Bursztynowa aleja donikąd

Bursztynowa aleja donikąd
08.05.2010, 15:20 Freelover
Należę do wymierającego gatunku ludzi, którzy nie boją się narazić poglądom modnym i wygodnym. Nie boję się krytykować świętokradztwa i świętokrówstwa, dlatego dziś zabrałem się za temat kontrowersyjny, bardzo istotny, a zarazem wciąż bagatelizowany - o tym, że piłki zlepionej z pogniecionych baknotów studolarowych nie da się kopnąć równie precyzyjnie, jak tej z normalnego tworzywa.



Od lat krytycznie przyglądam się polityce transferowej prowadzonej przez Chelsea czy Manchester City, a do ukochanego Realu Madryt nigdy jeszcze nie czułem takiego dystansu jak obecnie, choć wciąż trzymam za niego kciuki w każdym meczu. Ale nawet jeśli na finiszu rozgrywek ten rekordowy Real wyprzedzi Barcelonę, sięgając po tytuł, po raz pierwszy nie będę protestował przeciwko głosom, że w głównej mierze za sukces ten będą odpowiadać kawałki papieru.



Barcelona ma jaja. Owłosione wieczną, nigdy nie goloną frustracją i zarozumiałością, ale jednak własne. Real musiał je sobie doszyć operacyjnie za setki milionów euro, by zmienić płeć po zniewieściałych rządach poprzedniego prezesa. A i tak produkują one mniej plemników niż te swojskie-katalońskie. Bo to co sztuczne przeważnie musi przegrać z tym, co naturalne.



Przenosząc definicję słowa ,,jaja" w inny wymiar - oczywiście, nawet jaja Barcelony nie są sprzedawane prosto od karmionej naturalną paszą kury. I pomijając już uszczypliwe uwagi, że zamiast żółtka kryje się w nich żółć, nie da się ukryć, że Katalończycy tak chlubiący się swoją polityką stawiania na wychowanków, nie są konsekwentni. Co roku sprowadzają międzynarodowe gwiazdy za wielkie pieniądze. Ale jednak potrafią w taki sposób balansować jajami, że w każdym meczu o sile drużyny stanowi kilka kurcząt z własnej zagrody. A kolejne utalentowane pisklaki rosną w siłę, dziobiąc ziarno sukcesu. Pod tym względem Barcelona faktycznie deklasuje Królewskich, Chelsea, Manchester City i każdy inny klub na świecie.



Istnieje swoista symbioza pomiędzy piłkarzami a piłką - oni mają prawo kopać ją do woli, a ona to uwielbia; te wszystkie pełne przygód podróże po okienkach, słupkach, poprzeczkach albo między nogami Puyola. Jednak kiedy piłka przyjmuje kopniaki od działaczy i decydentów, pojawiają się na niej bolesne i trudne do zagojenia siniaki.



Dziś ta dyscyplina przypomina... przetarg. Taki otwarty, bezczelny przetarg. Na salę wchodzi Michel Platini i komunikuje: ,,Bążur. Rozpoczynamy (któryśtam) przetarg na tak zwany Puchar Nabywców Pucharów. Przypominam zasady - osoba, która sięgnie najgłębiej do portfela, posiądzie ów wspaniały eksponat do użytkowania na okres jednego roku. Po upływie tego terminu - oddaj puchar, s*****synu. Ewentualnie wygraj licytację raz jeszcze. Rozpoczynamy licytację, milionerzy - pokażcie, że wam zależy, dusigrosze - wyjdźcie, proszę. Zasady są uczciwe i sprawiedliwe, nie ma żadnych podziałów, ale do pierwszych rzędów zapraszam prezesów Realu Madryt, Chelsea, Manchester United, Barcelony i tak dalej, a przedstawicieli Dynama Kijów, Wisły Kraków czy Dynama Bukareszt uprzejmie proszę o zajęcie miejsc... pod kościołem. Plastikowe kubeczki i kapelusze z logiem FIFA i karteczką ,,Jestem w trudnej sytuacji, dlatego zbieram na Messiego. Wrzuć drobne na Drogbę" - do odbioru przy wyjściu.



A potem to już tylko cena wywoławcza, i futbolówka godzona sztyletem prosto w wentyl - po raz pierwszy, po raz drugi, po raz trzeci... Sprzedana. Arabskim szejkom, rosyjskim oligarchom, włoskim politykom, hiszpańskim prezesom korporacji budowlanych - światu, którego bogiem jest dolar.



W takich chwilach... tęsknię za czasami, kiedy komuniści blokowali Lubańskiemu transfer do Realu Madryt, zastawiając mu drogę do międzynarodowej kariery. Co z tego, że żyjemy w wolnym świecie, skoro nie potrafimy z tej wolności korzystać? Wolność nieograniczona zdrowym rozsądkiem jest - jak się okazuje - bardzo niebezpieczna.



Nie jestem przeciwnikiem transferów, przecież one zawsze dodają smaczku tej dyscyplinie sportu. Musi być jakiś ruch - ale dynamika musi być kontrolowana i ograniczona konkretnymi regulacjami. Wyobrażacie sobie co by się działo w Nowym Jorku, gdyby burmistrz, tnąc koszty, zdecydował się zrezygnować z sygnalizacji świetlnej? Dzisiejszy futbol jest jak Nowy Jork po awarii prądu. Im szybciej zostaną wprowadzone jakieś rozważne ograniczenia dotyczące takich kwestii jak wysokość transferu czy długość kontraktu, tym większa szansa na zmartwychwstanie ducha piłki nożnej. Ktoś powie: nie można trzymać piłkarza w klubie na siłę, z niewolnika nie ma pracownika. A ja odpowiem: a kto go zmuszał do podpisania wieloletniej umowy? Nikt poza czekiem bankowym, więc sam jest sobie winny. W szczególnych sytuacjach sprawę mógłby rozstrzygać sąd.



Tak jak obecnie być jednak nie może. To znaczy... niestety może. I jest. I będzie. A że nie powinno?



Cóż.



- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -



Ktoś kiedyś zapytał: ,,co byś zrobił, gdybyś mógł być Perezem przez godzinę?" Odpowiedzi były różne - ,,przeznaczyłbym wszystkie pieniądze na kupno Messiego", albo ,,podzieliłbym je na transfery kilku innych piłkarzy". Ktoś inny sprzedałby kilku zawodników psujących w drużynie atmosferę.



Gdybym ja mógł być Perezem przez godzinę, wskoczyłbym do wody i zapomniał, że umiem pływać.



Czego sobie ani Wam nie życzę -

Free
źródło: własne

Komentarze (55):

F.Lampard 8
0
09.05.2010, 09:48 Użytkownik, komentarzy: 52 newsów: 0

A co do wychowanków to rzeczywiście Barca ma ich w 1 składzie 6 lub 7 a Real tylko 3 lub 4 to wychowanków Cantery (szkółki Realu) jest ponad 50 w europie....
Dla porównania wychowanków Barcy około 20....

F.Lampard 8
0
09.05.2010, 09:42 Użytkownik, komentarzy: 52 newsów: 0

Freelover mam nadzieję że po tym co napisałem zmienisz trochę swoje zdanie na ten temat.

F.Lampard 8
0
09.05.2010, 09:39 Użytkownik, komentarzy: 52 newsów: 0

Freelover może i masz trochę racji.... mnie też (choć za Realem jestem od podszewki) denerwuje te 260 milionów wydane na piłkarzy. Benzema, czy Kaka są zawodnikami nie potrzebnymi a przynajmniej przepłaconymi. Inną rzeczą jest fakt że CR9, Arbeloa, Albiol czy Alonso świetnie zgrali się z drużyną. Jeśli widziałeś wczorajszy mecz to wiesz o co mi chodzi. Real bije wszystkie rekordy i choć wiem że najważniejsze są tytuły to ta drużyna równie skutecznie grała w czasach Hugo Sancheza, czy Alfredo Di Stefano. Ta drużyna osiągnie wiele.

ps. mam nadzieję jednak, że Real w tym sezonie nie wyda więcej niż 30mln i nie wyprzeda obecnej drużyny.

bjacz
0
09.05.2010, 08:07 Użytkownik, komentarzy: 543 newsów: 0

Bardzo fajnie napisane, Real wali kase w błoto moim zdaniem

LampardLegend
0
08.05.2010, 22:46 Użytkownik, komentarzy: 5150 newsów: 0

Święte słowa .. Freelover , ale własnie na podstawie Realu najbardziej jest pokazane , że pięniądze w futbolu nie dadzą ci niczego oprócz .. pieniędzy !

Żadna kasa nie jest w stanie wygrać z wolą , zaangażowaniem i duchem sportowej rywalizacji !

SaG
0
08.05.2010, 21:09 Użytkownik, komentarzy: 27 newsów: 0

Było to powiedziane już z miliard razy, że RM zepsuł rynek transferowy swymi transferami. Kiedy CFC kupowało Sheve zrobił się raban nie z tej ziemi - od tego czasu nie było tak wielkie transferu w londyńskim klubie. Jeśli spojrzeć wstecz (nie mam namyśli zakupów z 2004) to Chelsea nie wydała astronomicznych kwot na nowych piłkarzy (astronomiczne tygodniówki to co innego, spłata trenerów również). więc komentarze niektórych hateró, którzy przez pryzmat 2004 patrzą na CFC jest śmieszny. Jeśli spojrzeć kto wydał największą kapustę na transfery to w pierwszej trójce mamy RM, Barce i Bayern. Muszę się zgodzić z Free, że ceny dyktowane przez rynek są ohydne. Jak piłkarz pokroju Aguero, który w tym sezonie gra kompletny piach może być wart 40 mln i to funtów? Temu Panu to bym już podziękował... nie za taką cenę

Freelover
0
08.05.2010, 21:09 Użytkownik, komentarzy: 48 newsów: 4

niszczą*

Freelover
0
08.05.2010, 21:08 Użytkownik, komentarzy: 48 newsów: 4

ale właśnie te prawa rynku o których mówisz są zryte i niszczę ducha futbolu. Jeśli prawo jest głupie, trzeba je zmienić. Gdyby nie zmieniano prawa, do dzisiaj obowiązywałby Kodeks Hammurabiego.

Svatopluk
0
08.05.2010, 21:04 Użytkownik, komentarzy: 64 newsów: 0

hmm być może ale wiesz to są prawa rynku , "coś jest tyle warte ile ktoś chce za to zapłacić" Ronaldo wg większości nie jest wart 90mln, i piłkarsko może nie ale on ma oooooooolbrzymią wartość marketingową i słyszałem że już sie zwrócił Realowi ten zakup więc Perez znowu głupi nie jest, a źle grać to też nie gra, pewnie nie muszę ci mówić jako kibicowi Realu ale ta obecna druzyna królewskich ma olbrzymi potencjał, jest naprawde młoda a pełna klasowych piłkarzy, jeśli Real nie będzie zwalniał trenera co sezon a piłkarze sie zgrają to jestem pewien że niedługo coś ugrają, a i wątpie czy Perez aż 70mln da za Dżeko, skończy się na 30 jak z Benzemą

Freelover
0
08.05.2010, 20:54 Użytkownik, komentarzy: 48 newsów: 4

tu bym się akurat kłócił, bo polscy piłkarze zarabiali szmaciane pieniądze. Nie głodowali, ale nie mieli z czego odkładać na starość. Ale nie wnikając już w to, różnica w postrzeganiu transferów między tamtymi czasami a tymi dzisiejszymi jest gigantyczna. To idzie w złym kierunku i nie jest w żaden sposób regulowane. Dlatego już niedługo ktoś może wyłożyć np 70 milionów za Edina Dżeko, kiedy gość jest wart kilka razy mniej.

klubMPbramki
1Liverpool41211-3
2Man City41014-3
3Bournemouth5910-9
4Tottenham5811-6
5Arsenal588-8
6Man Utd477-3
7Crystal Palace473-5
ZawodnikBA
1Tammy Abraham70
2Mason Mount30
3Olivier Giroud10
4Jorginho10
5Fikayo Tomori10
6Christian Pulisic02
7Cesar Azpilicueta01
pokaż całą tabelę ligową pokaż całą tabelę strzelców
Internetowy Sklep Sportowy

ChelseaLondyn.pl - obserwuj nas na Twitterze
Następny mecz
Chelsea
:
Brighton & Hove Albion
Chelsea - Brighton & Hove Albion
24.02.2019, 13:00
Stamford Bridge (London)
pokaż cały terminarz
Poprzedni mecz
Chelsea
1:1
Leicester City
Chelsea - Leicester City
M. Mount 7`
W. Ndidi 67`
18.08.2019, 17:30
Stamford Bridge (London)
Panel kibica
osób online
17241
aktywnych
uzytkowników
32072
dodanych
aktualności
Piłkarski sklep kibica Manchester City Nieoficjalny polski serwis The Foxes FanZone
Co sądzisz o zakazie transferowym nałożonym na Chelsea?
UEFA postąpiła niesłusznie12,5%
Prawidłowe działanie UEFA6,25%
Słuszcznie czy niesłusznie, ale może i dobrze się stało, bo dzięki temu szansę mogą dostać wychowankowie43,75%
Chelsea będzie miała przez to spore problemy ze skompletowaniem mocnej kadry na następny sezon18,75%
Chelsea nic na tym nie straci, bo zamiast kupować nowych zawodników, da szansę tym, którzy aktualnie przebywają na wypożyczeniu18,75%
32 odpowiedzi