Słaba gra w obronie i bicie głową w mur. Sensacyjna porażka z Crystal Palace...

01.04.2017, 18:05 Bartłomiej Wójcik
W meczu 30 kolejki angielskiej Premier League, Chelsea FC sensacyjnie przegrała z Crystal Palace… Niestety nie jest to primaaprilisowy żart. Podopieczni Antonio Conte musieli uznać wyższość graczy Sama Allardyce’a, po 100 minutach walki.

Pierwszy strzał Chelsea miał miejsce w czwartej minucie meczu. Po faulu na Fabregasie z rzutu wolnego uderzał Marcos Alonso. Strzał powędrował jednak w sam środek bramki i dobrze ustawiony bramkarz rywali nie miał z nim żadnego problemu.

Pierwsza bramka meczu padła minutę później. Po przerwaniu ataku Crystal Palace długa piłka powędrowała na lewe skrzydło do Edena Hazarda Belg zaczarował obrońcę rywala, po czym dograł w pole karne. Dobrze ustawiony Cesc Fabregas wykończył akcję jak rasowy napastnik.

Kolejna groźna akcja Chelsea miała miejsce w 6 minucie. Hazard pobiegł lewą flanką, podał piłkę do Alonso. Hiszpan celnie dośrodkował piłkę do Diego Costy. Brazylijczyk skiksował i nie trafił czysto w futbolówkę z woleja.

Niespodziewanie, w dziewiątej minucie doszło do wyrównania. Benteke stojąc przed polem karnym dograł do Zahy. Iworyjczyk mimo astysty obrońców Chelsea, zdołał oddać sprytny strzał i pokonać Thibaut Courtoisa.

Drugi gol dla gości był równie niespodziewany jak pierwszy. W 11 minucie skrzydłem z piłką popędził Benteke. Żaden z obrońców Chelsea nie był w stanie go powstrzymać. Belg podał piłkę do Townsenda, który chwilę później odegrał mu ją z powrotem. Napastnik Palace przerzucił piłkę nad starającym się ratować sytuację, ale bezradnym Courtoisem. Kolejna akcja, która mocno obciąża konto całej defensywy The Blues.

Po bramkach zdobytych przez gości na stadionie słychać było dwa wybuchy. Fani Palace demonstrowali swoją radość, przez odpalenie czerwonych rac.

Chelsea rzuciła się do odrabiania strat, ale jej akcje nie były w stanie zagrozić bramce gości. W 14 minucie niezłą piłkę w pole karne dostał Costa, jednak nie był w stanie jej opanować. Futbolówka padła łupem Hennessey’a.

W 16 minucie szansę na wyrównanie miał Pedro. Hiszpan uderzył na bramkę rywala, po rzucie rożnym. Jego strzał zablokował Andros Townsend. Powtórki potwierdziły, że gracz Crystal Palace zrobił to ręką. Gwizdek arbitra jednak milczał. Sam strzelec nabawił się przy tym strzale urazu i musiał skorzystać z pomocy medycznej.

W 22 minucie znów zapachniało bramka dla Chelsea. Hazard po akcji z Fabregasem popędził prawą flanką i odegrał z powrotem do Cesca. Hiszpan celnie dośrodkował do Costy. Strzał napastnika Chelsea został jednak w nieprawdopodobny sposób obroniony przez Hennessey’a.

Chelsea nieustannie usiłowała wyrównać stan meczu, a gra toczyła się w bardzo szybkim tempie. Eden Hazard kilkukrotnie próbował wrzutek z prawej strony boiska, jednak rywale dobrze się bronili. Na tym etapie goście skupili się na kontrach. W 27 minucie minimalnie niecelny strzał oddał Puncheon.

W 31 minucie sfaulowany przed polem karnym został Diego Costa. Do wykonania rzutu wolnego podszedł David Luiz. Brazylijczyk uderzył jednak dokładnie w ręce bramkarza gości.

Pod koniec połowy gra znów nabrała tempa. W 38 minucie bardzo dobrą, płaską piłkę w pole karne zagrał Alonso. Niestety, żaden z zawodników Chelsea nie był w stanie jej wykorzystać. Minutę później kolejną próbę podjał Hazard. Po dwójkowej akcji z Fabregasem, Belg uderzył z ostrego kąta. Bramkarz rywali był na posterunku.

W 40 minucie dobry strzał z dystansu oddał Matic. Hennessey wybronił, choć z problemami strzał Serba.

Dwie minuty później okazję mieli gracze Crystal Palace. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Tomkins posłał piłkę głową nad bramkę Chelsea. Odpowiedź gospodarzy była natychmiastowa. Próbę podjął Cesar Azpilicueta. Hiszpan uderzył bez przyjęcia, jednak piłka powędrowała w trybuny.

W 45 minucie przed szansą stanął Matić. Fabregas zagrał piłkę w pole karne z rzutu wolnego. Serb uderzył głową, ale bramkarz rywali wybronił to uderzenie. Minutę później głową uderzał Luiz. Strzał bezproblemowo został wyłapany przez goalkeepera gości.

W doliczonym czasie gry wynik nie uległ zmianie. Po gwizdku arbitra, piłkarze schodzili do szatni, przy nieco sensacyjnym wyniku. Crystal Palace prowadził w starciu z Chelsea 2:1.

Pierwszy strzał Chelsea po przerwie miał miejsce w 49 minucie. Diego Costa uderzył głową po dośrodkowaniu Hazarda. Było to kolejne uderzenie, z którym bramkarz rywali nie miał problemów.

W 54 minucie zagotowało się pod bramką gości. Najpierw Fabregas padł na murawę, potem strzelać wślizgiem próbował Costa. Nic nie wyszło z tych akcji, ale Chelsea przejmowała inicjatywę. Chwilę później Brazylijczyk po raz kolejny próbował strzału z półwoleja. Jego próba została zablokowana przez Dann’a. Anglik odniósł kontuzję w tej akcji i po nieco ponad 10 minutach gry, musiał opuścić boisko. Gracz gości opuszczał murawę na noszach.

W 60 minucie mogło być 3:1 dla Crystal Palace. Przed świetną szansą stanął Wilfried Zaha. Thibaut Courtois uratował jednak swój zespół i wybronił kolejny strzał Iworyjczyka.

Chelsea nieustannie przeważała, ale niewiele z tego wynikało. W ciągu kilku następnych minut The Blues próbowali zawiązywać różnorodne akcje, ale żadna z nich nie kończyła się czystym strzałem.

W 71 minucie David Luiz sfaulował jednego z rywali przed własnym polem karnym. Minutę później Cabaye wrzucił piłkę w pole karne Chelsea. Benteke próbował lobować Courtoisa, ale piłka powędrowała nad bramką. Cztery minuty później z rzutu wolnego odpowiedział Willian. Niestety był to kolejny niecelny strzał w tym meczu.

W 76 minucie dobre dośrodkowanie Hazarda zmarnował Costa. Reprezentant Hiszpanii posłał piłkę głową obok słupka bramki strzeżonej przez Hennessey’a. Czas uciekał, a Chelsea wciąż nie mogła znaleźć drogi do bramki rywala. Pięć minut później znów gorąco było pod bramką Crystal Palace. Costa nie zdołał jednak oddać strzału.

Pięć minut przed końcem celny strzał oddał Fabregas. Uderzenie było jednak zbyt słabe, by zagrozić bramce rywala. Trzy minuty później po raz kolejny Luiz uderzył głową, nad bramką Crystal Palace.

W doliczonym czasie gry jeszcze jedną dobrą sytuację miał Zaha, jednak jego strzał powędrował w trybuny. Chelsea podejmowała rozpaczliwe próby, ale ten dzień nie należał do podopiecznych Antonio Conte. Po upływie 100 minut gry sędzia zakończył to spotkanie.

Tym samym Chelsea FC sensacyjnie poległa na własnym boisku z Crystal Palace. Wskutek zwycięstwa Tottenhamu, przewaga The Blues nad lokalnym rywalem zmalała do siedmiu punktów.

Chelsea 1:2 Crystal Palace (1:2). Bramki: Fabregas 5' – Zaha 9', Benteke 11’

Chelsea: Courtois; Azpilicueta, David Luiz, Cahill (c); Pedro, Kante, Matic (Willian 59’), Alonso (Batshuayi 74’) ; Fabregas, Diego Costa, Hazard

Crystal Palace: Hennessey; Ward, Tomkins (Dann 46’; Delaney 60’), Sakho, Schlupp; Milivojević; Cabaye, Puncheon (c); Zaha, Townsend (Kelly 60’), Benteke
źródło: własne

Komentarze (12):

rdk47
+1
03.04.2017, 16:19 Użytkownik, komentarzy: 1043 newsów: 0

Meczu nie chcę, ba nie mogę ocenić bo go nawet nie obejrzałem :)

Wiecie Panowie jaka miałem sobotę? Długo by opowiadać :) by najmniej zerkając na komentarze w czasie meczu na telefonie stwierdziłem że to i tak wygramy. Budzę się w niedziele o 16 ;) i szok, pomyliłem się.

Trudno się dziwić, to czwarte potknięcie w tym sezonie. Każdy z top 4 zaliczy ich jeszcze kilka. Napięcie wzrosło, wiadomo to juz nie 10 punktów przewagi ale na Zeusa :D siedem to i tak coś dużego.

Każdemu snującemu czarne scenariusze i wplatającego w komentarze co rusz "frajerstwem wielki będzie..." I temu podobnie powiem, Panowie KEEP THE BLUE FLAG FLYING HIGH!

Mam też małe przemyślenie a propos letniego okienka transferowego.
Mianowicie, podobno Siwy ma problem z Lukiem w MU. Skrytykował go ostatnio publicznie ze się nie przykłada do treningów i ogólnie odstaję... Odrazu w glowie obraz rudego belga i podobnej sytuacji u nas kilka sezonów temu... Co myślicie o sprowadzeniu anglika, obniżeniu oczywiście tygodniówki ;) i niech pod okiem Antka wygryza z pierwszej 11 Alonso... Niezła opcja nie? A może będzie jak z Kevinem i Siwy odda nam prawdziwa pętelkę? :) dobra tyle ode mnie. Miłego dnia wszystkim!

Chelsea4-ever
0
03.04.2017, 10:41 Użytkownik, komentarzy: 7064 newsów: 2

Licze ze totki klasycznie zjebia końcówkę sezonu my musimy punktowac w kwzdym meczu

bartolo
+1
02.04.2017, 12:42 Użytkownik, komentarzy: 1801 newsów: 0

Siedzę na luzie, znalazłem transmisję, drink w łapie, nogi na stole.
Luz.
Fabs strzela bramę
Uśmiecham się, popijam drinka, o to właśnie chodzi.

pieprzona transmisja się zacina, czekam 2,3 5 minut i nic

szukam innej, znajduję

patrzę i oczom nie wierze

1-2,
myślę sobie co oni wyświetlają??? rzuty rożne ?? spalone?? przecierz nie wynik, przed chwilą było 1-0.

Niestety CP zagrało 5 minut życia i akurat trafiło to na nas. I na pieprzone zacięcie transmisji. A C+ puszcza w tym czasie mecz jakichś odpadów Jose z innym drewnem.

co za cholerna sobota

kubcyk
+1
02.04.2017, 11:07 Użytkownik, komentarzy: 3319 newsów: 0

Takie wpadki się zawsze zdarzają w lidze,nam się zdarzyła po raz pierwszy w tym sezonie i oby ostatni.Nadal mamy aż 7pkt przewagi nad drugą ekipą a jest to dużo co nie zmienia faktu,że KFC mają już kisiel w majtach i myślą o mistrzostwie heh ;) w środę wygrywamy z City potem lejemy kurczaki w półfinale FA i troche zluzują im się majty;)

GruppenfuhrerWolff
-3
02.04.2017, 07:46 Użytkownik, komentarzy: 6162 newsów: 0

Patrząc na końcówkę sezonu i nasz terminarz, to może być najbardziej frajersko przegrane mistrzostwo :D

nie żebym coś sugerował, ale terminarz mamy niełatwy mecze z MU, MC i Evertonem, a forma nie ta...

Wczorajszy mecz przegrany i nie tłumaczy nic nieodgwizdany karny, ale tka drużyna jak Chelsea powinna wygrywać samodzielnie mecze, bez pomocy sędziego!

Qszu
+2
02.04.2017, 01:31 Użytkownik, komentarzy: 1751 newsów: 0

@blue 1 Grunt to pozytywne myślenie i tego się trzeba trzymać (za to +1 a gdyby się dało to 10).

Ok może przerżnęliśmy z leszczami, ale oni na prawdę zagrali na maksimum swoich możliwości i ten szybko zdobyty przez Nas gol tylko podrażnił ich ambicje co nie zmienia faktu, że trochę błądziliśmy w ofensywie, a Hennessey obronił zbyt dużo jak na jeden mecz. Jednak nie wypada się nie zgodzić, że to obrona dala ciała bo niemal całkowicie przegapili te minuty w których CP trafiało ( drugie ho ho ho naprawdę po niezłej kontrze). Oprócz nich było też więcej w których się nie popisali, ale Tibo dał radę obronić tyle ile mógł. Był to też mecz derbowy, a te nieco się różnią. Teraz ważny mecz z. Trzeba się odkuć i zdobyć chociaż 1 oczko w tym starciu i przybliżyć się do mistrzostwa. Tfuuuu co ja wypisuję mus jest aby to wygrać i włączamy tylko pozytywne myślenie bo to już za 3 dni.

blue1
+1
01.04.2017, 22:55 Użytkownik, komentarzy: 4385 newsów: 0

Mieliśmy trochę pecha, dwa szybkie ciosy CP i nieodgwizdany karny, co nie zmienia faktu, że zgadzam się z wolnomyślicielem. Niektórzy grają słabiej, forma już nie ta co przed paroma kolejkami, w ostatnich meczach mieliśmy trochę szczęścia i wygrywaliśmy, niestety tym razem coś nie pykło, trudno. Wiadomo, żyjemy w najbardziej konkurencyjnej lidze świata, tu wiele ekip walczy o majstra, przegrywasz, a rywal to wykorzystuje. Ale mimo wszystko widać, że The Blues mają charakter i Conte na ławce, mam nadzieję że tytuł mistrzowski wywalczymy parę kolejek przed końcem rozgrywek i żadne inne ekipy nas nie dogonią. W dzisiejszym meczu było dużo akacji, strzałów i sytuacji, ale CP skutecznie postawiło autobus i grało na kontry, nie dziwię się im, w końcu są w dole tabeli i tak należy grać, szczególnie jak się wygrywa. My mieliśmy swoje okazje, ale niestety tym razem to rywal wyciągnął 3 pkt i teraz trzeba czekać na kolejne mecze i mam nadzieję zwycięstwa.

SuperFrank
+2
01.04.2017, 20:34 Użytkownik, komentarzy: 262 newsów: 0

Niech chłopaki się lepiej ogarną bo może już sądzą, ze zgarnęli majstra. A tymczasem wśród pozostałych ośmiu spotkań przynajmniej trzy zapowiadają się jako trudne pojedynki(City, Utd, Everton), a spotkania ze Świętymi, czy West Bromem mogą zakończyć się podobną niespodzianką jak dzisiejszy mecz.

W każdym razie końcówka będzie nerwowa.

wolnomyśliciel
+2
01.04.2017, 20:05 Użytkownik, komentarzy: 878 newsów: 0

Niestety widzę obniżkę formy u niektórych zawodników i źle to wróży na końcówke sezonu.

Costa, Matic, Pedro, Alonso grają słabo. W tym meczu Matic pokazał, że na przyszły sezon chyba jednak trzeba kupić kogoś lepszego na jego pozycję.
Costa od jakiegoś czasu gra kiepsko i nieskutecznie. Potrzebujemy go takiego jak był na początku sezonu. Jak będzie tak dalej grał to Chińczycy już zacierają ręce. A Alonso jest do sprzedania i mam nadzieję, że Conte już o tym wie.

Oby ta kontuzja Mosesa nie była poważna. A póki co Ja bym na tej pozycji wolał oglądać Williana niż Pedro.

Dzisiaj słabiutko. W obronie błędy a z przodu chaos, brak pomysłu i nieskuteczność.

Chelsea4-ever
0
01.04.2017, 18:51 Użytkownik, komentarzy: 7064 newsów: 2

7 oczek przewagi i 7 meczów do końca. Mecz z City bardzo ważny i dużo od niego będzie zależało ale tak to jest jak frajersko traci sie punkty z.takimi zespolami jak CP. Możemy pluc sobie w morde bo spokojnie powinniśmy to spotkania wygrać

klubMPbramki
1Man City71927-4
2Liverpool71916-6
3Arsenal81513-11
4Leicester City71314-7
5Tottenham91215-13
6Chelsea6109-8
7Bournemouth71012-12
ZawodnikBA
1Tammy Abraham70
2Mason Mount30
3Olivier Giroud10
4Fikayo Tomori10
5N'Golo Kante10
6Jorginho10
7Christian Pulisic02
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Chelsea
:
Brighton & Hove Albion
Chelsea - Brighton & Hove Albion
24.02.2019, 13:00
Stamford Bridge (London)
pokaż cały terminarz
Poprzedni mecz
Chelsea
1:0
Newcastle
Chelsea - Newcastle
M. Alonso 73`
19.10.2019, 16:00
Stamford Bridge (London)
Panel kibica
osób online
17243
aktywnych
uzytkowników
32082
dodanych
aktualności
Piłkarski sklep kibica Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Co sądzisz o zakazie transferowym nałożonym na Chelsea?
UEFA postąpiła niesłusznie14,71%
Prawidłowe działanie UEFA5,88%
Słuszcznie czy niesłusznie, ale może i dobrze się stało, bo dzięki temu szansę mogą dostać wychowankowie44,12%
Chelsea będzie miała przez to spore problemy ze skompletowaniem mocnej kadry na następny sezon17,65%
Chelsea nic na tym nie straci, bo zamiast kupować nowych zawodników, da szansę tym, którzy aktualnie przebywają na wypożyczeniu17,65%
34 odpowiedzi