Wywiad z kapitanem: Duma i ekscytacja!

26.07.2017, 20:47 salonnier
Od przyszłego sezonu Gary Cahill będzie nowym kapitanem Chelsea, po tym jak z klubu odszedł John Terry. Zastępcą Anglika będzie z kolei Cesar Azpilicueta.

Oficjalna strona Chelsea przeprowadziła obszerny wywiad z nowym kapitanem naszej drużyny, pytając go m.in. o odczucia związane z podjęciem się nowego wyzwania.

Gary, na początku pragniemy pogratulować ci zostania nowym kapitanem naszego klubu. Musisz czuć w związku z tym wielką dumę...

– Dziękuję. Tak, zdecydowanie jest to dla mnie wielki powód do dumy. W swojej karierze mam kilka wielkich momentów, ale ten jest bez wątpienia jednym z najważniejszych. Bycie kapitanem takiego klubu jak Chelsea to wielkie osobiste osiągnięcie.

Jak się czułeś, gdy Antonio Conte przekazał ci tę informację?

– Czułem wielkie emocje. Byłem dumny, zachwycony i podekscytowany tym, co na mnie czeka. Miałem to szczęście, że w poprzednim sezonie przez wiele czasu pełniłem rolę kapitana, ale to John wciąż był prawdziwym kapitanem, gdyż jest w naszym klubie wielką osobowością. To było dla mnie cenne doświadczenie i mam nadzieję, że w przyszłym sezonie będę je poszerzał.

Czyli dzięki temu, że w poprzednim sezonie wiele razy pełniłeś rolę kapitana, łatwiej będzie ci przystosować się do nowej roli?

– Tak, sądzę, że będzie mi dzięki temu o wiele łatwiej. Mam już pewne doświadczenie więc teraz będę chciał powoli iść do przodu. Oczywiście, teraz będę miał na sobie większą odpowiedzialność, prawdopodobnie także poza boiskiem, co będzie dla mnie czymś nowym. Jednak podpatrywanie Johna było dla mnie wielką lekcją.

– Mój styl gry nie ulegnie zmianie. Zawsze chcę wygrywać i nie ma znaczenia, czy mam na ramieniu opaskę czy nie. Mam nadzieję, że na boisku będę wzorem dla drużyny.


Powierzając ci rolę kapitana, Antonio pokazał, jak wielkim zaufaniem cię obdarza. Jak wielkie znaczenie dla piłkarza ma to, że trener tak bardzo mu ufa?

– To fantastyczne, gdy widzisz, że boss ci ufa i wierzy w twoją osobowość. Zdolności to jedno, gdyż bez tego nie można grać w Chelsea, ale drugą bardzo ważną rzeczą jest osobowość i charakter piłkarza. To, że trener obdarzył mnie zaufaniem, znaczy dla mnie bardzo wiele. Będę walczył dla niego i dla wszystkich piłkarzy tak długo, jak będę w klubie.

Vice-kapitanem będzie z kolei Cesar Azpilicueta. Jak ważna będzie jego rola?

– Z Azpim mam bardzo dobre relacje, a to bardzo ważne. On jest topowym piłkarzem, a jego pracowitość i charakter są bardzo dobre więc ma wszystko, żeby być liderem. Nie jestem zaskoczony tym wyborem i wiem, że Azpi będzie dla nas ważny.

– W szatni mamy wielu piłkarzy z charakterem więc opaska nie jest jedynym wyznacznikiem tego, że jesteś liderem. Mamy wielu liderów, a Cesar jest jednym z nich. Dorósł do tej roli, jest młodszy ode mnie i jest wielką osobowością naszego klubu.


Twoim zdaniem, jaki jest klucz do bycia dobrym kapitanem?

– Dowodzenie poprzez przykład, robienie właściwych rzeczy na i poza boiskiem, oddawanie się kolegom z drużyny, jeśli są jakieś problemy, szukanie sposobów, żeby każdy walczył za każdego. Chodzi o to, żeby reprezentować klub we właściwy sposób.

– Niezależnie czy jesteś kapitanem, musisz pragnąć wygranej za wszelką cenę. Taka idea przyświeca mi podczas pracy. Mój charakter się nie zmieni, teraz będę po prostu miał na sobie więcej odpowiedzialności.


W swojej karierze grałeś w różnych drużynach i miałeś różnych kapitanów. Czego się od nich nauczyłeś?

– Gdziekolwiek byłem, patrzyłem, jak zachowują się kapitanowie. Zawsze obserwowałem piłkarzy bardziej doświadczonych od siebie, żeby zobaczyć, jak postępują i dlaczego tak postępują.

– Nie ma lepszego wzorca od Johna i jestem prawdziwym szczęściarzem, że mogłem grać z nim przez kilka lat. W każdym klubie, w którym byłem, widziałem wielu piłkarzy i różnych kapitanów. Mam nadzieję, że teraz mi się to przyda, jednak nie ma lepszego kapitana od Johna, na tym poziomie, na którym jesteśmy, na poziomie Ligi Mistrzów, gdzie jest wielu utalentowanych piłkarzy.


Czy będziesz dzwonił do Johna i prosił o radę?

– Tak, nie ma co do tego wątpliwości (śmiech). Jeśli znajdę się w jakiejś kłopotliwej sytuacji, to John będzie jedną z pierwszych osób, do których zadzwonię, ale wiem, że w razie czego mogę na niego liczyć.

Nasz klub wywalczył wiele sukcesów, gdy mieliśmy angielskiego kapitana. John wygrał wiele krajowych pucharów, Dennis Wise wygrywał angielskie i europejskie puchary, podobnie jak Ron Harris. Co znaczy dla ciebie kontynuowanie drogi tych wielkich legend?

– Dla mnie to znaczy wszystko. Chcę osiągnąć wszystko, co tylko mogę, ponieważ kariera jest krótka. Mam to szczęście, że wygrałem już w Chelsea kilka rzeczy i chcę to kontynuować. Marzę o piorunującym wejściu w sezon w roli kapitana. Chcę pomóc drużynie w wygraniu czegoś – to byłoby fantastyczne i o tym marzę.

Oprócz bycia kapitanem w Chelsea, czyli w zespole mistrza Anglii, jesteś także kapitanem w reprezentacji Anglii. Jeśli ktoś powiedziałby ci kiedyś, że tak będzie, co być odpowiedział?

– To jest szalone. Kiedy mi to powiedzieliście, poczułem wielką dumę i zaszczyt. Niektórzy piłkarze mają szczęście i zaczynają karierę w wielkim klubie, a następnie ją w nim kontynuują. Jednak nie zdarza się to zbyt często. Ja grałem na wypożyczeniach, byłem w Championship więc wszystko co osiągnąłem, zawdzięczam swojej pracy. Czuję, że poziom na którym się obecnie znajduję, jest szczytem moich możliwości i chcę zostać na tym szczycie jak najdłużej się da.

– Mój postęp był fenomenalny i kiedy przestanę już grać w piłkę, spojrzę wstecz i zobaczę, co osiągnąłem, ale to nie będzie wszystko. Chcę kontynuować osiąganie sukcesów, a jedyną możliwą drogą, by tak się stało jest ciężka praca i dawanie z siebie wszystkiego.


Już za kilka dni zagramy z Interem. Będzie to nasz ostatni mecz podczas tournee po Azji. Czy czekasz na tę chwilę, gdy po raz pierwszy poprowadzisz zespół po tym, jak oficjalnie zostałeś kapitanem?

– Tak, oczywiście. To będzie dla nas wielki mecz, kończący tę wyprawę. Nasza kondycja rośnie i miejmy nadzieję, że zakończymy ten obóz zwycięstwem i z wygraną w głowach wrócimy do domu. Jeśli zostanę wybrany do gry, poprowadzenie drużyny będzie dla mnie fantastycznym uczuciem – zakończył Anglik.
źródło: chelseafc.com

Komentarze (2):

ChelseaPłock
0
27.07.2017, 08:43 Użytkownik, komentarzy: 380 newsów: 0

Cahill i Azpi to są liderzy i przywódcy, 100 % identyfikacji z Chelsea, 100 % z siebie w każdym meczu.

wolnomyśliciel
+2
27.07.2017, 00:52 Użytkownik, komentarzy: 518 newsów: 0

Gary to świetny obrońca. I kapitanem też będzie dobrym. Z wywiadu widać, że wie czego się wymaga od kapitana ale przy tym jest bardzo skromny. To mi się podoba.

Świetna decyzja Antonio !!!

klubMPbramki
1Man Utd134-0
2Huddersfield Town133-0
3Man City132-0
4Tottenham132-0
5Arsenal134-3
6Burnley133-2
7Everton131-0
ZawodnikBA
1Alvaro Morata11
2David Luiz10
3Willian01
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Tottenham
:
Chelsea
Tottenham - Chelsea
20.08.2017, 17:00
Wembley Stadium (London)
pokaż cały terminarz
Poprzedni mecz
Chelsea
2:3
Burnley
Chelsea - Burnley
A. Morata 69`
D. Luiz 88`
S. Vokes 24`
S. Ward 39`
S. Vokes 43`
12.08.2017, 16:00
Stamford Bridge
Panel kibica
osób online
17054
aktywnych
uzytkowników
26440
dodanych
aktualności
Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Który z piłkarzy Chelsea jest Twoim zdaniem najbardziej niedoceniany?
Cesar Azpilicueta39,62%
Nemanja Matić5,66%
Victor Moses7,55%
Marcos Alonso18,87%
Cesc Fabregas22,64%
inny5,66%
53 odpowiedzi