Petr Cech - wywiad z jubilatem!

Petr Cech - wywiad z jubilatem!
20.05.2011, 10:29 ams92
Dzisiaj wyjątkowy dzień dla Petra Cecha i to właśnie jemu poświęćmy głównie naszą uwagę. W dniu wczorajszym nasz golkiper otrzymał nagrodę dla najlepszego zawodnika Chelsea w mijającym już sezonie. Dodatkowo nasz bramkarz obchodzi dzisiaj swoje 29 urodziny!


To jednak nie wszystkie powody, by dzisiejszy dzień poświęcić bramkarzowi z Czech. Petr oczywiście wystąpi jeszcze w meczu z Evertonem i będzie to 38 spotkanie ligowe w tym sezonie. Zagrał więc w każdym meczu tegorocznych rozgrywek o mistrzostwo Anglii. Co więcej, będzie to występ rekordowy, bowiem jeszcze żaden zawodnik spoza Anglii nie zanotował dla Chelsea tyle występów, co właśnie bramkarz naszych południowych sąsiadów.



Niewątpliwie jedna z wyróżniających się postaci. Od siedmiu lat dzielnie strzeże bramki „The Blues”, mimo następujących po sobie kadencji kolejnych menedżerów. Wiele sukcesów i wspaniałych chwil ale były przecież również te gorsze, niekiedy dramatyczne momenty. Uraz głowy, którego nabawił się w meczu z Reading, 14 października 2006 roku, zagrażał jego życiu, nie mówiąc już o kontynuacji sportowej kariery. Petr jednak pozbierał się po kontuzji szybciej niż komukolwiek by się mogło wydawać i już w styczniu 2007 roku zagrał mecz z Liverpoolem. Od tamtej pory w każdym meczu występuje w charakterystycznym kasku ochronnym.



Mecz przeciwko Evertonowi będzie jego 313 występem w barwach „The Blues”. Tym samym wyprzedzi dotychczasowego rekordzistę, Włocha Gianfranco Zolę. Do Chelsea Petr przybył w wieku 22 lat i nie miał zbytnich problemów z aklimatyzacją. Wcześniej grał przez dwa lata we francuskim Stade Rennais. Przeprowadzka z Czech do Francji w tak młodym wieku była niezwykle odważną decyzją. Cech jednak znakomicie wkomponował się w zespół występując w bramce francuskiego klubu 70 razy. Później znalazł się na celowniku Chelsea i udał się do zachodniego Londynu, by tam kontynuować swą karierę.



- To bardzo ważny okres w życiu. W pewnym sensie mnie ukształtował, bo przecież byłem jeszcze dorastającym chłopakiem. Nie wiedziałem jak to będzie po przeprowadzce do innego kraju. Nie znałem mentalności tamtejszych ludzi – zgadza się golkiper Chelsea.



- Przychodząc tam nie znałem języka i nie wiedziałem jak zachować się w codziennych sytuacjach. Niewątpliwie ciąży na tobie ogromna presja. Przychodzisz przecież do nowego klubu, chcesz się pokazać z jak najlepszej strony i robić wszystko dobrze, by twoja kariera poszła we właściwym kierunku. To bardzo ciężkie i nie każdy jest w stanie sobie z tym poradzić. Wszystko zależy od psychiki i determinacji, która jest niezbędna. Jeśli jesteś silny, to bez problemów przejdziesz przez wszystko, a to sprawi, że później będziesz jeszcze silniejszy. - komentuje Cech.



- Nie potrafiłem wymówić choćby jednego słowa po francusku, a do pierwszego meczu po moim przyjściu pozostało 12 dni. Komunikacja z bramkarzem na boisku jest niezwykle ważna. Dlatego też uczyłem się pojedynczych słówek 8 godzin dziennie, co nie było łatwe, bowiem był to ciągle okres przygotowawczy i musiałem zachować świeżość. Po każdej sesji treningowej szedłem więc na 2-godzinny kurs, później uczyłem się w domu, a na końcu próbowałem słuchać języka francuskiego w telewizji. W tym samym czasie musiałem znaleźć mieszkanie, samochód, dowiedzieć się na jakich zasadach założyć konto w banku itd. Pierwszy miesiąc był więc niezwykle ciężki.



- Nigdy się nie poddałem i postanowiłem, że stawię temu czoło. Często myślałem o swojej religii, co bardzo pomagało w trudnych chwilach. Nigdy jednak myśli dotyczące powrotu do domu nie wpadły mi do głowy.



Petr otrzymał także ogromne wsparcie od swojej narzeczonej Martiny, która pojechała z nim do Rennes. Po trzech miesiącach sprawnie komunikował się w języku francuskim. Czuł dodatkową presję związaną z faktem, że był jednym z nielicznych zagranicznych piłkarzy w miejscowej drużynie.



- Miałem dobre początki na boisku i później wszystko przychodziło znacznie łatwiej. Więc, kiedy przychodziłem do Chelsea miałem już ogromny bagaż doświadczeń związanych z aklimatyzacją w nowym kraju i wszystkimi trudnościami, które mnie tam mogą spotkać. Wiedziałem co robić, a co ważniejsze, miałem ogromną przewagę w tym, że umiałem język.



- W Rennes całe miasto jest za klubem. Stoi za nim niejako murem. Wszyscy traktują się tak jak w jednej wielkiej rodzinie. Ludzie mówili, że po przyjściu do tak wielkiego klubu jakim jest Chelsea, rzeczy się nieco pozmieniają, bo tam każdy rywalizuje o miejsce w zespole i wyczuwa się ogromną presję. Muszę przyznać jednak, że po przybyciu na Stamford Bridge spotkałem się z gorącym i serdecznym powitaniem, co sprawiło, że od razu poczułem się jak w domu.






 



Już w pierwszym sezonie w Chelsea Cech bronił znakomicie. Ustanowił rekord, wpuszczając najmniej goli w ciągu całego sezonu. „The Blues” zdobyli tytuł mistrza Anglii.



- To niewątpliwie jeden z lepszych sezonów w mojej karierze i mogę go porównać do tego pierwszego – komentuje Cech – Jedyną różnicą jest to, że jako zespół nie zdobyliśmy żadnego trofeum. Jednak ze swojego punktu widzenia mogę śmiało powiedzieć, że były to dla mnie bardzo udane rozgrywki, może nawet w lepszym wykonaniu, niż wtedy w 2005 roku – z uśmiechem na twarzy mówi czeski golkiper.






Przyczyny tak dobrej gry? Wracając do lipca tamtego roku, Cech powiedział dla oficjalnej strony Chelsea, że wakacje bez futbolu dają mu świeżość i siły przed kolejnym ligowym sezonem. Oczywiście fakt, że nie był kontuzjowany, również jest niezwykle istotny.



- Jeśli zagram w niedzielę, będzie to mój pierwszy cały sezon, kiedy to wystąpiłem we wszystkich spotkaniach. Nie udało się to nawet w Sparcie Praga, bowiem tam zacząłem rozgrywki od trzeciej lub czwartej kolejki. We Francji w pierwszym sezonie byłem kontuzjowany, co wykluczyło mnie z gry na dwie kolejki. W kolejnym, nie wystąpiłem w siedmiu meczach. W Chelsea w pierwszym roku, kiedy zapewniliśmy sobie mistrzostwo, to w trzech ostatnich spotkaniach zagrał Carlo Cudicini. W każdym kolejnym zawsze zmagałem się z jakimiś urazami.



- Jeśli masz długi sezon, tak jak ten poprzedni kiedy to wygraliśmy dublet, nie zawsze czujesz tę świeżość. Wyobraźcie sobie, że po dwóch sukcesach z Chelsea, przyszłoby mi jeszcze grać dodatkowe mecze na Mistrzostwach Świata w RPA. - komentuje Petr. Jak wiemy, Czesi nie dostali się ubiegłoroczny mundial.



Siedem lat w Chelsea i samym Londynie to niezwykle długi okres czasu. Ciągle jest numerem jeden i być może jeszcze wiele lat spędzonych na Tamizą przed nim. Kiedyś jednak przyjdzie czas, by opuścić Stamford Bridge. Czy pozostanie sentyment?



- Zdecydowanie tak – mówi Czech – Spędziłem tu 7 ostatnich lat i powiązania z Londynem zawsze pozostaną. O ile w ogóle się stąd wyprowadzę. Nigdy nie można stwierdzić, że pozostanie się w danym miejscu na stałe, czy też jaki czas spędzi się w konkretnym klubie. Na pewno mogę jednak powiedzieć, że zawsze o Londynie będę pamiętał i zawsze będzie wywoływał we mnie miłe wspomnienia. To nie tylko przecież 313 występów dla klubu, jako zagraniczny zawodnik. Ale dotychczas rozegrałem 312 spotkań dla jednej z najlepszych drużyn w Europie i to uważam za niesamowite osiągnięcie. Nie każdy w Czechach może powiedzieć, że rozegrał ponad 300 meczów dla tak znakomitego klubu z zagranicy. Jestem niezwykle szczęśliwy i dumny z tego, że mogę grać dla Chelsea Londyn – podsumowuje Petr Cech.


źródło: chelseafc.com

Komentarze (6):

mnich33
0
22.05.2011, 14:22 Użytkownik, komentarzy: 53 newsów: 0

Zobaczcie jak ograć bukmacherów!!! http://www.typ-dnia.pl

mnich33
0
22.05.2011, 14:22 Użytkownik, komentarzy: 53 newsów: 0

Zobaczcie jak ograć bukmacherów!!! http://www.typ-dnia.pl

ChelseaMegaFan
0
20.05.2011, 20:46 Użytkownik, komentarzy: 315 newsów: 0

Qbaqba147@ To ci nie zazdrosze. W końcu jutro koniec świata xDD

zaloguj
0
20.05.2011, 19:02 Użytkownik, komentarzy: 130 newsów: 0

sto lat. Dzisiaj urodziny obchodzą jedni z najlepszych bramkarzy bo Casillas też ma

Qbaqba147
0
20.05.2011, 16:09 Użytkownik, komentarzy: 101 newsów: 0

A ja jutro mam urodziny ^^. Cech wszystkiego co najlepsze ! Życzę Ci udanych występów w przyszłości ;)

szymonx300
0
20.05.2011, 15:35 Użytkownik, komentarzy: 30 newsów: 0

Wszystkiego Najlepszego Petr !!!! I jak najwięcej świetnych występów .

klubMPbramki
1Liverpool41211-3
2Man City41014-3
3Tottenham5811-6
4Arsenal588-8
5Man Utd477-3
6Crystal Palace473-5
7Bournemouth467-8
ZawodnikBA
1Tammy Abraham70
2Mason Mount30
3Olivier Giroud10
4Jorginho10
5Fikayo Tomori10
6Christian Pulisic02
7Cesar Azpilicueta01
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Chelsea
:
Brighton & Hove Albion
Chelsea - Brighton & Hove Albion
24.02.2019, 13:00
Stamford Bridge (London)
pokaż cały terminarz
Poprzedni mecz
Chelsea
1:1
Leicester City
Chelsea - Leicester City
M. Mount 7`
W. Ndidi 67`
18.08.2019, 17:30
Stamford Bridge (London)
Panel kibica
osób online
17241
aktywnych
uzytkowników
32055
dodanych
aktualności
Piłkarski sklep kibica Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Co sądzisz o zakazie transferowym nałożonym na Chelsea?
UEFA postąpiła niesłusznie12,5%
Prawidłowe działanie UEFA6,25%
Słuszcznie czy niesłusznie, ale może i dobrze się stało, bo dzięki temu szansę mogą dostać wychowankowie43,75%
Chelsea będzie miała przez to spore problemy ze skompletowaniem mocnej kadry na następny sezon18,75%
Chelsea nic na tym nie straci, bo zamiast kupować nowych zawodników, da szansę tym, którzy aktualnie przebywają na wypożyczeniu18,75%
32 odpowiedzi