Słodka zemsta Mourinho, Diabły górą w wielkanocnym hicie

16.04.2017, 18:54 salonnier
W hicie 33. kolejki Premier League Manchester United pokonał na swoim stadionie Chelsea 2:0 po bramkach Marcusa Rashforda i Andera Herrery. Podopieczni Antonio Conte nie zaprezentowali się najlepiej i wyraźnie nie udźwignęli presji.

W pierwszej połowie otrzymaliśmy dużą dawkę typowej angielskiej walki. Obie drużyny były nastawione na atak więc nie mogliśmy narzekać na nudę. Większość akcji rozgrywała się w środkowej strefie boiska, gdyż obie defensywy spisywały się bez zarzutu i nie oglądaliśmy zbyt wielu akcji podbramkowych.

Niestety, w 7. minucie gracze Manchesteru United zaskoczyli gości z Londynu ich własną bronią czyli szybkim kontratakiem. Ander Herrera przejął piłkę na własnej połowie, pomagając sobie przy tym ręką, czego nie zauważył sędzia, a następnie zagrał długie podanie do Marcusa Rashforda. Anglik uciekł Davidowi Luizowi i ze stoickim spokojem pokonał Asmira Begovicia.

Chelsea starała się odpowiedzieć na to trafienie, ale miała duże trudności z dochodzeniem do sytuacji strzeleckich. Czerwone Diabły były bowiem świetnie zorganizowane w defensywie i sforsowanie ich zasieków było nie lada wyczynem. Swoich sił próbowali m.in. Diego Costa i Eden Hazard, ale ich akcje był dalekie od powodzenia.

Częściej bliscy zdobycia bramki byli gospodarze. Prym w ich grze ofensywnej wiódł Marcus Rashord, który potrafił zaskoczyć dobrze prezentującą się zazwyczaj defensywę The Blues. Podopieczni Antonio Conte z minuty na minutę byli coraz bardziej sfrustrowani, co widać było przede wszystkim po postawie Diego Costy oraz rozpaczliwych strzałach z dystansu.

Tuż przed końcem pierwszej części gry mało brakowało, by Gary Cahill wpakował piłkę do własnej bramki. Dośrodkowana futbolówka trafiła Anglika w głowę, a chwilę później wylądowała na bramce Begovicia.

Druga połowa zaczęła się w wymarzony sposób dla podopiecznych Jose Mourinho. Już w 49. minucie w polu karnym Chelsea doszło do małego zamieszania, na strzał zdecydował się Ander Herrera, a po drodze piłka odbiła się od nogi Kurta Zoumy i wpadła tuż obok bezradnego Asmira Begovicia. Tą bramką United potwierdzili swoją przewagę oraz bardzo dobrą tego dnia dyspozycję.

Upływające minuty nie zmieniły obrazu gry. Czerwone Diabły kontrolowały mecz, świetnie grały w defensywie i raz po raz wyprowadzały groźne kontrataki. The Blues z kolei nie potrafili znaleźć sposobu na taką grę rywali, co wyraźnie było dla nich męczące i frustrujące.

W końcówce spotkania na boisku zrobiło się nieco więcej miejsca, gdyż koncentracja zawodników obu ekip nieznacznie spadła. Mimo to piłkarze z Londynu wciąż bili głową w mur i nie byli w stanie choćby celnie strzelić na bramkę De Geii.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 2:0, co znacznie utrudnia sytuację Chelsea. Obecnie przewaga nad Tottenhamem wynosi "tylko" cztery punkty więc margines błędu robi się coraz mniejszy. Podopieczni Antonio Conte nie będą dobrze wspominali dobrze wyprawy na Old Trafford przede wszystkim z powodu bolesnej porażki, ale także dlatego, że dali się całkowicie zdominować rywalom i nie oddali nawet żadnego celnego strzału.

Po takim kuble lodowatej głowy The Blues będą musieli szybko dojść do siebie, gdyż za niecały tydzień zmierzą się z Tottenhamem w półfinale FA Cup.

Manchester United 2:0 Chelsea (1:0). Bramki: Rashford 7', Ander Herrera 49'

Manchester United: De Gea, Valencia, Bailly, Rojo, Darmian, Fellaini, Herrera, Young (c) (Fosu-Mensah 90'), Pogba, Lingard (Carrick 60'), Rashford (Ibrahimovic 83')

Chelsea: Begovic; Zouma (Loftus-Cheek 83'), David Luiz, Cahill (c); Moses (Fabregas 54'), Kante, Matic (Willian 66'), Azpilicueta; Pedro, Diego Costa, Hazard
źródło: własne

Komentarze (32):

rdk47
0
20.04.2017, 16:52 Użytkownik, komentarzy: 990 newsów: 0

Szkoda ze przegrana trafiła się akurat w momencie kiedy można po raz kolejny było utrzeć nosa Siwemu. Nic to, porażka to jeden z elementów tego sportu. Trzeba liczyć ze nasi szybko się pozbierają i zareagują juz w meczu z z kurczakami. Trzymam kciuki , jescze mocniej bo przewaga stopniała i do końca będzie ciekawie i wiecie za to tak kocham PL;)

szoneczek
0
17.04.2017, 18:21 Użytkownik, komentarzy: 468 newsów: 0

można się było tego spodziewać skoro nie gra

kubcyk
0
17.04.2017, 18:14 Użytkownik, komentarzy: 3111 newsów: 0

I kolejna smutna wiadomość Terry opuszcza po sezonie Chelsea...

kubcyk
0
17.04.2017, 17:50 Użytkownik, komentarzy: 3111 newsów: 0

Wyglądamy troche jak Barcelona w tamtym sezonie mieli 11 pkt przed ostatnimi kolejkami nad Realem a ostatecznie do ostatniej kolejki podeszli tylko z przewagą 1 punkta szczęśliwie doworząc tytuł.My mieliśmy 10 punktów teraz jest 4,wczorajszy mecz optymizmu w serce nie wlał ale mam nadzieję,że dowieziemy tą przewagę do końca i ostatecznie to my będziemy świętować tytuł mistrzowski.

szoneczek
-2
17.04.2017, 15:37 Użytkownik, komentarzy: 468 newsów: 0

Antek woli grać Maticem więc czarno to widzę , zresztą Jose robi więcej zmian w zespole niż on ba nawet więcej młodzieżą grał.

Jedrek
0
17.04.2017, 13:49 Użytkownik, komentarzy: 1189 newsów: 0

Tomek to samo mam wrażenie odnośnie Tottenhamu. Może i gra bardzo dobrze ale widać że zespoły z nimi odpuszczają. Przekonamy się jak zagra MU z nimi, coś mi mówi że to będzie z góry oddany mecz

Tomek08
0
17.04.2017, 13:44 Użytkownik, komentarzy: 589 newsów: 0

Jeszcze odnośnie rotacji. Nawet nie chodzi o zmęczenie, bo na tym poziomie nie powinno coś takiego występować, ale to powoduje brak jakiegokolwiek zaskoczenia rywala. 30 meczów jedni i Ci sami, to staje się czytelne dla przeciwnika, nie ma świeżej krwi, nowego pomysłu, czegoś czego przeciwnik nie się nie spodziewa. Taki Michy z innym Willianem, wychodzą z domu na mecz i śmiało mogą całą wypłatę u buka postawić, że nie zagrają. Jak ma wyglądać koncentracja i motywacja u takiego zawodnika. Fabregas gra od początku, robi robotę, strzela, asystuje, rozgrywa i tak 3 mecze, po czym nagle nie wiadomo dlaczego siedzi i potyka się na boisku Matić.

Tomek08
+1
17.04.2017, 13:34 Użytkownik, komentarzy: 589 newsów: 0

Robi się gorąco. Miało być spokojne zwycięstwo na kilka kolejek przed końcem a narobił się smród. Mecz fatalny, co tu dużo mówić. Najgorszy od Arsenalu z początku sezonu. Costa i Matić nie powinni nawet murawy dotykać do końca sezonu. Bez Fabregasa kopiemy się po czole, gramy lage do przodu na aferę, nima komu pomyśleć. Do poprawy od zaraz.

Trzeba nie przespać okienka i w końcu wywalić kasą, bo ostatnio na rynku to każdy nas przebija. Wzmocnienia od zaraz.

Kolejna sprawa to nie wiem czy ja tylko mam takie wrażenie, ale chyba drużyny wolą Totki na mistrza. Patrzę na takie mecze jak z Watfordem i Bornemouth, i zwykle wszyscy zapieprzają, Ci drudzy gryzą i walczą z nami, prawie urywają punkty, potem wychodzą na Totki i stoją jak cielęta. Dostają 4-0 jedni i drudzy bez walki, a sorry ale to, że nie grają o nic nie znaczy, że powinni odpuszczać.
No chyba że Spurs są tak wspaniali tylko, ja nie mogę (albo nie chcę) tego dostrzec.

Blue_Krzi
0
17.04.2017, 13:22 Użytkownik, komentarzy: 1268 newsów: 0

Bartolo
A ja widzę a po 2 to liga angielska wszystko się może zdarzyć a totki to zespół który ma problemy z czołówką

Rzuler
0
17.04.2017, 12:12 Użytkownik, komentarzy: 7 newsów: 0

Błędy sędziego błędami... uważam, że jeśli zespół jest lepszy i zasługuje na zwycięstwo to potrafi przechylić szalę na swoją stronę (mimo błędów), a my wczoraj nie byliśmy lepszym zespołem.

klubMPbramki
1Arsenal000-0
2Bournemouth000-0
3Brighton & Hove Albion000-0
4Burnley000-0
5Chelsea000-0
6Crystal Palace000-0
7Everton000-0
ZawodnikBA
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Chelsea
:
Inter Mediolan
Chelsea - Inter Mediolan
29.07.2017, 13:45
National Stadium, Singapore
pokaż cały terminarz
Poprzedni mecz
Chelsea
:
Bayern
Chelsea - Bayern
Marcos Alonso 45' Batshuayi 86'
Rafinha 6'
Mueller 12'
Mueller 27'
25.07.2017, 13:45
National Stadium, Singapore
Panel kibica
osób online
17035
aktywnych
uzytkowników
26279
dodanych
aktualności
Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Który z piłkarzy Chelsea jest Twoim zdaniem najbardziej niedoceniany?
Cesar Azpilicueta38,3%
Nemanja Matić6,38%
Victor Moses8,51%
Marcos Alonso19,15%
Cesc Fabregas21,28%
inny6,38%
47 odpowiedzi