleści.
A ponoć takie baty mieliśmy dostać.

Świetny mecz szczególnie dla nas kibiców
To nie jest łatwy sezon porażka jeszcze pewnie się przydarzy ale po co martwić się na zapas - cieszmy się tym co teraz jest

No i te skwaszone miny kibiców MU - widok bezcenny! :D

Tomek08
+1
05.11.2017, 19:56 Użytkownik, komentarzy: 709 newsów: 0

Taką Chelsea chcę oglądać, to było to, no może poza skutecznością. Pełna dominacja, zasłużone zwycięstwo. Bardzo dobrze wygląda gra z Christensenem, chłopak ma duży spokój i pewność siebie. O niebo lepiej jak wariat Luiz. No i Kante, ile jego obecność zmienia każdy widzi. Szkoda że teraz ta przerwa.

klubMPbramki
1Man City174444-10
2Liverpool153930-5
3Chelsea153432-10
4Tottenham163327-15
5Arsenal153133-19
6Man Utd162829-26
7Bournemouth162325-26
ZawodnikBA
1Eden Hazard88
2Alvaro Morata70
3Ruben Loftus-Cheek60
4Olivier Giroud54
5Pedro Rodriguez52
6Willian44
7Ross Barkley34
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Brighton & Hove Albion
:
Chelsea
Brighton & Hove Albion - Chelsea
16.12.2018, 14:30
The American Express Community Stadium (Falmer, East Sussex)
pokaż cały terminarz
Poprzedni mecz
Chelsea
2:0
Man City
Chelsea - Man City
N. Kante 45`
D. Luiz 78`
8.12.2018, 18:30
Stamford Bridge (London)
Panel kibica
osób online
17186
aktywnych
uzytkowników
29818
dodanych
aktualności
Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Jaki scenariusz będzie najkorzystniejszy dla Marcina Bułki w nadchodzącym sezonie?
Wypożyczenie i regularna gra w Championship42,86%
Wypożyczenie i regularna gra w Premier League14,29%
Pozostanie w Chelsea i pełnienie roli trzeciego lub czwartego bramkarza3,57%
Dalszy rozwój w drużynach młodzieżowych Chelsea39,29%
28 odpowiedzi