[NzP]: Wzorzec piłkarza

02.04.2017, 14:46 Karol Mierzwa
Skąd wiemy, że kilogram waży tyle, ile waży? Zostało to zdefiniowane bardzo dawno, a mianowicie w 1889 roku. Wykonano wtedy wzorzec – walec ze stopu platyny i irydu. Co ciekawe, ów kilogram jest niezwykle wrażliwy na jakiekolwiek oddziaływania swojego otoczenia (może zmieniać swoją masę) i dlatego strzeże go zespół fanatyków – metrologów w skarbcu w Paryżu.

Jest to obecnie chyba bez wątpienia jeden z najważniejszych materialnych artefaktów na świecie, porównywalny z relikwiami Krzyża Świętego (co ciekawe, gdyby pozbierać wszystkie relikwie Krzyża Świętego, okazałoby się, że Jezus umarł na kilkunastu krzyżach). I właśnie dlatego nasz kilogram jest umieszczony pod kilkoma kloszami, z których jeden waży nawet 450 kg, na specjalnej wadze – chyba najpotężniejszych jaką widział świat – potrafił dostrzec nawet najmniejsze zmiany wagi. Dodatkowo do wszelakich badań wykorzystywane są jego wierne kopie, wszystko po to, by nie naruszać spokoju wagi naszego Pana Kilograma. Zastanówmy się jaki dziwny byłby świat, gdyby kilogram nie był zdefiniowany. Przychodzimy do sklepu i chcemy kupić jabłka, prosimy o kilogram, a pani ładuje trzy (chociaż panie z warzywniaka zawsze ładują za dużo i zawsze stawiają nas w sytuacji bez wyjścia krótkim stwierdzeniem „Może być?”). Jest to bardzo proste, świat potrzebował definicji, by się lepiej żyło.

Za każdym razem, gdy otwiera się okienko transferowe przypominam sobie o strażnikach kilograma. Dlaczego by nie stworzyć takiego wzorca piłkarza, którego cena byłaby zdefiniowania i pilnowana przez sztab ekspertów (jakoś dziwnie czuję, że w tym sztabie nie powinno być szejków albo Chińczyków). Może jestem jakiś dziwny, ale naprawdę nie potrafię zrozumieć, jak można płacić po 50 milionów funtów czy euro, za piłkarza, o którym słyszałem dwa razy w życiu (a o piłce, nie chwaląc się, trochę się słyszało). Niestety, a może na szczęście, nie mam na to wpływu i pozostaje mi zostawić to w rękach mądrych głów (choć częściej raczej bogatych niż mądrych). Po prostu, jak każdy z 38 milionów moich rodaków, znam się na piłce i wyrażam swój osąd. Pieniądze niszczą piłkę.

Tyle o pieniądzach. Przyszła mi do głowy myśl, aby stworzyć wzorzec piłkarskich umiejętności, jednakże równie szybko wyrzuciłem ją z mózgu. Przecież równie dobrze mogę sobie włączyć FIFĘ i stworzyć jedenastkę z najwyższymi umiejętnościami. Po co więc? Czy czasem piłka nie powinna polegać na starciu różnic?

Teraz o tym, co filozofowie nazywają aksjologią, czyli o wartościach. I tu uważam, że miałby prawo istnieć pewien wzorzec zachowania pozaboiskowego (znowuż, ciężko mi sobie wyobrazić wśród ekspertów takich tuzów moralności jak George Best, Paul Gascoigne czy Joey Barton). Pozostaje tylko pytanie jak zdefiniować nasz wzorzec, kogo zamknąć pod kloszem, by do niego porównywać resztę? Otóż ja bym zamknął N’Golo Kante. Dużo już napisano o jego umiejętnościach piłkarskich, praktycznie każdy potrafi dostrzec jak wielki wpływ na wyniki drużyny ma francuski pomocnik. Obecnie jest wielką gwiazdą i to od niego ustawianie swoich jedenastek zaczynają Antonio Conte i trener reprezentacji Francji Didier Deschamps. Mimo swoich niezwykle wysokiego statusu i olbrzymiej tygodniówki, N’Golo jest po prostu zwykłym, dobrym człowiekiem. Bez gwiazdorzenia, bez wydawania pieniędzy na prawo i lewo, bez skandali. Od dziecka nie miał łatwo, wychowywał się wraz z ośmiorgiem rodzeństwa, a w wieku 11 lat stracił ojca. Co ciekawe, na początku jego przygody z piłką, a mianowicie przez 7 lat do 19 roku życia był trenowany przez polskich trenerów. W biografii Jamiego Vardy'ego (bawi mnie wydawanie przez piłkarzy w trakcie kariery i w wieku 30 lat biografii, ale to temat na inny felieton) możemy odnaleźć ciekawe wątki, które dokładnie określają charakter N’Golo. W Leicester jest taka zasada, że jeśli jakiś piłkarz spóźni się na trening musi płacić. Gdy okazało się, że Kante ma do zapłaty 100 funtów, nie mógł przestać się dziwić jak można wydawać tyle pieniędzy, za takie rzeczy, gdy w międzyczasie dla ludzi głodujących w Afryce 100 funtów to majątek. Francuz nie wiedział również, że przysługuje mu samochód klubowy i część drogi pokonywał komunikacją miejską, a część na pieszo. Koniec końców kupił auto, ale jakże było to inne auto od tych, jakimi poruszają się jego koledzy. Mini Cooper, którym jeździ również grając w klubie ze Stamford Bridge, jest jego wielką radością. Oddajmy głos N’Golo: „Nigdy nie byłem kimś, kto kocha samochody. Mój Mini, którego mam od samego początku, był dobry do nauki jazdy w ruchu lewostronnym. Kupiłem go jeszcze w Leicester i dalej nim jeżdżę”.

Nie sposób go nie lubić. W tych całych rozważaniach najgorsze jest to, że nie możemy wykonać wzorca piłkarskiego pozaboiskowego zachowania w taki sposób, jak zrobiono to z wzorcem kilograma. Możemy tylko sprawić by „cichy bohater” jakim jest N’Golo stał się bohaterem co najmniej głośnym, by młodzi adepci futbolu czerpali z jego zachowania pełnymi garściami, by zobaczyli, że można i że warto być takim jak Francuz. Tylko na miłość boską, gdy będziemy stawiać mu pomnik zróbmy to trochę lepiej niż Emanuel Santos, który niedawno wykonał pomnik Cristiano Ronaldo.

Image and video hosting by TinyPic
źródło: własne
klubMPbramki
1Chelsea389385-33
2Tottenham388686-26
3Man City387881-40
4Liverpool387678-42
5Arsenal387577-44
6Man Utd386955-30
7Everton386162-44
ZawodnikBA
1Diego Costa216
2Eden Hazard167
3Pedro Rodriguez1210
4Willian113
5Gary Cahill80
6Cesc Fabregas611
7Marcos Alonso63
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Arsenal
:
Chelsea
Arsenal - Chelsea
27.05.2017, 18:30
Wembley
pokaż cały terminarz
Poprzedni mecz
Chelsea
5:1
Sunderland
Chelsea - Sunderland
Willian 8'
Hazard 61'
Pedro 77'
Batshauyi 90' Batshuayi 90'
Javi Manquillo 3'
21.05.2017, 16:00
Stamford Bridge
Panel kibica
osób online
17010
aktywnych
uzytkowników
25890
dodanych
aktualności
Magiafutbolu.pl - Ciekawie i wesoło o piłce nożnej. FalaSportu.pl – od fanów dla fanów Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes
Który z piłkarzy Chelsea jest Twoim zdaniem najbardziej niedoceniany?
Cesar Azpilicueta46,88%
Nemanja Matić6,25%
Victor Moses9,38%
Marcos Alonso21,88%
Cesc Fabregas12,5%
inny3,13%
32 odpowiedzi